: 05 cze 2006, 15:54
taaaa A później pewnie dajesz buzi na dobranocTomachos pisze:zawsze nawet jak mam otwieracz otwieram piwo kluczami lub zapalniczką... a i zawsze ale to zawsze spuszczam sie do ryja Krzywy
taaaa A później pewnie dajesz buzi na dobranocTomachos pisze:zawsze nawet jak mam otwieracz otwieram piwo kluczami lub zapalniczką... a i zawsze ale to zawsze spuszczam sie do ryja Krzywy
Ja też! To jest dopiero makabraLukaz pisze:Bardzo rzadko jak sobie coś pomyślę jakieś słowo to muszę to napisać w myślach, tak jakbym to robił długopisem. Np 'Rasiak i goool'
Ja mam to nadal- Kiedyś chodziłem zawsze po całych płytach chodnikowych i starałem się nie stąpać na przerwy między nimi
To jest dopiero męczące. Ja sobie np. mówię, że jak nie podleję kwiatków Raków nigdy nie wróci do I ligi i siłą rzeczy muszę te kwiatki podlaćI czasami po prostu tak mam, ze wmawiam sobie, ze musze cos zrobic( to jest najczesciej cos glupiego i osmieszajacego ) i oczywiscie robie to.
O! Ja też! Ja też!fieldy pisze:Jak mi się nudzi, albo sie czyms denerwuje, to aznaczam pusty obszar [omijam ikony] na pulpicie i kreśle kwadraty i inne prostokąty
Ja tez tak mam.fieldy pisze:przypomniało mi się coś, co pewnie niektórzy z was tez robią, ale chyba jeszcze nikt nie wspomniał.
Jak mi się nudzi, albo sie czyms denerwuje, to aznaczam pusty obszar [omijam ikony ] na pulpicie i kreśle kwadraty i inne prostokąty
Też kiedyś tak miałem. Ale było to strasznie męczące i na szczęście udało mi się z tego wyleczyćfutbolowa pisze:Ja też! To jest dopiero makabra W drodze do szkoły pokonuję calusieńką długość naszej częstochowskiej linni tramwajowej, więc mam czas na takie "przepisywanie" w myślach wszystkich wiszących na szybach plakatówLukaz pisze:Bardzo rzadko jak sobie coś pomyślę jakieś słowo to muszę to napisać w myślach, tak jakbym to robił długopisem. Np 'Rasiak i goool'
Chyba każdy przechodził przez taką fazęfutbolowa pisze:Ja mam to nadalKiedyś chodziłem zawsze po całych płytach chodnikowych i starałem się nie stąpać na przerwy między nimi![]()
Krzysztof Jarzyna pisze:Jak tak czytam Wasze posty to stwierdzam, ze jestem dziwny, bo:
- moge spac przy zamknietych, otwrtych czy uchylonych drzwiach
- moge miec zasuniete, odsuniete, do polowy odsuniete rolety
- moge sluchac muzyki przed snem, albo nie sluchac
- komorke nosze w prawej, lewej kieszeni, w bluzie, czasem nawet w plecaku
- portfel tak samo, chociaz najczesciej w plecaku
- nie licze drzew
- nie rozkladam na czynniki pierwsze wyrazow
- nie musze od razu wlaczyc kompa po powrocie do domu
- zyje bez herbaty, moge pic ale nie musze
- nie mam obsesji ze ktos sie na mnie patrzy...
Mamusiu, czy ja jestem dziwny?
bragiel pisze:A tak poważnie mówiąc, czytając wypowiedzi w tym temacie można mieć wątpliowośći , czy to forum ,,Nerwice natręctw- czyli dlaczego muszę obejrzeć się dokładnie trzynaście razy, zanim przejdę przez ulicę " czy forum piłka.pl.
sutenerstwo jest karaneArekS pisze:Muszę mnieć burdel w pokoju
Pewnie przy tym sie masturbujeszArekS pisze:WIeczorem, przed pójściem spać czytam jakieś 10 smsów w tył od dziewczyn.
Ciesz sieMartinho pisze:- nie pilem nigdy wina za 3,20
tego "downa" akurat nie maszMartinho pisze:- nie mam downa na punkcie trzymania rzeczy w poszczegolnych kieszeniach
cos sugerujesz?Milczek pisze:tego "downa" akurat nie masz
W żadnym wypadkuMartinho pisze:cos sugerujesz?
Drugi SchwarzeneggerMartinho pisze:- przed snem robie 50 pompek inaczej jakos dziko jest
To akurat mnie nie dziwiMartinho pisze:- a najdziwniejsze jest to ze ogladam Klan
Martinho pisze:PS: Milczek bez napinek tylko
Marq pisze:-trzymając telefon w kieszeni często go wyjmuje i musze na niego spojrzeć, mimo że nie dostałem smsa itd.
-książki do szkoły pakuje zawsze z rana.
Mam identycznie (czasem za jednym razem jak jestem w kuchni to z 5 razy zagladam)-bardzo często zaglądam do lodówki, nawet jak nie jestem głodny
To jak chcesz mieć dzieciTomachos pisze:zawsze ale to zawsze spuszczam sie do ryja
DokładnieMilczek pisze: Poprostu jak człowiek ma za dużo czasu wymyśla różnie głupie zabawy
zabiłby wszystkie z tobą na czeleLukaz pisze:W niedzielę jak byłem w kościele to patrzyłem przez okna czy nie pada deszcz bo się chmurzyło i nagle usłyszałem samolot, później wyobrażałem sobie że on wleci przez to okno i się rozbije zabijając kilka osób.
to nie jest nawyk, to efekt ogladanej TVLukaz pisze:Miał tak wlecieć do środka żeby mnie nie drasnąć, a potem ja miałem ratować ludzi i wynosić ich z kościoła