Matura
- John Travolta
- Kluczowy Zawodnik

- Posty: 1169
- Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
- Reputacja: 5
- Kibicuję: Manchester United
Za 3 lata Matma na maturze bedzie obowiązkowa, ale to tez nie jest az takie super bo jak ktos jest na biochemie i chce isc na medycyne to nie dosc ze zdaje polski jezyk obcy biologie chemie i fizyke to teraz musiałby zdawac jeszcze matme. Humanom zdawanie matmy by na dobre wyszlo, bo oni na poczatku nie zdaja sobie sprawe ze ona jest potrzebna np na prawo czy inne socjologie i potem musza nadrabiac, a tak odpoczatku byłby jakis poziom nauczania.
A tak ogolnie to nie wiem czemy ale im blizej matury tym bardziej mi sie nie uczyc...heh juz sie sporo uczyłem wiec powinno byc dobrze.
A tak ogolnie to nie wiem czemy ale im blizej matury tym bardziej mi sie nie uczyc...heh juz sie sporo uczyłem wiec powinno byc dobrze.
- Martin Pellegrino
- Kluczowy Zawodnik

- Posty: 1233
- Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
- Reputacja: 1
- Lokalizacja: Literaki :P
Ja akurat o tym wiemLukaz pisze:Wg mnie jako że jesteś Polakiem to powinieneś wiedzieć kto to był Kochanowski, Sienkiewicz, Szymborska czy inni i znać ich utwory itd.
- Martinho
- Internetowy napinacz
- Posty: 4676
- Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
- Reputacja: 0
- Kibicuję: cloner
Do maturki juz 5 dni...W czwartek mam pisemna z polaka (jak wszyscy zreszta
) Niby jej sie nie boje za bardzo, bo dobrze mi idzie pisanie wypracowan (szczegolnie analiza tekstow ) i calkiem niezle idzie mi rozumienie tekstu czytanego...Co prawda na probnej odwalilem z polakiem kaszane bo mialem 23/70, ale wtedy wypracowanie maznalem nie na temat troche
Drugi raz nie moze mi sie to zdarzyc takie jest moje zalozenie
Wynik okolo 35/70 w pelni zadowolil by mnie ;)Choc licze tak na 40/70 wszystko zalezy od tematu wypracowania
Jak beda wiersze do porownania to wynik 50/70 by mnie nie zdziwil
Wiec polaka pisemnego za bardzo sie nie obawiam
Choc z drugiej strony nie trzeba byc az tak pewnym siebie 
Juz w piatek czyli dzien po pisemnym poskim czeka mnie ustny rusek...Co by na ten temat powiedziec...hm.. Z tego przedmiotu przez wszystkie 3 lata mialem mocne 3 wiec wcale az tak zle ze mna nie jest
Jednak boje sie wlasnie najbardziej opisu obrazka... Bo negocjacje to zawsze mozna posciemniac troche
A na rysunku musisz powiedziec co widzisz...Jak dostane jakas rzecz na obrazku ktora nie bede wiedzial jak nazwac to moze nie byc wesolo
Choc mam spoko profesora od tego jezyka (bedzie przewodniczacym komisji) i nie powinien nas oblac...Przynajmniej mam taka nadzieje
W tamtym roku zdawaly takie osoby ktore jeszcze poprawnie liter nie umialy...
ale na pisemnym polegly za to...
Wiec wynik pozytywny ucieszylby mnie a wynik ponad 10/20 w pelni zadowolil 
Po rosyjskim kilka dni przerwy i nadejdzie 10 maja i egzamin z biologii...Tego przedmiotu nie boje sie niemal wogole
To co zobaczylem na probnej maturce to mnie nieco rozsmieszylo bo byly tam takie proste rzeczy jakie sie nawet najstarszym Indianom nie snily
Przy zerowym nakladzie nauki matura probna nabila mi 35/50 pkt z podstawowego i 32/50 z rozszerzonego
A warto dodac ze orlem z biologii nie jestem (srednio przez 3 klasy mialem 3)
Zbytnio przygotowywal sie z biologii nie bede bo strata czasu to jest dla mnie
Wole np na forum posiedziec
Wynik ponad 30/50 usatysfakcjonuje mnie choc stac mnie na 40/50 z podstawy i to samo z rozszerzonego
Biologia nie taka straszna jak ja maluja 
Nazajutrz po biologii nadejdzie dla mnie prawdziwa chwila prawdy... Ustna z polaka... Nie bede ukrywal ze najbardziej boje sie tego wlasnie egzaminu i on moze zawazyc o zdanej badz nie maturze... Moja pieta Achillesowa to lektury... A zeby zdac ustna trzeba bardzo dobrze znac lektury z bibliografii...Ja przeczytac to nawet za 500zl bym nie przeczytal
Bazuje na stosie streszczen i mam nadzieje ze to mi wystarczy
Jeszcze do konca nie mam prezentacji napisanej a co dopiero o jej nauce mowic...
Ale mam nadzieje ze sie wyrobie do 11 maja
Z ustnej z polaka szczyt moich marzen to 7/20 czyli zdana matura
mysle ze na wiecej niz 10/20 mnie nie stac, choc Petrzalki tez mialo nie stac na wyeliminowanie Celticu heh
Tak wiec mam nadzieje ze zdam ten polak a pozniej bedzie juz z gorki
Zalozylem sobie ze jezeli uda mi sie zdac polak to juz nic zlego nie koze mi sie przytrafic na maturce 
15 maja znowu wyskok na ul. Brzeska do mojej szkoly. Pisze wtedy maturke z chemii
Tak wiem mam sklonnosci samobojcze
Chemia to dla mnie taki konik ktory moze nabic punktow i pomoc w ewwentualnym dostaniu sie na studia
Z chemii orlem nie jestem ale o zdanie nie obawiam sie raczej
Ostatnio robilem sobie maturki z chemii i mialem wynik zawsze powyzej 50 %
Z podstawowej oczywiscie bo z rozszerzonej juz mi tak dobrze nie szlo
Mysle ze z Chemii z poziomu podstawowego bede szczesliwy jesli uzyskam wynik w granicach 60 %
A rozszerzona tak na 30% byle zaliczyc
Mam nadzieje ze te zalozenia spelnia sie
Szczegolnie moim konikiem sa wszelkiego rodzaju rownania reakcji
Jestem w nich mistrzem
Ale juz inne bzdety jak papierki lakmusowe, entalpie czy elektrolizy juz mi nie ida...
Mysle ze zle z tego przedmiotu nie bedzie 
22 maja bede mial juz ostatnia maturke
Rosyjski pisemny
Nie ukrywam ze z tego egzaminu spodziewam sie najlepszego rezultatu ze wszystkich moich poprzednich
Na probnej mialem 39,5/50 czyli bardzo przyzwoicie przy minimalnym nakladzie nauki
Tekst z plyty jest prosty, przynajmniej ja sobie z nim radze, to samo z tekstem czytanym i krotka forma wypowiedzi
Troche gorzej z dluzsza forma ale nie jest zle
Z ruska bede zadowolony jak uzyskam wynik w granicach 40 punktow co jest bardzo realne
Mam nadzieje ze tak sie stanie 
W nadchodzacym miesiacu czeka mnie tak wiec 6 egzaminow : 4 pisemne i 2 ustne.. Najabardziej obawiam sie ustnych bo pisemne powinienem bez problemow zaliczyc
Ale najwazniejsze dla mnie jest zdanie wszystkich egzaminow, dopiero potem bede bral pod uwage czy dobrze zdalem czy zle i czy jestem z siebie zadowolony
Zycze wszystkim maturzystom jak i sobie powodzenia na tegorocznej maturze i samych dobrych rezultatow
Nie dziekowac 
Juz w piatek czyli dzien po pisemnym poskim czeka mnie ustny rusek...Co by na ten temat powiedziec...hm.. Z tego przedmiotu przez wszystkie 3 lata mialem mocne 3 wiec wcale az tak zle ze mna nie jest
Po rosyjskim kilka dni przerwy i nadejdzie 10 maja i egzamin z biologii...Tego przedmiotu nie boje sie niemal wogole
Nazajutrz po biologii nadejdzie dla mnie prawdziwa chwila prawdy... Ustna z polaka... Nie bede ukrywal ze najbardziej boje sie tego wlasnie egzaminu i on moze zawazyc o zdanej badz nie maturze... Moja pieta Achillesowa to lektury... A zeby zdac ustna trzeba bardzo dobrze znac lektury z bibliografii...Ja przeczytac to nawet za 500zl bym nie przeczytal
15 maja znowu wyskok na ul. Brzeska do mojej szkoly. Pisze wtedy maturke z chemii
22 maja bede mial juz ostatnia maturke
W nadchodzacym miesiacu czeka mnie tak wiec 6 egzaminow : 4 pisemne i 2 ustne.. Najabardziej obawiam sie ustnych bo pisemne powinienem bez problemow zaliczyc
- Marco Van Basten
- Gwiazda

- Posty: 6969
- Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
- Reputacja: 31
- Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd
No właśnie matura... Czym bliżej to mam większe nerwy. Powiem wam, że najbardziej obawiam się geografii.. Nie to żebym nie był w stanie uzyskać tych 30%, ale jak będzie dużo zagadnień z geografii fizycznej to może być ciężko... Angielski pisemny i ustny... Tu nie powinno być problemu . Co do polskiego pisemnego to w sumie nie za bardzo czego się bać... Wystarczy mieć z 15pkt z analizy tekstu natomiast za wypracowanie napisane nawet mizernie (mające 250 słów oczywiscie ) zawse dostanie sie kilka punktów.. Jeśli sie nie myle to do zdania wystarczy 21 pkt...
Życze wszystkim powodzenia na maturze
Życze wszystkim powodzenia na maturze
- Martinho
- Internetowy napinacz
- Posty: 4676
- Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
- Reputacja: 0
- Kibicuję: cloner
Juz jutro matura z polaka...
Dzisiaj ogolnie nic sie nie uczylem bo i tak mi do glowy by nie weszlo
Jak juz pisalem wczesniej jakos sie szczegolnie nie obawiam
Mam nadzieje ze dadza jakis krotki tekst do czesci pierwszej a do wypracowania latwe fragmenty lektur...Oby dali wiersze do porownania
Ten dzien przed pierwszym egzaminem jakos normalnie przebiega. Wogole nie czuje sie jakis zdenerwowany
Co bedzie to bedzie
Nie powiem mam maly dreszczyk emocji ale to nic w porownaniu z meczami naszej reprey na mundialu
170 minut bedzie trwal jutro egzamin ale mysle ze po 130, 140 minutach wyjde sobie juz
Chyba ze nie przypadnie mi temat to bede musial dluzej posiedziec
3majcie kciuki 
- Marco Van Basten
- Gwiazda

- Posty: 6969
- Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
- Reputacja: 31
- Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd
Dzień jak codzień... Ale wieczorem zacznie się pewnie hardkor z nerwami. Cały dzień katuje streszczenia wszystkich lektur z liceum i motywy literackie
Mam nadzieje, że dadzą jakieś przyzwoite tematy wypracowań. A tak wogóle słyszałem głosy, że w tym roku tekst do analizy będzie trudny, ponieważ w tamtym roku był dosyć łatwy. Miejmy nadzieję że tak nie będzie.
Życze powodzenia wszystkim na jutrzejszym pisemnym z polskiego.
Życze powodzenia wszystkim na jutrzejszym pisemnym z polskiego.
- Martinho
- Internetowy napinacz
- Posty: 4676
- Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
- Reputacja: 0
- Kibicuję: cloner
Marco_Van_Basten pisze: Cały dzień katuje streszczenia wszystkich lektur z liceum i motywy literackie
Po co
Czy latwy czy trudny to zawsze mi tak wychodzi z tego 10/20 wiec nie jest zleMarco_Van_Basten pisze:A tak wogóle słyszałem głosy, że w tym roku tekst do analizy będzie trudny, ponieważ w tamtym roku był dosyć łatwy.
Z jakiego okregu bedziesz mial mature
Marco_Van_Basten pisze:Życze powodzenia wszystkim na jutrzejszym pisemnym z polskiego.
Wzajemnie
Hmmmm w sumie to i ja coś napiszę bo matura już jutro i nie zdążę jeszcze
Pocieszam się tym, że do matury uczymy się całe życie i zgodnie z tym nie zwiększyłem za bardzo natężenia nauki przed maturą
Na próbnych jakoś dałem radę to i teraz będzie dobrze. Tylko jeszcze nieco lepiej niż na próbnych
Jutro lajtowo polski. Tego akurat nie obawiam się wcale. Ogólnie chętnie darowałbym sobie wszelkie ezaminy ustne (w moim wypadku niemiecki i polski), ale podobno nie można
Ustnych troszki się obawiam. Z polskiego nie mam jeszcze prezentacji zrobionej, ale damy radę
Niemiecki jakoś pójdzie. Byle do przodu na ustnym. Pisemny jest łatwiejszy jak dla mnie. WOS-u też się nie obawiam. Historia będzie trudniejsza pewnie, ale nic. Zawsze coś tam się napisze. Ogólnie nie jestem (jeszcze
) jakoś straszliwie poddenerwowany. Matura to bzdura
Wiem, że będzie dobrze i to nie tylko u mnie, ale i u Was
Damy radę! 
Pocieszam się tym, że do matury uczymy się całe życie i zgodnie z tym nie zwiększyłem za bardzo natężenia nauki przed maturą

Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
- Martinho
- Internetowy napinacz
- Posty: 4676
- Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
- Reputacja: 0
- Kibicuję: cloner
Niggaz pisze:Ustnych troszki się obawiam.
Tak samo jak ja...Te ustne to normalnie koszmar...Ja juz w piatek mam radziecki
Niggaz pisze:Z polskiego nie mam jeszcze prezentacji zrobionej, ale damy radę
Heheh to tak jak ja
Niggaz pisze:Wiem, że będzie dobrze i to nie tylko u mnie, ale i u Was
Trzymam cie zaq slowo
Mnie w piątek przywita ObersturmbannfuhrerMartinho pisze:Ja juz w piatek mam radziecki
A jaaaaa ... powiedzmy, że mam pomysł co napisaćMartinho pisze:Ale mam juz wszystko opisane tylko musze poszczegolne fragmenty polaczyc ze soba i wyjdzie prezentacja
Nie wiemMartinho pisze:Ktorego masz polak ustny
Poważnie

Barca jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Jednego dnia może być bardziej lub mniej wdzięczna, ale to wciąż ta sama kobieta i w tej kobiecie jesteśmy wszyscy do szaleństwa zakochani. - Joan Gaspart
- Marco Van Basten
- Gwiazda

- Posty: 6969
- Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
- Reputacja: 31
- Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd
Oto mój rozkład na Majowe dni :
4 Maj - Polski Pisemny i rozszerzony ( nie wiem czy dobrze zrobiłem )
5 Maj - Angielski Pisemny
9 Maj - Geografia
10 Maj - Polski ustny
23 Maj !! - Angielski Ustny
Przesadzili troche z tą przerwą między egzaminami, bo wolałbym mieć ten angielski ustny troche wcześniej.
Ps. Najważniejsze to dobrze sie wyspać
4 Maj - Polski Pisemny i rozszerzony ( nie wiem czy dobrze zrobiłem )
5 Maj - Angielski Pisemny
9 Maj - Geografia
10 Maj - Polski ustny
23 Maj !! - Angielski Ustny
Przesadzili troche z tą przerwą między egzaminami, bo wolałbym mieć ten angielski ustny troche wcześniej.
Łódź ( chociaż to kawałek od Kielc )Martinho pisze:Z jakiego okregu bedziesz mial mature Question
Ps. Najważniejsze to dobrze sie wyspać
Podobnie jak Niggaz nie obawiam się pisemnych. Zecydowanie gorzej będzie z ustnymi. Strasznie boje się, że z nerwów będe miał pustke w głowie i zacznę się plątać. Dziś już nic się nie uczyłem, bo to tylko pogłębia stres.
Nie mam po co więcej pisać, bo każdy musi to przeżyć na własnej skórze i za 3 tygodnie będzie po bólu.
Więc połamania długopisów(czarnych) i damy radę.
pozdrawiam
Nie mam po co więcej pisać, bo każdy musi to przeżyć na własnej skórze i za 3 tygodnie będzie po bólu.
Więc połamania długopisów(czarnych) i damy radę.
pozdrawiam
- RóżA
- Gwiazda

- Posty: 5733
- Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
- Reputacja: 7
- Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia
No nawet mi matura dała się we znaki
Dzisiaj był u mnie kolega w celu wydrukowania ściąg. Miał ponad 80 stron czcionką o wielkości 2
Trochę tego było. I to same wypracowania
W marynarce ma zrobione całkiem nieźle pomyślane kieszonki, które mu mają ułatwić nieco mature
A tak poza tym to po 1. życzę powodzenia po 2. dzięki Wam nie idę ani jutro ani w piątek do szkoły
Dzięki 
A tak poza tym to po 1. życzę powodzenia po 2. dzięki Wam nie idę ani jutro ani w piątek do szkoły













