Re: Muzyka Filmowa
: 09 maja 2012, 23:54
Raczej nie mówimy o tym samym filmie. 
Jaki napinacz. Takim jak Ty polecam tylko:Ebi pisze:Movieman daruj sobie te swoje pseudofilmoznawcze przemyślenia. To jest forum piłkarskie. A wrzucanie popularnego kina z cyklu hamburgerykańsko-zmakdonaldyzowanej Ameryki nie czyni z Ciebie konesera czy znawcy dobrego kina.Movieman pisze:Ceni ktoś tu Hansa Zimmera?

Movieman pisze:Jaki napinacz. Takim jak Ty polecam tylko:Ebi pisze:Movieman daruj sobie te swoje pseudofilmoznawcze przemyślenia. To jest forum piłkarskie. A wrzucanie popularnego kina z cyklu hamburgerykańsko-zmakdonaldyzowanej Ameryki nie czyni z Ciebie konesera czy znawcy dobrego kina.Movieman pisze:Ceni ktoś tu Hansa Zimmera?
ostatnich słów Twojego wywodu rodem z rynsztoka nawet nie skomentuje bo nie wiesz co piszesz
Ebi pisze: Movieman daruj sobie te swoje pseudofilmoznawcze przemyślenia. To jest forum piłkarskie. A wrzucanie popularnego kina z cyklu hamburgerykańsko-zmakdonaldyzowanej Ameryki nie czyni z Ciebie konesera czy znawcy dobrego kina.
Ja go tam nie atakuję, ale czy nie są dla Was irytujące teksty "Czy ktoś ceni Zimmera" i wrzucanie muzyki z jednego z najbardziej już "ogranych" filmów? Zabrzmiało jakby był on jakimś mesjaszem muzyki filmowej, szczególnie dla smakoszy. A przecież to taka popkultura (co nie znaczy, że to złe).Pawel875 pisze:Ebi pisze: Movieman daruj sobie te swoje pseudofilmoznawcze przemyślenia. To jest forum piłkarskie. A wrzucanie popularnego kina z cyklu hamburgerykańsko-zmakdonaldyzowanej Ameryki nie czyni z Ciebie konesera czy znawcy dobrego kina.
Akurat użytkownik Movieman może się pochwalić dużą wiedzą o futbolu. Sam widziałem. Ataku na niego zresztą nie rozumiem. Rozpoczął jakąś napinkę? Czy po prostu atakujecie go, bo jest na forum świeży?
.mesjaszem muzyki filmowej, szczególnie dla smakoszy
No i jazda biała gwiazda. Wszystko gra.Movieman pisze:Jezu, o co Ci chodzi? Na forum jestem od niedawna, nie znam jego reali. Polecał je Doktor, polecał Paweł i Cement, więc stwierdziłem "czemu by się nie zarejestrować". W moim poście nie było ani krzty jakiegoś tonu, który mówiłby, że jestem.mesjaszem muzyki filmowej, szczególnie dla smakoszy
Akurat słuchałem muzyki z "Mrocznego rycerza" więc z ciekawości napisałem a Ty zacząłeś od razu od napinki. Więc luzik, kończe offtopic
Jak wspomniał maciek_88 - przy wejściu na murawę.Kesz pisze: -w komentarzach widzę, że owy utwór ma jakieś powiązania z Euro 2012 - ciekawe... dopiero teraz o tym usłyszałem, ale szkoda, że nie słyszę tego utworu na Euro - to był by klimat... łaaaaaa....