Strona 489 z 10691

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 11 mar 2010, 15:44
autor: Keres

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 12 mar 2010, 14:32
autor: weasel
Obrazek

pan po lewej tu tak spokojnie sobie spaceruje :mrgreen: a teraz :twisted:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 12 mar 2010, 15:00
autor: Rezus
A teraz to się nosi jakby góry przenosił.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 12 mar 2010, 16:22
autor: Boromir
http://numer10.blox.pl/2010/03/Atrybuty ... dosci.html

Wszystko się zgadza :P To były czasy. Jak się szło na boisko to w południe, bo potem przychodzili starsi i lekko mówiąc trzeba sobie było iść, ewentualnie jak miałeś szczęście to mogłeś na bramce stanąć. Teraz idąc po osiedlu ciężko kogoś z piłką zobaczyć...

A jak kupiłem paczkę naklejek i Del Piero wylosowałem to przez dwa tygodnie ludzie o tym w szkole mówili.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 12 mar 2010, 16:54
autor: Duch
Boromir pisze:A jak kupiłem paczkę naklejek i Del Piero wylosowałem to przez dwa tygodnie ludzie o tym w szkole mówili.
Ja przed Francją 98 miałem chyba z 10 Bergkampów :P Zresztą do tej pory gdzie w pudłach mam te albumy. Pierwszą "profesjonalną" koszulkę piłkarską też jakoś podczas tych mistrzostw dostałem. Oczywiście pomarańczowa ósemka Dennisa 8)

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 12 mar 2010, 21:27
autor: Boromir
Ja swoją pierwszą koszulkę dostałem przed finałem LM z Borussią, pamiętam poszedłem z matką do sklepu i mówię jej, że chcę czarno-białą Juve, a starsza mi wciskała czerwoną ManU bo ładniejsza. To się popłakałem i pobiegłem do ojca (też kibica Juve) i starszy dokładnie wytłumaczył mamie, czemu nie może być czerwona. I od tamtej pory byłem dumnym posiadaczem koszulki Alexa 8) Tę koszulkę to się nosiło z dumą na plecach. Najlepszy był mój kumpel który dostał od starszych koszulkę Borussi i też się żalił, że chciał Juventusu. Po finale oczywiście mówił, że zawsze był kibicem BVB. W sumie zostało mu to do dziś :wink:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 12 mar 2010, 21:39
autor: (L)oczkerson
Moja pierwsza koszulka przypada na rok 96, kiedy sponsorem JUVE było Sony. Jakoś przypadkowo trafiłem podczas zakupów do sklepu i wysoko nad głową zobaczyłem nazwisko Del Piero. Stałem tak i stałem wpatrzony w nią jak w obrazek. Matka chyba się szybko zorientowała jak bardzo mi zależy, bo nawet za wiele mówić nie musiałem.
Swoją droga kiedyś strasznie się wkurzyłem jak się wydało, że mój brat zabiera ją na wf-y. Moją relikwię profanował.. :roll:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 12 mar 2010, 21:43
autor: Diamen23
Wstyd się przyznać, ale moja pierwsza koszulka to też był Del Piero :lol: . Nie chciałem jej, bo marzyłem o Owenie na plecach, ale innych w sklepie nie było. Mimo to nosiłem ją dumnie z zawsze podniesionym kołnierzem.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 12 mar 2010, 21:51
autor: Daaaamian
Podobną sytuację miałem. Chciałem Owena, dostałem... Beckhama. Najśmieszniejsze jest to, że to właśnie koszulka piłkarza United była moją pierwszą koszulką, do czego obecnie (z wiadomych względów) niechętnie się przyznaję. :lol:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 12 mar 2010, 21:57
autor: majer13
Ja zawsze marzyłem o koszulce Giggsa a dostałem Beckhama więc nie ucierpiałem za bardzo :D

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 12 mar 2010, 22:04
autor: Enjo
Ja pierwszą koszulkę dostałem z United, na której był jeszcze Cantona... tyle, że dostałem jakoś w '97 czy '98 i się dziwiłem gdzie gra ten Cantona, a było już tak, że on nie grał.Ale koszulka świetna, jeszcze sponsorem był Sharp :p.

Pamiętam jeszcze w między czasie miałem Baslera z FCB i Janckera :p.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 12 mar 2010, 22:15
autor: Magnum
Moja pierwsza koszulka to Thierry Henry z Euro 98.. wstyd troche sie przyznac ale poniekąd fakt ze Henry był ulubionym pilkarzem pomógł pozostaniu kibicem Arsenalu ;)

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 12 mar 2010, 22:18
autor: cloner
Ale wszystkich wzięło na wspomnienia, to i napiszę o swojej koszulce. Nie było to jakoś za wcześnie, bo chyba rok 98 i t-shirt Roberto Baggio, oczywiście z Interu 8) Pamiętam jeszcze piękną biała koszulkę Christophe'a Dugarry z Olympique Marseille i jakąś z Realu Madryt, ale nie potrafię sobie nazwiska przypomnieć teraz.

Oczywiście tą z Interu nosiłem zawsze na wielkie mecze na placu 8)

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 12 mar 2010, 22:29
autor: Magnum
W ogóle to koszulka Henry'ego była moją pierwszą i.. ostatnią koszulką z nazwiskiem na plecach. Od tamtej pory mam koszulki Arsenalu i jedną reprezentacji Polski (:lol:) jakos tak uznaje miłość do klubu a nie pilkarzy.. a jak u was z tym? ciekawi mnie to.

Poza tym jeszcze jedna rzecz.. ilu z was dzięki koszulkom zostalo oddanymi fanami klubow? :lol:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 12 mar 2010, 22:33
autor: fieldy
Magnum pisze:W ogóle to koszulka Henry'ego była moją pierwszą i.. ostatnią koszulką z nazwiskiem na plecach. Od tamtej pory mam koszulki Arsenalu i jedną reprezentacji Polski (:lol:) jakos tak uznaje miłość do klubu a nie pilkarzy.. a jak u was z tym? ciekawi mnie to.

Poza tym jeszcze jedna rzecz.. ilu z was dzięki koszulkom zostalo oddanymi fanami klubow? :lol:
chyba dla każdego klub jest ważniejszy.

U mnie też się jednak zaczęło od piłkarza [nie od koszulki], a mianowicie od bramki Dennisa z Argentyną w 98 8)