Strona 5665 z 10676
Domek nr 10 (temat luźny)
: 03 gru 2016, 20:19
autor: futbolowa
Kluchman pisze: Aaaa, to nie mam.

No i widzisz, dupa blada. Tym drugim w razie czego też można kuku zrobić
Pocieszam się, że przez 12 miesięcy będzie spokój

Domek nr 10 (temat luźny)
: 03 gru 2016, 20:20
autor: Darkman1948
Oj futbolowa, zamiast dosypać jakiegoś przeczyszczacza do herbatki i mieć z głowy to się tu żalisz

Domek nr 10 (temat luźny)
: 03 gru 2016, 20:22
autor: Marcinhp
Sergek pisze: Wczoraj razem ze znajomymi dość brutalnie dowiedzieliśmy się, że koleżanka ma białaczkę. Straszne to wszystko momentami jest.
Znajomy z pierwszego roku studiów u mnie niedawno się wypisał. Wątroba ponoć. W sumie nigdy nie biliśmy sztamy, ale jednak uderza to nieco w człowieka.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 03 gru 2016, 20:23
autor: rekinho
trzeba było ją wyprosić z domu po pierwszym krzywym tekscie, jakby nie chciala wyjsc po dobroci to trzeba bylo po policje zadzwonic
Domek nr 10 (temat luźny)
: 03 gru 2016, 20:32
autor: futbolowa
Darkman1948 pisze: Oj futbolowa, zamiast dosypać jakiegoś przeczyszczacza do herbatki i mieć z głowy to się tu żalisz

Pomyślę o tym za rok
rekinho pisze: trzeba było ją wyprosić z domu po pierwszym krzywym tekscie, jakby nie chciala wyjsc po dobroci to trzeba bylo po policje zadzwonic
Oj, przydałoby się
Staram się być zen i myśleć pozytywnie - jakby powiedziała coś miłego na temat mieszkania, jeszcze by mi to obrzydło. A tak przynajmniej wiem, że jej się u nas nie podoba i szybko tu nie wróci

Mogę w spokoju otworzyć wino, wziąć długą kąpiel w miłym towarzystwie i obejrzeć odprężający film. Czaję się dziś na "Złe mamuśki"

Domek nr 10 (temat luźny)
: 03 gru 2016, 20:33
autor: Dr.Football1
Darkman1948 pisze: Oj futbolowa, zamiast dosypać jakiegoś przeczyszczacza do herbatki i mieć z głowy to się tu żalisz

Kiedys moj sasiad, stary kryminalista, z ktorym czesto pilem wodke, mowil, ze dla jakiejs laski chcial dolac do drinka hiszpanska muche czy tam inny afrodyzjak. Problem w tym, ze zamiast kilku kropel dowalil jej caly flakonik. Tej po jakims czasie skoczylo cisnienie, zrobila sie cala czerwona, miala dusznosci i w koncu zemdlala. Na moje pytanie co wtedy zrobil on odpowiedzial: 'jak to co, wyruchalem ja'.
Moral: warto dolewac/dosypywac.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 03 gru 2016, 20:36
autor: Darkman1948
Dr.Football1 pisze: Darkman1948 pisze: Oj futbolowa, zamiast dosypać jakiegoś przeczyszczacza do herbatki i mieć z głowy to się tu żalisz

Kiedys moj sasiad, stary kryminalista, z ktorym czesto pilem wodke, mowil, ze dla jakiejs laski chcial dolac do drinka hiszpanska muche czy tam inny afrodyzjak. Problem w tym, ze zamiast kilku kropel dowalil jej caly flakonik. Tej po jakims czasie skoczylo cisnienie, zrobila sie cala czerwona, miala dusznosci i w koncu zemdlala. Na moje pytanie co wtedy zrobil on odpowiedzial: 'jak to co, wyruchalem ja'.
Moral: warto dolewac/dosypywac.
W przypadku przeczyszczacza brzmiałoby to mniej więcej tak: "Tej po jakims czasie skoczylo cisnienie, zrobila sie cala czerwona, miala dusznosci i w koncu się zesrała."

Domek nr 10 (temat luźny)
: 03 gru 2016, 20:41
autor: futbolowa
Dr.Football1 pisze: Darkman1948 pisze: Oj futbolowa, zamiast dosypać jakiegoś przeczyszczacza do herbatki i mieć z głowy to się tu żalisz

Kiedys moj sasiad, stary kryminalista, z ktorym czesto pilem wodke, mowil, ze dla jakiejs laski chcial dolac do drinka hiszpanska muche czy tam inny afrodyzjak. Problem w tym, ze zamiast kilku kropel dowalil jej caly flakonik. Tej po jakims czasie skoczylo cisnienie, zrobila sie cala czerwona, miala dusznosci i w koncu zemdlala. Na moje pytanie co wtedy zrobil on odpowiedzial: 'jak to co, wyruchalem ja'.
Moral: warto dolewac/dosypywac.
Morał nie dla mnie. Mężowi dosypywać nic nie muszę, a o Buce w tym kontekście myśleć nie będę

Domek nr 10 (temat luźny)
: 03 gru 2016, 21:08
autor: seba82
Dr.Football1 pisze: Darkman1948 pisze: Oj futbolowa, zamiast dosypać jakiegoś przeczyszczacza do herbatki i mieć z głowy to się tu żalisz

Kiedys moj sasiad, stary kryminalista, z ktorym czesto pilem wodke, mowil, ze dla jakiejs laski chcial dolac do drinka hiszpanska muche czy tam inny afrodyzjak. Problem w tym, ze zamiast kilku kropel dowalil jej caly flakonik. Tej po jakims czasie skoczylo cisnienie, zrobila sie cala czerwona, miala dusznosci i w koncu zemdlala. Na moje pytanie co wtedy zrobil on odpowiedzial: 'jak to co, wyruchalem ja'.
Moral: warto dolewac/dosypywac.
Miałem wątpliwą przyjemność

Koleżanki w liceum sobie jaja zrobiły na imprezie, przez jakieś pół godziny było spoko. Po 1,5h musiałem ratować się woreczkiem z lodem, bo ból był....
Nie życzę nikomu w dużych ilościach

Domek nr 10 (temat luźny)
: 03 gru 2016, 21:59
autor: Keres
Ja chciałem napisać, że zbliżam się do postu nr 3000, więc nadszedł czas, aby to ogłosić: dalej będę tu pisał, dziękuję i pozdrawiam.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 03 gru 2016, 22:25
autor: Duch
Nie cierpię kupować świątecznych prezentów... najlepiej jak ktoś wprost powie, co by chciał, ale w tym roku opór materii ogromny. Ja zawsze mówię, co mnie interesuję i dostaję to, co jest mi potrzebne, najlepsza możliwa opcja.
Domek nr 10 (temat luźny)
: 03 gru 2016, 23:02
autor: Bienias
Ja zawsze mówię, co mnie interesuję i dostaję to, co jest mi potrzebne, najlepsza możliwa opcja.
Ja czasem idę dalej. Podaję linka do sklepu z konkretnym towarem

Domek nr 10 (temat luźny)
: 04 gru 2016, 1:44
autor: Dr.Football1
Ten cholerny zdrowy tryb zycia mnie zabije.
Brakuje mi alkoholu, ale jeszcze bardziej slodyczy. Czuje, ze w tej chwili moglbym zjesc z 10 Snickersow naraz.

Domek nr 10 (temat luźny)
: 04 gru 2016, 6:10
autor: Keres
Na raz czy jeden po drugim?
Domek nr 10 (temat luźny)
: 04 gru 2016, 7:06
autor: Rezus
Duży chłop to dałby radę.