Strona 4742 z 10676
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 gru 2015, 22:56
autor: kaczy
League pisze:dawaj szczegóły

Co tu dużo dodawać. Ocean dobrze zbudowanych murzynów z Afryki którzy patrzą się na ciebie jakbyś był ich ciemiężycielem. Powódź ciemnookich, śniadych przybyszy z bliskiego wschodu wraz z owiniętymi niewolnicami. No i Azjaci ... Morze Azjatów. Pełno tych małych skurczybyków. Najmniej niebezpieczni, z pozoru niegroźni i spokojni. Kolejne w pełni multikulturalne europejskie miasto.
Chyba mało kto ma wątpliwości, że w niedalekiej przyszłości członków Irlandzkiej Armii Republikańskiej czeka kolejny front.
Jak stoimy w porcie to od razu po robocie prysznic, plecak na plecy i walę w miasto. Najpierw spacerek po uroczym centrum, a następnie do pubu u Kennedyego. Zajebista kameralna knajpa, lokalni ludzie tam przesiadują, ciemne piwko tylko za 4,2 euro, no i kilka telewizorów z pakietem sky sports. Można powiedzieć, że od jakiegoś czasu jestem tam stałym bywalcem. Siadam zawsze na swoje miejsce, biorę browarka i enjoy the time.
5 stycznia wracam do domu na 4 tygodnie, a później z powrotem na 8 tygodni na statek. Robota zajebista, nieźle płatna, ale nie ma tu tego słynnego marynarskiego romantyzmu. Bardzo ubogi materiał pod opowieści

Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 gru 2015, 23:02
autor: cruel
Nie masz już młodych azjatek pod ręką?
Sent from my SM-G928V using Tapatalk
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 gru 2015, 23:17
autor: lukas_k
Wiecie co mi moja "zajebista dziewczyna" dzisiaj napisała? Rozmawialiśmy, mówiła, że jest lekko chora, więc najprawdopodobniej Sylwestra spędzi w łóżku w domu pełnym ludzi. Więc zapytałem jej dlaczego w pełnym domu (bo jednak będzie rodzina i ktoś tam) i skoro tak to co z naszym wieczorem? A ona mi odpisała, że "w sumie to i tak miał być tylko żart xd". Wk... się niesamowicie, ale odpisałem tylko "aha, ok" po czym dostałem odpowiedź, że głupio wyszło i myślała, że wiem, że to był żart. Nosiło mnie, żeby jej napisać, że mam nadzieję, że dobrze się bawiła, ale ostatecznie zgasiłem okno rozmowy. Nawet głupiego "przepraszam" mi nie napisała.
Ku..., rzeczywiście to było takie śmieszne? Dlaczego nie powiedziała mi tego wczoraj skoro wysłałem jej zdjęcie zakupów na wieczór? Gdybym się nie zapytał to ona by mi tego nie powiedziała, pewnie w Sylwestra pod jej domem bym się dowiedział. Gdybym to ja tak zrobił to wyszedłbym na największego ch... jaki istnieje na świecie. Pierd..., wcześniej też była taka akcja, że chciałem się z nią umówić to mi powiedziała, że nie wie czy będzie miała czas, a po 2 h dostałem wiadomość na grupie naszych znajomych czy każdemu pasuje ten termin na piwo (ten sam termin proponowałem jej na spotkanie) i jako pierwsza odpowiedziała, że tak, pasuje jej. Nie poruszałem tego tematu, ale widać, że chyba ona po prostu taka jest. I to właśnie najbardziej boli, bo człowiek się zabuja i za chwilę ktoś Cię tak traktuje... To już lepiej by mi powiedziała: człowieku, daj sobie spokój, nic z tego nie będzie niż żeby tak się bawić Twoim kosztem...
Czyli w Sylwestra trzeba się będzie po prostu solidnie nawalić, bo nic innego nie pozostaje. Ale i tak najgorsze jest to, że będę musiał się z nią ciągle widywać i ta sytuacja będzie mi się przypominać.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 gru 2015, 23:29
autor: j1mmy
omg lukas_k przykro mi to napisać ale odpuśc sobie to dziewcze bo ewidentnie tobą pogrywa
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 gru 2015, 23:31
autor: Enjo
Tak runął pomnik ''zajebistej dziewczyny poznanej na studiach''.
Ja miałem podobnie, niby się umawiałem, później się wykręcała, pierdoliła głupoty itd. i czułem się też jak śmieć.Nie wiem co te pacjentki mają w głowach w tych czasach.Wiem co młody czuje.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 gru 2015, 23:33
autor: futbolowa
lukas_k, co za dziecinada. Ile ona ma lat? 14?
Myślę sobie, że jeśli żartowała z tym Sylwestrem, to jest jakaś nawiedzona i ogólnie powinieneś się trzymać od niej z daleka, bo sobie jaja robi. Ale może nie żartowała, tylko z czasem sobie uświadomiła, że to zbyt poważne, taki Sylwester we dwoje? Pewnie też parę słów usłyszała od koleżanek, bo te to zawsze "najlepiej" doradzają i najbardziej się wpieprzają. Nie wiedziała, jak Ci to powiedzieć, dlatego wymyśliła to z tą chorobą i pełnym domem, żebyś zapytał i sam niejako zaczął temat.
Nie warto tracić czasu na takie laski. Moja przyjaciółka z czasów nastoletnich taka była i miała niezły ubaw ze wszystkich typów, jakimi się tak bawiła.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 gru 2015, 23:38
autor: piotrcies
Przyjebana laska. Odpuść, bo nie jest ciebie warta. Niestety tego typu dziewczyn wcale nie jest mało, może jeszcze się kiedyś przejedzie, oby.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 gru 2015, 23:38
autor: Sergek
Niewarta czasu jest jak robi takie rzeczy, ale wśród dziewczyn chodzą jeszcze lepsze przypadki. Choć też przyznam, że sam fakt, że laska powiedziała, że spędzi sylwestra we dwójkę z kimś, kogo niedawno poznała (no chyba tak jest + zakładam, że jest w naszym wieku) jest dość podejrzany i trzeba wypatrywać kobiecej intrygi
Współczuję.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 gru 2015, 23:47
autor: futbolowa
piotrcies pisze:Odpuść, bo nie jest ciebie warta. Niestety tego typu dziewczyn wcale nie jest mało, może jeszcze się kiedyś przejedzie, oby.
Pewnie, że tak. Zazwyczaj trafia kosa na kamień.
Większość takich cwaniar z mojego rocznika skończyła w bardzo złych związkach albo nawet nie umiała sobie w dorosłym życiu faceta znaleźć. Do złych związków zaliczam tutaj także te z facetami, którzy są przez nie regularnie zdradzani
To okropne, wyjdę na zawistną, głupią i zadufaną w sobie, przepraszam, ale mam wielkie poczucie satysfakcji, że wszystkie tępe dzidy, które dowartościowywały się na moim tle, mogą mi tylko zazdrościć obecnego życia. A nawet jeśli nie życia, to chociaż figury. Ładne buźki, którymi tak się szczyciły, giną im pod zwałami tłuszczu i tonami tapety, a ja mimo tej samej nieatrakcyjnej twarzy, nie muszę się wstydzić swojego odbicia w lustrze i tego kim jestem.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 gru 2015, 23:53
autor: cloner
Takie są laski, w ogromnej większości. Tępe i tyle. Nadaja się tylko do ruchania, niczego więcej.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 29 gru 2015, 23:55
autor: lukas_k
Dzięki za słowa otuchy
Dziewczyna jest z mojego kierunku, też ma 19 lat. Dość ładna, chociaż nie powiem, ze jakaś seks bomba. Nie wyglądała na osobę, która umawia się z wieloma facetami (i pewnie tego nie robi, bo o ile wiem to chłopaka miała kilka lat temu - teraz już chyba wiem dlaczego). Ma jednak zajebisty charakter - inteligentna, z poczuciem humoru, miła, troskliwa. No cóż, kilka z tych cech dzisiaj w moich oczach runęło i pojawiło się kilka negatywów. A tak jak mówiłem będę się z nią musiał cały czas widywać, bo mamy wspólnych znajomych itd.
Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 30 gru 2015, 0:01
autor: futbolowa
lukas_k pisze:z poczuciem humoru
No, fchuj. Na pewno bardzo się ubawiłeś tym żarcikiem.
lukas_k pisze:inteligentna
Bardzo. Potrzeba inteligencji, by być cwaniarą

Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 30 gru 2015, 0:02
autor: lukas_k
To sądziłem przed tą całą akcją, ale źle zdanie skleciłem

Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 30 gru 2015, 0:10
autor: futbolowa
Okej, tak lepiej
Serio, nie daj się zmanipulować. I baw się dobrze. Ktoś tu słusznie zwrócił uwagę, że jesteś za młody, żeby bawić się w Sylwestry we dwoje

Re: Domek nr 10 (temat luźny)
: 30 gru 2015, 0:49
autor: cruel
Lukas nie odpuszczaj, naczelna cecha samca alfa to nie poddawac sie - dziewczyna mogla stwierdzic po czasie ze to za szybko / za powazne i dlatego ucieka, to nie znaczy ze nie chce zebys jej tam pogmeral za jakis czas