Strona 7 z 25

: 27 paź 2005, 21:31
autor: kaczy
Dobra !!!!!

Nawet w takich tematach spokojnie nie można czegoś napisa :? bo zaraz na ciebie robią najazd .

: 27 paź 2005, 21:32
autor: Tomachos
Zostawcie go już :D:D:D

Pijaki;p

: 27 paź 2005, 21:36
autor: fieldy
Tomachos pisze:Zostawcie go już Very HappyVery HappyVery Happy
właśnie dajcie mu spokój - tak piszecie jakbyście nigdy litra vódy nie przyjęli
kaczy pisze:Nawet w takich tematach spokojnie nie można czegoś napisa Confused bo zaraz na ciebie robią najazd .
a Ty, jakbyś miał choć odrobine sense of humor to byś się nie obrażał jak jakiś mojo jojo [jakoś tak]

Hala Vóda :lol: [jak źle to poprawcie - nie jestem poliglotą]

: 27 paź 2005, 21:41
autor: Gomez
Ja napisze krotko

Najlepszy jest Absolwent(tani i dobry) inne wodki zadko pijam, tylko i wylacznie jak ktos postawi(NIE WYPADA ODMOWIC), niedawno kosztowalem tz Balsam Pomorski- dla mnie syf 2 dni do siebie dochodzilem

co do ilosci 0,5 l i mam konkretne zwirowania, wiecej raczej nie tykam ani tez nie mieszam z innymi specyfikami

co do Absyntu to mam latwy dostep, mieszkam w Jelonce i do czech mam ok 30km, aby byly konkretne loty trzeba duzo wypic, a co do samego smaku to zajebicie mocna, zre gardlo.

to tyle z mojej str.

: 27 paź 2005, 21:51
autor: kulekfcb
fieldy pisze:właśnie dajcie mu spokój - tak piszecie jakbyście nigdy litra vódy nie przyjęli


NO nie przyjąłem i wątpie, że kiedyś dojde do takiej perfekcji, żebym przyjął. :wink:
kaczy pisze:Nawet w takich tematach spokojnie nie można czegoś napisa bo zaraz na ciebie robią najazd .
Do bajek załóż oddzielny temat.

: 27 paź 2005, 21:56
autor: kaczy
kulekfcb pisze:Do bajek załóż oddzielny temat.

Drwicie se ze mnie poprostu :?

Ja sam wypilem chyba pol litra a napisalem ile bylo kupione . A wy...

: 27 paź 2005, 21:58
autor: Snipp_
kaczy pisze:Drwicie se ze mnie poprostu
Nie, skądże. Podziwiamy.
kaczy pisze:Ja sam wypilem chyba pol litra a napisalem ile bylo kupione
Więc dwóch pozostałych wypiło po ponad litrze, bądź się zbłaźniliście wylewając wódkę. Bueheheh.

: 27 paź 2005, 22:02
autor: kostek
Wszystko zalezy od okoliczności, więc:

- ile czasu piłeś te pół litra
- jaka to była wódka
- twoje cechy personalne (mocna głowa ? :lol:)

Chłopaki pół litra to realna dawka...

: 27 paź 2005, 22:06
autor: kaczy
kostek pisze:ile czasu piłeś te pół litra

No gdzies od 23 do 2 tylko pilem


kostek pisze:jaka to była wódka

Krajowa (czy jakos tak)

kostek pisze: twoje cechy personalne (mocna głowa ? )

Za mocnej glowy to ja raczej nie mam , ale to juz jak zajaralem zaczelo mnie chytać .

: 27 paź 2005, 22:08
autor: fieldy
kostek pisze:Wszystko zalezy od okoliczności, więc:

- ile czasu piłeś te pół litra
- jaka to była wódka
- twoje cechy personalne (mocna głowa ? Laughing)

Chłopaki pół litra to realna dawka...


litr też, jeśli pije się odpowiednio długo [ok 6-7 h]
to mozna spokojnie się delektować tym czystym napojem

Kaczy napisał, że nie wypili wszystkiego co zakupili [mam nadzieję, że zostało na później, a nie wylali :roll: ]
kostek pisze:jaka to była wódka
pewnie czysta :wink:
co za różnica - na pewno miała 40 %
kostek pisze:twoje cechy personalne (mocna głowa ? Laughing)
pisał, że młody organizm.

Tak więc jak młody to nie wierzę, że wypił choćby flachę.
Niektórzy pija piwko i żygają pół nocy po nim -
trening panowie, trening :!:

: 27 paź 2005, 22:16
autor: kostek
kaczy pisze:
kostek pisze: twoje cechy personalne (mocna głowa ? )

Za mocnej glowy to ja raczej nie mam , ale to juz jak zajaralem zaczelo mnie chytać .
Hehe, mówisz, że po 0,5 było wszystko w porządku i dopiero po zajaraniu sobie (co zresztą może znaczyć bardzo wiele - nie określiłeś jasno, co takiego jarałeś - może herbate?)... hmm, wnioski z tego co napisałeś wydają się być oczywiste.

litr też, jeśli pije się odpowiednio długo [ok 6-7 h]
to mozna spokojnie się delektować tym czystym napojem
Jasne, jak masz tyle czasu to możesz pić i pić :wink:. Ale są tacy, którzy po litrze w tyle czasu mogą wylądować z zatruciem w szpitalu.
Fieldy pisze:co za różnica - na pewno miała 40 %
Ta, ale mogła to być wódka pochodząca z niejasnych żródeł...
Fieldy pisze:pisał, że młody organizm.
Pozostaje kwestia, od ilu lat pije i jak regularnie :lol:

: 27 paź 2005, 22:24
autor: fieldy
kostek pisze:Ale są tacy, którzy po litrze w tyle czasu mogą wylądować z zatruciem w szpitalu.
to ja mogę tylko się za nich pomodlić
kostek pisze:Ta, ale mogła to być wódka pochodząca z niejasnych żródeł...
no przecierz pisze, że krajowa :lol:

kostek pisze:Pozostaje kwestia, od ilu lat pije i jak regularnie Laughing
po tym co kaczy napisał [że młody] można wywnioskować, ze organiozm młody = początkujący.
Pisze, że pił od 23 do 2, jesli dobrze liczę daje mi to 3 h :lol:
w 180 minut, młody niedoświadczony organizm nie jest w stanie przyjąć nawet 0,5 litra. Mało tego - kaczy pisze, że zwaliło go z nóg dopiero jak zajarał [czy herbatę, czy majeranek, czy jeszcze co innego - to zostawmy, ważne jest to, że "padł" by wcześniej ]

: 27 paź 2005, 22:35
autor: kulekfcb
fieldy pisze:litr też, jeśli pije się odpowiednio długo [ok 6-7 h]
to mozna spokojnie się delektować tym czystym napojem
Po prostu magister :wink:

: 29 paź 2005, 20:05
autor: Yukasz
fieldy pisze:I nagle zaczął żygać, a że nie był w stanie nawet się ruszyć to się udusił swoimi żygami. I nikt nie mógł mu pomóc bo był sam w pokoju.

[*]

udławić sie - udusić się, zwykle z powodu zatrzymania się czegoś w gardle, niemożności przełknięcia czegoś: Udławić się ością.
źródło - Słownik języka polskiego.

Masz jakieś pytania??? Ja nie mam ochoty kontynuować tego tematu!!!

: 17 lis 2005, 14:04
autor: t_JB
Wódeczka ? Czemu nie. Ostatnio piłem w pociągu jak jechaliśmy na Widzew. Kielichów niebyło to z gwinta walili.
pozdr.