Strona 7 z 46
Re: Wybory 2010
: 08 cze 2010, 16:02
autor: Babel
Wg mnie problemem lewicy nie jest poparcie czy potrzeba manifestacja siły ze ludzi o takich pogladach jest dajmy (marne) 9-10% społeczeństwa, bo jest wiecej. Problemem lewicy jest to iz ow elektorat nie chce sie identyfikowac z Napieralskim i ludzmi bardziej lub mniej skompromitowanymi. Nie wiem jak długo po rozpadzie SLD powstawac bedzie jakikolwiek liczacy sie ruch lewicowy, ale priorytetem wydaje sie odsuniecie obecnych twarzy lewicy w cien. To oni sa odpowiedzialni za stan obecny polskiej lewicy. Innymi słowy Napieralski to Zebina, Olejniczak to Kaladze i oni nie sa godni reprezentowac mnie czy innych osoby, którym bliski jest pewien swiatopoglad, trzeba dac im kuksanca lub wypowiedziec umowe. Chociaz jeszcze prawie dwa tygodnie do wyborów i moze zmienie decyzje. Na ostatnie wybory do europarlamentu mialem nie isc, a w 5 minut zdecydowałem ze pojde i oddalem glos wazny.
Chlopaczek pisze: tacy jak ja czy Babel
Ja nie bede sie bawił w polityke, bo w 5 minut mnie skompromituja, nawet "zyczliwi" z pilka.pl. Ty tez uwazaj

Re: Wybory 2010
: 08 cze 2010, 16:39
autor: Chlopaczek
Czyli Twoim zdaniem nie powinnismy wspierac lewicy doprowadzajac do jej dalszego rozkladu? Jednoczesnie modlac sie do orbitujacego czajniczka o bardziej wyrazistych dzialaczy a najlepiej jakiegos lidera ktory porwie tlumy i odbuduje sile lewej strony sceny politycznej.
Ja kogos takiego nie widze.
To troche takie bledne kolo. Lewica naduzyla zaufania swoich wyborcow za rzadow Millera i doprowadzila sie do obecnego stanu. W obecnym stanie nie moze zrobic nic znaczacego. Nie wspominajac o tym co bysmy najbardziej chcieli czyli panstwo laickie i odciecie czarnej pijawki. Zeby dokonac tego iscie mentalnego przelomu to musi byc bardzo silna czyli trzeba na nia glosowac. Tak zeby mozna bylo przeforsowac ustawy przez ktore zaplona ambony i podniesie sie iscie piekielny jazgot srodowisk katolickich
Oczywiscie odbudowa to proces rozlozony w czasie (i nikt nie mowi ze zakonczony sukcesem) ale i tak ma to wieksze szanse powodzenia niz czekanie na zbawce ktory powie "Mialem sen..."
Naiwnie wierze ze to nie jest tak ze obecne twarze lewicy nie chca. One chca tylko nie moga wiec udaja ze nie chca coby nie doprowadzic do dalszej marginalizacji swojej partii. Probuja przekonac niezdecydowanych walczac teraz o jak najlepszy wynik nie zwracajac uwagi ze traca ludzi prawdziwie im oddanych w zamian zyskujac plynny elektorat ktory w wiekszosci nie podziela ich idealow i w nastepnych wyborach zaglosuje na kogos zupelnie innego bo tak mu bedzie akurat wygodniej.
Re: Wybory 2010
: 08 cze 2010, 17:02
autor: Babel
Hmm. Chlopaczek, w zasdzie kazdy glos bede oddawa z ciezkim serce i rodzaca sie mysla w głowie, ze bede załował. Sytuacja ze wszechmiar patowa. Jednakze idac twoim tokiem myslenia dochodzimy do momentu, ze niezaleznie czy na zgliszczac SLD czy na SLD z 10-15% procentowym poparciem musi zdarzyc sie ktos/lub cos kto pociagnie ten wozek dalej. Ten mityczny lider tak czy siak bedzie musiał sie objawic. Chyba, ze PiS przegra wybory prezydenckie, a Jaroslaw nie majacy juz wsparcia brata i tym samym słabsza pozycje w partii, bedzie łatwym celem do obalenia i tym samym faktem stanie sie podzielenia PiSu na kolejne kilka odłamów, i kazdy jeden bardziej patriotyczny i swiety niz poprzedni. No, ale na tym i tak skorzysta PO. Mam watpliwosci, ale nie wiem czy lepszym rozwiazaniem jest oczekiwanie na kogos kto powie "Miałem sen..." w spokoju formujac wojska.
Nie wiem co zrobie. Po rozmowie z Toba mam jeszcze wieksze watpliwosci, ale to paradoksalnie dobrze, bo podejme lepsza decyzje.
Re: Wybory 2010
: 08 cze 2010, 18:22
autor: Kamil232
W Polsce nie ma lewicy ideowej. Jest postkomuna dbająca tylko o swoje interesy i rozkradająca państwo.
Płaczecie na temat tego jak ta sytuacja wygląda teraz. A ja się pytam kto miał największą władze w III RP, kto najczęściej rządził, kto urządził ten kraj. Kto rządził 8 lat, i miał prezydenta 10 lat. A w pewnym okresie pełnie władzy w Polsce. Co zrobiła postkomuna, żeby spełnić wasze oczekiwania?
Mnie to tam specjalnie nie martwi. Nie chce kraju dla zwierząt bez żadnych wartości, które żyją tylko by się nażreć i nachapać bez żadnych wartości. Nie chce kraju dewiantów i zboczeńców. Nie chcę kraju w którym będzie zabijać się nienarodzone dzieci. Nie chce kraju w którym mojemu dziecku w szkole, będzie się mówiło, że nie ważne czy z dziewczynką czy z chłopaczkiem, ważna jest miłość.
I co za różnica czy liderem będzie Napieralski czy Olejniczka. Aparat partyjny jest wciąż ten sam, te same gęby z idolem zbrodniarzem generałem jako mentorem. Ta postkomuna jest skompromitowano i na prawdziwą lewice przyjdzie jeszcze poczekać. I bardzo dobrze

Re: Wybory 2010
: 08 cze 2010, 20:07
autor: MaWiK
Ja odnoszę wrażenie że lewicowy stricte ideowo to jest dopiero Sierakowski i jego klub Krytyki Politycznej, ale na pewno ciężko będzie się także i im odciąć od partyjnych korzeni lewicy w Polsce.
A jeśli chodzi o moje upodobania- moim kandydatem w pierwszej turze będzie pewnie JKM, tak żeby chłopu zrobiło się cieplej jak pomyśli że ktoś gdzieśtam na niego głosuje, a w drugiej- przeciwko jednemu z pozostałych bliźniaków. Niestety, takie są fakty- wolę nijakość Komorowskiego niż zacietrzewienie i układowo-paranoiczny charakter Kaczyńskiego...
a co do Napieralskiego- to mam takie nieodosobnione zresztą wrażenie że facet powinien popracować nad PR-em, chociaż ostatnio i tak jest coraz lepiej. Ale jak słucham tego co mówi- to mam wrażenie, że jest średnio inteligentny

Re: Wybory 2010
: 08 cze 2010, 20:37
autor: kaczy
Czy przy wyborach prezydenckich przynależność partyjna jest aż tak istotna ?
Re: Wybory 2010
: 08 cze 2010, 20:45
autor: MazurXIII
Kamil232 pisze:Nie chcę kraju w którym będzie zabijać się nienarodzone dzieci. Nie chce kraju w którym mojemu dziecku w szkole, będzie się mówiło, że nie ważne czy z dziewczynką czy z chłopaczkiem, ważna jest miłość.
Zapominałeś dodać,że nie chcesz żyć w kraju,w którym nie ma pojęcia mama i tata,a istnieje tylko 'opiekun' (Szkocja anyone?) oraz w kraju,gdzie przyrost naturalny imigrantów muzułmańskich,którzy od czasu do czasu spalą kilkaset samochodów (Francja anyone?) bije na głowę ten rodzimych mieszkańców.Viva l'Europe !
Re: Wybory 2010
: 08 cze 2010, 20:57
autor: Chlopaczek
Jak dla mnie brzmi calkiem dobrze.
Dokladnie o to walczymy

Re: Wybory 2010
: 08 cze 2010, 21:27
autor: Marco Van Basten
Istnieje jakiś kraj na świecie, gdzie rządy lewicy przyniosły korzyści ?
Re: Wybory 2010
: 08 cze 2010, 21:37
autor: Cris7
Marco_Van_Basten pisze:Istnieje jakiś kraj na świecie, gdzie rządy lewicy przyniosły korzyści ?
Niestety nie. Ale próby ciągle trwają. Na pewno kiedyś się uda.
Re: Wybory 2010
: 08 cze 2010, 23:18
autor: Chlopaczek
Co to znaczy "przyniosly korzysci" bo dla kazdego moze to znaczyc co innego? I o jaka lewice chodzi? Skrajna czy twory w stylu socjaldemokracji tez sie licza? Bo jak zalozymy ze lewica moze byc tyko komunistyczna to faktycznie wniosek wydaje sie prosty.
Nie wiem tez czy to odpowiedni temat o tym.
Re: Wybory 2010
: 09 cze 2010, 0:55
autor: Piotr
Nie wiem czy istnieją, ale wątpie bo podobno Hiszpania to po Grecji kolejny kraj w katastrofalnej sytuacji. Ale w piłke dobrze kopią przynajmniej

Re: Wybory 2010
: 09 cze 2010, 10:14
autor: MazurXIII
Sztandarowy pomysł PO (Tuska) w praktyce (głównie za unijne pieniądze BTW - jakby ktoś się nie orientował):
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... rlik_.html
Re: Wybory 2010
: 09 cze 2010, 10:38
autor: red85
Fakt, wiele ma to wspólnego z wyborami...
Na Orliku gram regularnie od roku 2 razy w tygodniu, a przerwę od gry w nogę miałem kilkuletnią (na studiach wfu już nie miałem

) i pewnie rozbrat z piłką miałbym do dnia dzisiejszego gdyby nie powstało tyle tych boisk. Problemów z oświetleniem nie ma (a grałem dotychczas na dwóch Orlikach), a brak pryszniców dla nikogo jeszcze nie stanowił wielkiego problemu. Zresztą dotychczas nikt nie był przyzwyczajony do gry w takich warunkach, więc nikomu z kim grywam nawet przez myśl nie przejdzie, żeby cokolwiek krytykować.
Re: Wybory 2010
: 09 cze 2010, 11:41
autor: MazurXIII
Fakt, wiele ma to wspólnego z wyborami...
Oczywiście,że to ma WIELE wspólnego z wyborami - to jest spełnienie tzw. obietnic wyborczych (a jeden z kandydatów wywodzi się z partii rządzącej).Kluby kładą łapę na coś,co jest własnością gminy (czyli nas podatników).Pięknie.A dostęp zwykłego śmiertelnika (przynajmniej w Kielcach) mocno ograniczony,nie wspominając o funkcjonalności (oświetlenie,prysznice - nie każdy tak jak red traktuje prysznic jak luksus...).Ale otworzyć z pompą,żeby podskoczyło parę punktów % to potrafią...
BTW - Spełnił się czarny scenariusz Tuska sprzed 3 lat - benzyna prawie za 5zł (prognozy mówią o 5,4 w wakacje) - problem w tym,że nie rządzi Kaczyński...