Pokuta
Z Oscarowych filmów, najbardziej poruszający i wzruszający. Podzielony jakby na dwie części, pierwsza typowy dramat, opowieść o trudnej miłości, pełna zawiłości, niedomówień. Kapitalnie ukazany obraz wydarzeń z punktu widzenia głównych bohaterów i przypadkowego obserwatora, wysnuwającego własne wnioski, które w końcu doprowadzają do fatalnej pomyłki. Druga część, dziejąca się już kilka lat później, to świetny dramat wojenny, o rozdzieleniu i dążeniu do jak najszybszego odnalezienia szczęścia. Sam koniec to już kompletne zaskoczenie, gdzie wszystko okazuje się jednak inne niż się wydawało i właśnie ta końcówka najbardziej ściska serce.
Co do realizacji filmu to genialna muzyka, świetne zdjęcia, we wspaniałej scenerii. Co do aktorów to zdecydowanie najlepsze wrażenie zrobiła 13 letnia Saoirse Ronan. Naprawdę dziewczyna zagrała świetne kino, ma zadatki na świetną aktorkę. Zresztą dostała nominacje do Oscara, całkiem zasłużoną
![Krzywy :]](./images/smilies/krzywy6am.gif)
. Reszta jakoś nic szczególnego, Keira jak zwykle przepiękna i przecudowna, nadaje wielu kolorów filmowi.
No i ogólnie, ciekawy film, wciągający, ale szczerze mówiąc po panujących opiniach, Złotym Globie i nagrodzie BAFTA spodziewałem się czegoś odrobinę lepszego. Jednakże film naprawdę bardzo dobry.
8,5/10
Asterix na Olimpiadzie
Zawód. Spodziewałem się czegoś o wiele lepszego. Kilka śmiesznych momentów, aczkolwiek niewiele. Clovis Cornillac jako Asterix kompletnie nie przekonuje. Wiele żartów zbyt naciąganych, wiele mogło być bardziej rozwiniętych. Scena z Zidanem, tak nagłaśniania trwała może 2 minuty, po wszystkich najwazniejszych wydarzeniach, a śmieszna nie była w ogóle. To co się udało, to genialny Brutus, Alain Delon jako Cezar to mistrz, świetna scena z Schumacherem i to by było na tyle. No może jeszcze para Romantix - Irina była dobra. Romantix, po Brutusie najbardziej przekonywał aktorsko i komicznie, a Irina nadrabiała urodą.
![Krzywy :]](./images/smilies/krzywy6am.gif)
.
Generalnie nic wielkiego, mogło być lepiej, z fabularnych Asterixów, zdecydowanie gorszy od Kleopatry, no ale lepszy od żenująco słabej pierwszej części.
5-/10