Strona 7 z 18

Re: Narciarstwo Alpejskie

: 23 sty 2009, 17:54
autor: cloner
Hanni pisze:Małysz jak sobie tylko zażyczł, od razu miał 'Małysz Team'.
W latach 90. Małysz nie miał zadnego Małysz Team, a potrafił wygrywac pojedyncze konkursy. Niech nasze Panie najpierw wygrają jedne zawody, pokażą ze mają mozliwosci, a pozniej i sponsorzy sie znajdą, i zaden związek potrzebny im nie będzie.
Hanni pisze:Czeszki, Słowaczki, nawet Hiszpanki zaczynają jezdzic
Jedna Czeszka (Zahrobska) i jedna Słowaczka (Zuzulova), a pojedyncze Hiszpanki juz były od dawna. W latach 90. jeździła z sukcesami w gigancie Ana Galindo Santolaria, ciekawe czy znasz taką :P Była jeszcze Ibarra Astelarra, ale chyba bez sukcesów. Obecnie jest Rienda Contreras, ale znowu kontuzje odniosła i jedynie Ruiz Castillo z niewielkimi sukcesami jeździ w konkurencjach szybkosciowych.
Hanni pisze:dla przykładu taka Karasinska spędza ponad 100 dni w roku na lodowcu, o kadrze Austrii nie wspominając, bo oni w lato siedzą w Nowej Zelandii, a w zimie mają idealne warunki.
Wiadomo, ze w sportach zimowych nie bedziemy taka potęga jak Austriacy, ale ... czekam na jedną zawodniczkę na poziomie Zahrobskiej czy Zuzulovej. Ale tez nie ma znowu co narzekać, spójrz na kadrę Norwegii kobiet, kto tam niby obecnie jest dobry? jedynie siostry Loeseth.

Re: Narciarstwo Alpejskie

: 23 sty 2009, 17:59
autor: Hanni
cloner pisze:Wiadomo, ze w sportach zimowych nie bedziemy taka potęga jak Austriacy, ale ... czekam na jedną zawodniczkę na poziomie Zahrobskiej czy Zuzulovej. Ale też nie ma znowu co narzekać, spójrz na kadrę Norwegii kobiet, kto tam niby obecnie jest dobry? Nikt
Kobiety kobietami, ale żebysmy mielski takiego Svindala ;)
cloner pisze:W latach 90. Małysz nie miał zadnego Małysz Team, a potrafił wygrywac pojedyncze konkursy. Niech nasze Panie najpierw wygrają jedne zawody, pokażą ze mają mozliwosci, a pozniej i sponsorzy sie znajdą, i zaden związek potrzebny im nie będzie.
Na brak wsparcia finansowego ze strony związku nie mógł narzekac. Chodzi o to że związek utrzymuje tych durniów Matejów, Kruczków, Pochawały i inne wynalazki a nie łoży kasy na inne dyscypliny. Małysz miał zapewniony w latach 90 cały serwis, fizjoterapeutów i psychologów. O to nie musiał się martwic.
cloner pisze:Jedna Czeszka (Zahrobska) i jedna Słowaczka (Zuzulova), a pojedyncze Hiszpanki juz były od dawna. W latach 90. jeździła z sukcesami w gigancie Ana Galindo Santolaria, ciekawe czy znasz taką Była jeszcze Ibarra Astelarra, ale chyba bez sukcesów.
Tu jedna, tam druga, kadra USA i Austrii wzbogaciła się o kilka zawodniczek i miejsce z 30 uciekło. Bo nasz poziom stanął w miejscu.

Re: Narciarstwo Alpejskie

: 23 sty 2009, 18:07
autor: cloner
Oj Hanni nie mogę się z Tobą zgodzić w większości kwestii, niestety :wink: Wierze, ze mozesz być blisko naszych zawodniczek, ale nie napisales, ze ogladasz zawody, czyli widzisz jaka taka Karasinska czy Klus (choc nie wiem, czy nie przerzucila sie na carving albo skicross) jezdzi w zawodach w Polsce, gdzie poziom mamy srednio-przeciętny.
Hanni pisze:Kobiety kobietami, ale żebysmy mielski takiego Svindala
To jest talent, ale i tak nie wygrywa tylu zawodów, ilu by mógł. Ma braki w technice, bo jest za wysoki, a przynajmniej na takiego wygląda :P

Jak ktoś ma talent i odpowiednie cechy charakteru, to się cel zawsze będzie osiagniety, patrz: chociażby Kostelic czy Zahrobska i Zuzulova. Nie wierze, zeby w Czechach czy Słowacji kładli dużą kasę na narciarstwo alpejskie, a nie mówiąc już o Chorwacji, gdzie trenerem był ex-alpejczyk Vedran Pavlek, znaleźli oni sponsorow i sie powiodło. U nas też się moze kiedys uda :wink:

Re: Narciarstwo Alpejskie

: 23 sty 2009, 18:14
autor: Hanni
O tą Kostelic to bym sie sprzeczał ;) 50% talent 50% praca. Jak była mała, Ojciec kombinował kase i od najmłodszych lat z bratem się ścigali. Także praca, praca jeszcze raz praca. Jak ktoś ma talent, a nie bedzie pracował, to go zaprzepasci. W Polscie w 90% tak jest bo nie ma warunków do trenowania.

Cloner mieszkam przy granicy czeskiej. Przy każdym nawet najmniejszym wyciągu jest klub. Tam jest tak, że rodzice dzieci uczeszczajacych do szkół maja tam iles godzin do przepracowania dla dobra szkoły i np. rozstawiają tyczki tym dzieciakom. Tak samo, WF w szkole, biorą narty i idą na stok. Może kiedys sie uda, ale gdyby nie ten chory system, z resztą nie tylko w PZNie to wiele polskich talentów odeszło w zapomnienie.

Edyta:
No wlasnie jak mam czas to te zawody oglądam tyle, że teraz to zazwyczaj Eurosport kończy transmisje, zanim one się pokaża ;)

Re: Narciarstwo Alpejskie

: 23 sty 2009, 18:24
autor: cloner
Hanni pisze:No wlasnie jak mam czas to te zawody oglądam tyle, że teraz to zazwyczaj Eurosport kończy transmisje, zanim one się pokaża
No to polecam Rai Sport, TV Slovenija 2 oraz NRK 1 i NRK 2, na ARD i ZDF też pokazują.

Re: Narciarstwo Alpejskie

: 23 sty 2009, 18:26
autor: Hanni
OK, pooglądam. Ale chyba zgodzisz się ze mną, że zarówno system szkolenia młodziezy jak i cały PZN jest po prostu chory :?:

Re: Narciarstwo Alpejskie

: 23 sty 2009, 18:30
autor: cloner
Hanni pisze:zarówno system szkolenia młodziezy jak i cały PZN jest po prostu chory :?:
Oczywiście, ale ... w piłce nożnej też szkolą źle młodzież, przeskok z juniora do seniora udaje się tylko kilku procentom zawodników. W Polsce brakuje wszystkiego, ale to już temat na inną dyskusję :P

Re: Narciarstwo Alpejskie

: 23 sty 2009, 18:39
autor: Hanni
Słyszałeś o aferze z tamtego roku? Jak można było kupic numer startowy na MP w Zakopanem? Drozsze oczywiscie te ktore jechały pierwsze ;)

Re: Narciarstwo Alpejskie

: 13 paź 2009, 19:10
autor: cloner
13 października 2009 - tą datę trzeba zapamiętać

Hermann "Herminator" Maier zakończył karierę :shock: :cry:


- 4 razy zdobył Kryształową Kule
- 10 razy zdobył Małą Kryształową Kulę
- 54 razy wygrał zawody Pucharu Świata
- 2 razy zdobył złoto na ZIO, w Nagano
- 3 razy zdobył złoto na MŚ, 2x Vail, 1x Bormio

i wiele wiele więcej


Obrazek

Re: Narciarstwo Alpejskie

: 13 paź 2009, 20:20
autor: Hanni
Najwyższy czas ;)

Re: Narciarstwo Alpejskie

: 05 gru 2011, 16:58
autor: cloner
Jest tu jeszcze jakiś inny idiota, który interesuje się tym mało popularnym w Polsce sportem?
W miniony weekend Bode Miller odniósł 33 zwycięstwo w karierze, wygrywając zjazd w Beaver Creek, świetnie przejechał 8) Choć dzień później Sandro Viletta również dał niezły pokaz :P bo wczorajszy gigant był mniej ciekawy, choć brak zwycięstwa Ligety'ego to mała niespodzianka.

Re: Narciarstwo Alpejskie

: 05 gru 2011, 19:07
autor: emdżej
Interesowaniem się bym tego nie nazwał, ale popatrzeć na narciarstwo lubię.

Re: Narciarstwo Alpejskie

: 05 gru 2011, 21:00
autor: Morrow
Ja lubię :) Za znawcę się nie uważam ale uwielbiam i oglądać i jeździć :) Cloner jakieś typy na ten sezon? :)

Re: Narciarstwo Alpejskie

: 05 gru 2011, 21:27
autor: cloner
Jutro Ligety się odgryzie i raczej wygra gigant :P

Re: Narciarstwo Alpejskie

: 06 gru 2011, 22:07
autor: cloner
cloner pisze:Jutro Ligety się odgryzie i raczej wygra gigant :P
Ligety oczywiście wygrał, drugi przejazd miał rewelacyjny, atakował z czwartej pozycji z pozytywnym efektem 8) Ogólnie Amerykanie u siebie nieźle jeżdżą, dobrze też Ford czy Jitloff. Ja po cichu liczę, że Sandell wskoczy do czołówki giganta, bo Dopfer już to chyba uczynił.