Strona 7 z 10

Re: Dexter

: 30 lis 2011, 13:34
autor: piotrcies
Marco_Van_Basten pisze:Travis po prostu miał schizofrenie i stworzył sobie obraz Gellara jako osobę, która usprawiedliwia jego czyny i namawia do oczyszczania świata. Proste jak konstrukcja cepa. Ich nigdy nie było dwóch, bo najprawdopodobniej Travis zabił profesora parę lat temu.
Jesteś żałosny, analizujesz seriale.

Re: Dexter

: 30 lis 2011, 15:01
autor: Chlopaczek
Jezeli ktos lubi analizowac sobie seriale to jego sprawa. Sam nie widze nic w tym zlego po prostu tego nie robie.

Rezus wspomnial o pilce noznej i transferach. Sadze ze jest tu jakis punkt styczny i podobne odczucia moga miec szczegolnie dziewczyny (kto mial ten byc moze wie :P). Nie jedna pewnie sobie mysli: ogladaja te mecze podniecaja sie gadaja o jakichs transferach pol dnia siedza na forach internetowych i analizuja taktyke zastanawiaja sie kogo trener powinien wystawic a kogo nie jakby mieli na to jakis wplyw. Zrobiliby [k****] cos pozytecznego.

Co kto lubi co kto lubi.

Re: Dexter

: 30 lis 2011, 17:23
autor: Rezus
Doskonale was rozumiem =>
Chlopaczek pisze:Co kto lubi co kto lubi.
sbQ pisze: Jedak większe wrażenie wywiera na mnie np. aresztowanie kogoś ze środowiska piłkarskiego
Pudelkiem zajeżdża. :-P

Re: Dexter

: 30 lis 2011, 17:52
autor: Marco Van Basten
piotrcies pisze:
Marco_Van_Basten pisze:Travis po prostu miał schizofrenie i stworzył sobie obraz Gellara jako osobę, która usprawiedliwia jego czyny i namawia do oczyszczania świata. Proste jak konstrukcja cepa. Ich nigdy nie było dwóch, bo najprawdopodobniej Travis zabił profesora parę lat temu.
Jesteś żałosny, analizujesz seriale.
Jeden walczy o tolerancje dla degeneratów (homoseksualistów), drugi uczestniczy w uroczystościach patriotycznych, trzeci czyta książki science - fiction, a czwarty analizuje seriale. Jesteśmy tak od siebie różni :D

Re: Dexter

: 01 gru 2011, 0:57
autor: Morrow
Spoilery

Właśnie obejrzeliśmy z kumplem i też przewidywaliśmy, że Travis ma schizofrenię, co prawda na chwilę dałem się zbić z tropu ale od początku scenarzyści prowadzili akcję w taki sposób, że można było zauważyć, że coś nie teges. Chociażby scena z któregoś odcinka jak kelnerka bierze od Travisa zamówienie i ignoruje profesora, kiedy wielkie zdjęcie Gellara trafiło na pierwszą stronę gazety a on jakby nigdy nic łazi sobie po mieście czy to, że nigdy nie było go przy żadnym z więźniów kiedy ich męczono a takich niuansów było pewnie dużo więcej i można było się połapać, że coś tu nie gra. Twórcy mimo wszystko ładnie to wszystko ułożyli i odcinek, szczególnie końcówka a także choroba Travisa wyszły fajnie.

Ciekawa postać Louisa, widać, że jeszcze sporo namiesza.

Ogólnie sezon niezły choć kilka odcinków mnie porządnie rozczarowało. Dexter jadący samochodem i strzelający z pistoletu przez okno. WTF? A takich akcji zupełnie "nie pasujących" było niestety więcej. Na ten moment mimo wszystko sezon niezły, zobaczymy jak to się potoczy dalej.

Re: Dexter

: 01 gru 2011, 12:16
autor: dziki
Mnie ciekawi jedna scena jak Dexter z Travisem siedzą w samochodzie przed Uniwerkiem w Miami. Travis mowi,że przyszedl Geller i Dexter sprawia wrażenie jakby go widział jak profesorek idzie do tego drugiego.

Re: Dexter

: 01 gru 2011, 15:12
autor: Daaaamian
Dexter nawet nie patrzył przed siebie (najpierw widzimy go z odchyloną głową i zamkniętymi oczami, a później patrzącego w kierunku Travisa), a z samochodu wyszedł tylko dlatego, że zaufał Travisowi. Przynajmniej tak mi się wydaje.

Re: Dexter

: 06 gru 2011, 0:59
autor: Morrow
2 odcinki do końca więc tempo będzie pewnie podkręcane.

Spoilery

W przeciwieństwie do niektórych nie jestem jakoś zachwycony tym sezonem. Dużo nieścisłości i głupich akcji jak dla mnie. Typu to jak Travis zwerbował sobie rodzinkę do pomocy w zabijaniu na podstawie krótkiego filmiku na youtubie, jak nagle okazuje się przebiegłym geniuszem zła podczas gdy Dexter kilka odcinków wcześniej dotarł do niego bez problemu, w końcu jak Travis & Inc. znaleźli tą całą Holly przed Dexterem i w dodatku tak szybko. Szkoda by było gdyby Batista zginął, szkoda by było się z nim żegnać, ktoś z ważnych postaci będzie pewnie musiał zginąć, typuję albo jego albo Quinna. Zapowedziano dwie kolejne serie więc ciężko byłoby uśmiercić tak ważną postać jak Deb, mimo że twórcy wiele robią żeby wskazać nam ją jako potencjalną ofiarę. Dobry wątek z Louisem, pewnie przeciągnie się do następnego sezonu i tam odegra istotną rolę

Re: Dexter

: 13 gru 2011, 0:04
autor: Keres
Mały spoiler:
Tak jak ostatnio byłem zniesmaczony w Boardwalku sceną Jimmiego z matką, tak i w Dexie zaserwowali nam teraz podobną akcję, co prawda to tylko sen Deb, ale zawsze :? Ale co się odwlecze, to nie uciecze, i w zapowiedzi ostatniego odcinka można zobaczyć, że chyba jednak dojdzie do czegoś pomiędzy Dexem i Deb...
Podobała mi się wizyta Deb u psychologa :P

Re: Dexter

: 13 gru 2011, 19:41
autor: Daaaamian
Kolejny kazirodczy wątek w serialach z 2011 roku. Najpierw Game of Thrones, później Boardwalk Empire, a teraz Dexter. Zdecydowanie niesmaczne to było. Co do samego odcinka - średnio. Jakieś naciągane to wszystko było. Najpierw Dexter ratujący cały wydział zabójstw, później Travis malujący w jakieś 10 sekund podobiznę Dextera na ścianie, a na koniec to cudowne ocalenie głównego bohatera, który wcześniej ledwo trzymał się na nogach. Tak jak pisał Morrow jakiś czas temu - Dexter zaczął popełniać coraz więcej błędów i w trailerze finałowego odcinka widać, że może mu to wyjść bokiem. Ale tylko "może", bo jednak nie sądzę, by uśmiercili Harrisona. Byłby to odgrzewany kotlet i tania próba przebicia kapitalnego finału czwartego sezonu. Obstawiam, że zginie siostra Batisty i Travis (akurat to raczej pewniak, bo jeszcze nie zdarzyło się, by Dexter miał tego samego wroga dłużej niż jeden sezon). Na koniec zdecydowanie najbardziej intrygująca scena - Louis malujący linie papilarne na protezie. Jakim cudem on wie, że Brian był bratem Dexter? Ktoś mu powiedział (a przypominam, że jedynie Debra i jej pani psycholog o tym wiedzą) czy może śledził Dextera i w ten sposób się dowiedział? A jeśli śledził, to od kiedy? Od pierwszego sezonu? Tylko wtedy mógłby się dowiedzieć o pokrewieństwie Ice Truck Killera i Dextera. A może to jedynie zbieg okoliczności, że wysłał ją akurat do Dextera? A może zrozumiał, że jego fascynacje seryjnymi mordercami do niczego dobrego go nie doprowadzą i chce to pokazać oddając skradziony dowód właśnie Dexterowi, który w pewnym sensie mu pomógł? Pewnie te linie papilarne są odpowiedzią na większość pytań. Mam tylko nadzieję, że to nie jest kolejny zaginiony brat. :wink:

Odcinek średni, ale wciąż trzyma w napięciu i czas mija niesamowicie szybko. To jest właśnie świetne w tym serialu.

Re: Dexter

: 13 gru 2011, 22:32
autor: Morrow
Ten odcinek to cienizna jak dla mnie. Zgadzam się z Daaaamianem, że naciągane to wszystko było. Dexter, któremu jak można się było spodziewać farba pocieknie z nosa i zrobi się słabo w kluczowym momencie. Travis jako czarny charakter zupełnie do mnie nie przemawia, przewidywalny, anemiczny, dobiera sobie współpracowników na podstawie 30 sek filmiku z YT. Litości. Motyw kazirodczy paskudny, aktorzy dają radę bo serialowy Dexter i Deb są małżeństwem po rozwodzie ale po co to. Nie przemawia do mnie ten sezon, nadal to czołówka ale nie trafia to do mnie.

Na plus za to wspomniany motyw z Louisem, to może być punkt zaczepny pod następny sezon. Sam Louis wydaje mi się dużo ciekawszą postacią od Travisa.

Re: Dexter

: 13 gru 2011, 23:00
autor: Daaaamian
Trochę przesadziłem z tymi liniami papilarnymi. :lol: Nie mniej jednak, te rysowanie po protezie musi mieć jakieś przesłanie i głębszy sens.

Re: Dexter

: 14 gru 2011, 12:44
autor: KajoFC
Muszę przyznać, że ten odcinek trochę przewidywalny był i motyw kazirodczy trochę odpycha i wieje niesmakiem :?

Re: Dexter

: 19 gru 2011, 16:26
autor: wianuch
Ja pierdykam jakie zakończenie Dexa. Nie mam pytań :shock: :shock: :shock: :o :o :o

Najlepszy serial jaki mam przyjemność oglądać, do tego każdy sezon trzyma naprawdę solidny poziom i chce się więcej i więcej.

Re: Dexter

: 19 gru 2011, 16:31
autor: Arwin
Jak tylko zaczął to co miał zacząć to byłem pewien na 1000%, że ona wejdzie, no nie ma bata żeby inaczej było. Takiego finału szczerze powiedziawszy się nie spodziewałem, teraz tylko szkoda, że 9 miesięcy czekania aż się urodzi nowy sezon :lol: