Trzeba przyznać, że Roddick nie grał źle, jednak Roger to po prostu geniusz, na trawie jest na dzien dzisiejszy nie do pokonania
Tenis
Tenis
Jako, że mam mało czsu - streszczać się będę
Dziś rozpoczyna się turniej tenisowy US Open w pierwszej rudzie nie ma oczywiście jakich ciekawych meczy - jeden nas interesujący - M. Domachowska walczy z s. Peer - uda jej się prezjśc rywalkę?
Wątpię - ostatnio Marta nie jest w formie - ale powalczy.
Kto jest waszym zdaniem faworytem? kto czarnym koniem ?
piszcie na co czekacie

Dziś rozpoczyna się turniej tenisowy US Open w pierwszej rudzie nie ma oczywiście jakich ciekawych meczy - jeden nas interesujący - M. Domachowska walczy z s. Peer - uda jej się prezjśc rywalkę?
Wątpię - ostatnio Marta nie jest w formie - ale powalczy.
Kto jest waszym zdaniem faworytem? kto czarnym koniem ?
piszcie na co czekacie
Ostatnio zmieniony 23 wrz 2005, 15:28 przez fieldy, łącznie zmieniany 1 raz.
- maly_1236
- Pierwszy Skład

- Posty: 466
- Rejestracja: 16 lut 2005, 14:41
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Maracana
US OPEN wedlug mnie wygra Roger Federrer. Chyba nikt nie moze mu zagrozic oprocz 19-o letniego Nadala. Roger na 64 rozegrane mecze w tym roku przegral tylko 3. Pokonali go Rosjanin Marat Safin (w półfinale Australian Open), Francuz Richard Gasquet (w ćwierćfinale w Monte Carlo) i Rafael Nadal (w półfinale Rolanda Garrosa). Czarnym koniem tej imprezy bedzie James Blake, ktory wczoraj wygral turniej w New Haven. Amerykanin bedzie chcial sie pokazac u siebie i licze na co najmniej cwiercfinal. W I rundzie bedzie musial przejsc starego wyjadacza grega Rusedskiego, ale mysle ze sobie poradzi.
U kobiet licze na final belgijski Henin-Clijsters, ale to chyba jest nie realne, bo w swietnej formie jest Lindsay Davenport, ktora na hardzie gra bardzo dobrze. wedlug mnie Domachowska nie ma szans z Izraelka Peer. To bedzie 3 mecz rozegrany w tym roku pomiedzy nimi, 2 poprzednie wygrala Izraelka. W turnieju juniorek bedzie startowala zwyciezczyni Wimbledonu Agnieszka Radwanska, ale tym razem nie powtorzy ona swojego osiagniecia sprzed kilku miesiecy.
U kobiet licze na final belgijski Henin-Clijsters, ale to chyba jest nie realne, bo w swietnej formie jest Lindsay Davenport, ktora na hardzie gra bardzo dobrze. wedlug mnie Domachowska nie ma szans z Izraelka Peer. To bedzie 3 mecz rozegrany w tym roku pomiedzy nimi, 2 poprzednie wygrala Izraelka. W turnieju juniorek bedzie startowala zwyciezczyni Wimbledonu Agnieszka Radwanska, ale tym razem nie powtorzy ona swojego osiagniecia sprzed kilku miesiecy.
- Krzysztof Jarzyna
- Lowelas

- Posty: 4670
- Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie
Federer nie powinien miec problemow. Nadal mu nie zagrozi, bo jego specjanosc to korty ziemne, wiec raczej na US Open nie zwojuje za wiele. licze, ze moze Andrzej Roddick cos powalczy, bo to w sumie zawody sa u niego w domu. ale watpie, zeby byl w stanie pokonac Szwajcara.
Ciekawsza rywalizacja powinna byc u kobiet. Nasza Marta nie powinna za wile zwojowac, chociaz szkoda. Za to faworytek to chyba jest dosc sporo: poczawszy od Clijsters, poprzez Davenport, Rosjanki, no i oczywiscie wielkie (doslownie
) siostry W. od McDonaldsa.
Ps. Gdzie te czasy z Samprasem, Agassim, Beckerem... to byl tenis.
Ciekawsza rywalizacja powinna byc u kobiet. Nasza Marta nie powinna za wile zwojowac, chociaz szkoda. Za to faworytek to chyba jest dosc sporo: poczawszy od Clijsters, poprzez Davenport, Rosjanki, no i oczywiscie wielkie (doslownie
Ps. Gdzie te czasy z Samprasem, Agassim, Beckerem... to byl tenis.
"- Wspomniał Pan o Realu. Czy nadal czuje Pan sentyment do "Królewskiego" klubu?
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Roger Federrer jest dlamnie najwiekszym faworytem. Jest na pierwszym miejscu na liscie ATP i chyba jest tez w najlepszej formie. Nikt nie jest w stanie z nim wygrac jesli ma dobry dzien. No moze jedynie Rafael Nadal, ktory pokonal Rogera w ostatnim finale Roland Gaross. Ci dwoje sa moimi wielkimi faworytami, ale mysle ze Roger wygra.
Walka kobiet bedzie bardziej wyrownana i tutaj nie mam zadnej faworytki, ale sa panie ktore maja naprawde duze szanse. Np. Lindsay Davenport, Kim Clijsters, albo Justine Henin-Hardine. Maja takie same szanse. Nie zapominajmy o Sharapovei i o siostrach Williams.
ktore zawsze w US Open graja lepiej niz w innych turniejach.
Marat Safin nie zagra, bo jest skontuzjowany.
Szkoda ze nie zagra. Jest obecnie na 5 miejscu na liscie i zawsze jak brakuje kogos z pierwszej 8 to jest smutno.
Walka kobiet bedzie bardziej wyrownana i tutaj nie mam zadnej faworytki, ale sa panie ktore maja naprawde duze szanse. Np. Lindsay Davenport, Kim Clijsters, albo Justine Henin-Hardine. Maja takie same szanse. Nie zapominajmy o Sharapovei i o siostrach Williams.
Marat Safin nie zagra, bo jest skontuzjowany.
I już pierwszego dnia mamy sewgo rodzaju niespodziankę.
Odpadł bowiem ubiegłoroczny zwycięsca R. Garrosa, Gaston Gaudio.
Przegrał w 3 setach 7:6, 6:2, 6:4 z B.Baker'em
Serena Williams bez problemu przebrnęła pierwszą rundę, wygrała 6:1, 6:3 z Chinką Chan.
Także A. Ivanović [moja cicha faworytka
] awansowała do drugiej rundy, wygrała z L. Lee-Waters 7:6, 6:3
Odpadł bowiem ubiegłoroczny zwycięsca R. Garrosa, Gaston Gaudio.
Przegrał w 3 setach 7:6, 6:2, 6:4 z B.Baker'em
Serena Williams bez problemu przebrnęła pierwszą rundę, wygrała 6:1, 6:3 z Chinką Chan.
Także A. Ivanović [moja cicha faworytka
- Diablo_ASR
- Pierwszy Skład

- Posty: 395
- Rejestracja: 28 sie 2005, 13:25
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Not Your F****** Business
- Kontakt:
Nie tylko twojafieldy pisze:Także A. Ivanović [moja cicha faworytka] awansowała do drugiej rundy, wygrała z L. Lee-Waters 7:6, 6:3
U facetów Federer nie powinien mieć problemów. Nadal dobry tylko na mące, a reszta... szkoda gadać.
Nareszcie jakiś tenis w dobrym wydaniu
Trzeba tylko poczekać na dalsze rundy i ciekawsze pojedynki. Niestety nie będe orginalny ale zdecydowanym faworytem jest Federer
Nie przepadam za nim no ale trzeba mu uczciwie przyznać, że jest najlepszy. Czasami jest aż za dobry i dlatego go nie lubię. Będe trzymał kciuki, modlił się a nawet może rzucę coś na tacę aby tylko Hewitt dobrze zagrał
Chciałbym zobaczyć Leytona w finale ale pewnie będzie bardzo ciężko. Nadal raczej wiele nie wskóra. Ćwierćfinał to maksimum moim zdaniem chociaż zależy na kogo trafi. Andy też pewnie dojdzie daleko ale trafi na Federera i to będzie koniec Roddicka w US Open. Po Agassim niestety nie ma się już co spodziewać wielkiej gry ale byłoby miło gdyby chociaż 3-4 spotkania rozegrał. Coria podobnie jak Nadal jest dobry ale tylko na ziemnych kortach więc tutaj nie poszaleje. Osobiście ucieszyłbym się z dobrej gry Nalbandiana a on jest w stanie zrobić niespodziankę. IMHO Nalbandian osiąga znacznie słabsze wyniki niż by na to wskazywały jego możliwości. Będe bardzo zawiedziony jeśli nie dojdzie przynajmniej do 1/8. Po Henmanie nie spodziewam się niczego jak zwykle zresztą. Ciekawe co pokaże James Blake i Tylor Dent. Obaj mogą nieźle namieszać i nie obraziłbym się wcale
Mam nadzieję, że temat będzie się cieszył dużym zainteresowaniem
Mam nadzieję, że temat będzie się cieszył dużym zainteresowaniem

Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
Najlepszy i najbogartszy.Federer Nie przepadam za nim no ale trzeba mu uczciwie przyznać, że jest najlepszy
K. Clijsters wygrala z M. Muller 6:1, 6:2
W czasie pisania tego postu Nadal wygrywa z B. Reynoldsem 6:3, 6:3, 1:1
- Krzysztof Jarzyna
- Lowelas

- Posty: 4670
- Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie
Patrzcie cwaniaka, skonczyl kariere filmowa to zajal sie tenisemsnake pisze:Nadal wygrywa z B. Reynoldsem
a w sprawie US Open to chcialbym jeszcze powiedziec, ze licze (jak zawsze zreszta) na debel Bryan/Bryan
"- Wspomniał Pan o Realu. Czy nadal czuje Pan sentyment do "Królewskiego" klubu?
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
Leo Beenhakker: Jeszcze jak! Mówię wręcz, że moje serce jest w 50 proc. "Białe"."
kserówki - nie lubie tego okresleniaKrzysztof Jarzyna pisze:calkiem fajnie wygladaja takie dwie kserowki biegajace po korcie
fieldych jest dwóch - więc uważajcie
Ale bracia Brayanowi sa najlepszą parą deblową na świecie - wieć zapewne znowu wygrają
Nadal wygrał 6:3, 6:3, 6:4
oglądałem 3 gema i musze powiedzieć, że Nadal wcale nie prezentuje się jakoś znakomicie [a ten jego obcisły strój]
Na meczu zauważyłem samego wszechmogącego Jima C.
- forzaROSSONERI
- Pierwszy Skład

- Posty: 425
- Rejestracja: 25 sty 2005, 16:50
- Reputacja: 0
oboje grają. Agassi wygrał wczoraj z Sabau z Rumuni, a Roddick gra dzisiaj z jakimś Gillesem Mullerem. natomiast ja mam pytanie czy gra Hewitt?
trzymam kciuki za Nadala i Roddicka i Hewitta (jak gra) i cos mi sie wydaje, że Rafa może rozpykać Federera jak juz będą grać ze sobą,bo mu ta nawierzchnia przypadła do gustu tak samo jak ziemna
trzymam kciuki za Nadala i Roddicka i Hewitta (jak gra) i cos mi sie wydaje, że Rafa może rozpykać Federera jak juz będą grać ze sobą,bo mu ta nawierzchnia przypadła do gustu tak samo jak ziemna








