Marco_Van_Basten ostatnio natchnął mnie Radiową Trójką i dziś przejrzałem stare płyty. Stare wspomnienia, LO, wspólne imprezy, rock, jam session, ehhh...
Aerosmith - Dream On
Przekozak. Wiele osób pewnie zna to z Eminema. Tyler wtedy miał taki surowy, fantastyczny głos.
GARY MOORE - Empty Rooms - wersja komercyjna
Gary Moore Empty Rooms Original Long Version ja wolę tą wersję, jest o wiele bardziej soft.
Fantastyczny kawałek! Moore może nie gra solówek z prędkością błyskawicy, lecz dupy na to kiedyś leciały
Bob Seger - Turn the Page
Wielu zna wersję, którą Metallica umieściła na płycie Garage, Inc. Niestety zmartwię was, to jest kawałek Boba. Ja kiedyś wolałem słuchać tego w wykonaniu Jamesa, lecz chyba dojrzałem

Seger tym kawałkiem zdobył niesamowitą sławę.
The Cure - Same Deep Water As You
The Cure to kompletnie nie moje klimaty, a ten kawałek usłyszałem kiedyś jadąc nocą samochodem. Do dziś uwielbiam go słuchać w samotności. Jest taki depresyjny!
Metallica - Orion
Orion! Kto tego nie słyszał, ten niech żałuje. Pierwsza część nie powala, tylko miażdży jądra! To co stworzył Clifford Lee Burton w drugiej części jest najpiękniejszą bluesową wstawką w heavy metalu.
Nie potrafię sobie wyobrazić jak dziś wyglądałaby muzyka, gdyby Cliff nie zginął w 1986 roku przygnieciony przez autobus
Cugowski - Demony Wojny
Lubię Krzyśka głos, zapewne jak wielu Polaków. To jego solowy kawałek z filmu. Uwielbiam go
Budka Suflera - Za ostatni grosz
Romuald Czystaw za mikrofonem

Stara, dobra polska muza
Bajm - Dwa Serca Dwa Smutki
W tym kawałku zajebiście podobają mi się gitarowe aranżacje duetu Grzegorz Płechta i Dariusz Lipiński.