Strona 606 z 1458

Re: Knajpa, czyli swobodnie o... po prostu swobodnie

: 21 cze 2010, 18:21
autor: Mentor
arek_ahig pisze:Czy to nie wy, kibice Barcelony
Nie jestem kibicami Barcelony. Odpowiadam tylko za swoje zdanie. Nie przypominam sobie, abym komentował sytuację Messiego. Pamięć jednakże mam zawodną (jak każdy) więc możesz przypomnieć co niby pisałem.

Zaznaczam od razu, że wolałbym nie oglądać czerwonych kartek w takich sytuacjach jak ta dzisiejsza, ale jednocześnie wydaje mi się, że sędzia miał podstawy czerwo dać. Wszystko zależy od interpretacji a te trudniej regulować.

Jesteś oblatany w przepisach więc wyjaśnij dlaczego nie było podstaw do czerwa. Jak można pisać, że nie było celowości skoro machał łapami jak opętany? Odganiał się od much? Najpierw odtrącił jednego zawodnika a potem trafił drugiego. Naprawdę wolno tak grać?

Miara niebezpieczeństwa również mnie ciekawi.

Dodam jeszcze, że nie jestem zaślepiony i chętnie poznam wytyczne jakimi mają się kierować sędziowie w takich przypadkach. Jeżeli wynika z nich jasno, że nie było podstaw do czerwa to przyznam rację. Żaden problem, ale wpierw niech to ktoś wykaże.

Re: Knajpa, czyli swobodnie o... po prostu swobodnie

: 21 cze 2010, 19:27
autor: Bienias
Bienias pisze:za niewinnosc :lol:

lokciami odpychal przeciwnika az go trafil i wylecial.
cloner pisze:Śmieszna kartka, żółta to max., co powinien otrzymać. Łokciami może się rozpychał, ale bez przesady.
Bienias pisze:
arek_ahig pisze:Ta wyjebal mu celowo z lokcia w twarz. :lol:
tak jak Cloner napisal moge sie zgodzic a dla ciebie deser...."podstawy byly" :boruta:

gdzie ja napisalem ze sluszna czerwona? Najpierw opisalem co bylo na boisku a potem zgodzilem sie ze zotlta to max. A dla ciebie hipokryto napisalem sa podstawy nawiazujac do twoich debilnych teorii z Mongolii odnoszacych sie do karniaka dla Wloch.
Dziekuje ci rowniez za kolejna frustracje i okazanie slabosci :* My kibice Barcelony a w szczegolnosci jej pilkarz Messi zawsze dla ciebie bedziemy zli. Chyba wyprzedzilismy Internistow i Milanistow :lol:

Re: Knajpa, czyli swobodnie o... po prostu swobodnie

: 21 cze 2010, 20:00
autor: arek_ahig
Mentor pisze:Jesteś oblatany w przepisach więc wyjaśnij dlaczego nie było podstaw do czerwa. Jak można pisać, że nie było celowości skoro machał łapami jak opętany? Odganiał się od much? Najpierw odtrącił jednego zawodnika a potem trafił drugiego. Naprawdę wolno tak grać?
Na poczatek musze wyjasnic jedna rzecz. Piszac o rozmyslnosci zagrania, mialem na mysli sytuacje, w ktorej zawodnik z pelna premedytacja uderza rywala. Obecnie w ujeciu przepisow gry nie istnieje juz pojecie celowosci/rozmyslnosci wylaczajac wspomiana sytuacje i zagranie reka. Oceniajac dane zdarzenie, kierujac sie przy tym przepisami gry rozmyslnosc zostala zastapiona przez: nieostroznosc, nierozwaznosc i uzycie nieproporcjonalnej sily. Zachowanie nieostrozne, ktore jest zdefiniowane w ramach przepisow podobnie jak pozostale dwa pojecia, nie skutkuje automatycznie udzieleniem kary indywidualnej. Podejmujac sie proby uogolnienia, za zachowanie nieostrozne kara indywidualna jest udzielana wedle interpretacji sedziego, ale zazwyczaj skutkuje jedynie podyktowaniem rzutu wolnego przeciwko druzynie, ktorej takiego zagrania dopuscil sie pilkarz i udzieleniu ostrzezenia, aby zawodnik zaprzestal takiej gry.

Gra nierozwazna, do ktorej zaliczylem zagranie Behramiego, musi byc karana napomnieniem. Czerwona kartka nalezy sie z kolei za uzycie nieproporcjonalnej sily. Wszystko zapisane jest w przepisach, takze mozna wszystko sprawdzic. To tak gwoli uproszczenia.

Przepisy gry w pilke nozna stanowia:
Nierozwaznosc ma miejsce wtedy gdy zawodnik atakuje przeciwnika w sposob brawurowy, nie zwazajac na jego bezpieczenstwo lub powodujac jego kontuzje.
Dalej:
Jezeli zawodnik wymachuje lokciami i ramionami w walce o pilke, bedac zbyt blisko przeciwnika i czyni to bez nalezytej ostroznosci az do zaistnienia kontaktu z cialem przeciwnika, to sedzia winien zastosowac sankcje karne w zaleznosci od oceny stopnia dynamiki zachowania
Czerwona kartke sedzia moze pokazac, jesli dany zawodnik uzyl nieproporcjonalnej sily.
Czy uwazasz, ze Behrami wymachiwal rekoma z duza, razaco nieproporcjonalna sila, narazajac tym samym rywala na niebezpieczenstwo lub spowodowal jego kontuzje?
No, prosze Ciebie. :lol:
Zolta kartka bylaby prawidlowa decyzja. Nic ponadto.

Wracajac jeszcze do karnego dla Wlochow:
Sedziowie powinni postepowac stanowczo i interweniowac juz przy pierwszych przypadkach zatrzymywania przeciwnika, zwlaszcza gdy ma to miejsce w polu karnym podczas wykonywania rzutu wolnego lub rzutu z rogu
Dalej:
Dyktuje rzut wolny bezposredni wzglednie rzut karny oraz napomina zawodnika, jezeli zatrzymanie mialo miejsce gdy pilka byla juz w grze
Dodatkowo sedziowie sa zobligowani do karania zawodnikow napomnieniem za ciagniecie rywala za koszulke, co tez mialo miejsce.
Takze podstawy do podyktowania owego karnego byly olbrzymie, zwazywszy na to co stanowia w tej kwestii przepisy.

Poczytajcie prosze wreszcie przepisy gry. Wiele sytuacji boiskowych rozstrzyganych jest tam dosyc czytelnie. Naprawde nie mam juz ochoty na ciagla dyspute z osobami, ktore nie przeczytaly owych przepisow chocby raz, a zawsze wiedza lepiej ode mnie, mimo ze ja te przepisy walkowale mase razy, pisalem i rozwiazywalem mase testow, ktorych jestem pewien, ze nie zaliczyloby 99% uzytkownikow tegoz portalu. Przechodzilem wiele szkolen z zakresu znajomosci przepisow gry, a i tak mam duzo mniejsze kompetencje do wypowiadania sie w kwestii rozstrzygniec sedziego.
Ja wiem, ze wielu wydaje sie, ze pozjadali wszystkie rozumy, bo sa fanatykami futbolu i ogladaja olbrzymia ilosc spotkan i z cala pewnoscia znaja przepisy. Otoz tak sie sklada, ze kiedys bylem w podobnej sytuacji, myslac, ze to nic trudnego i rozwiazanie takiego testu przy dotychczasowej wiedzy to bedzie pestka. Okazalo sie, ze trzeba bylo tych testow rozwiazac wiele, aby nauczyc sie pewnego schematu udzielanych w nich odpowiedzi.

Re: Knajpa, czyli swobodnie o... po prostu swobodnie

: 21 cze 2010, 20:14
autor: Mentor
Ja się za alfę i omegę nie uważam a konkretnych przepisów szukam zazwyczaj dopiero wtedy kiedy są jakieś kontrowersję. Dlatego często pytam czy proszę o wyjaśnienia bo wiem, że mogę się czegoś nauczyć i na przyszłość pytać czy szukać nie będę musiał.

Wychodzi na to, że decydująca okazała się być 'ocena stopnia dynamiki zachowania'. Nie miałbym nic przeciwko gdyby w tej sytuacji arbiter poprzestał na żółtej kartce, ale wszystko sprowadza się do subiektywnej oceny arbitra i to jest nie do przeskoczenia. Trudno by mu było udowodnić błąd.

Jeśli chodzi o karne to przecież gdyby się kurczowo trzymać przepisów to w każdym meczu byłoby po kilka jedenastek :lol: Skoro jednak tak stanowią przepisy to nie wypada nic innego jak uważnie przyglądać się pracy arbitra z Japonii, który poprowadzi spotkanie Hiszpanii z Hondurasem. Zobaczymy ilu karnych nie gwizdnie.

Re: Knajpa, czyli swobodnie o... po prostu swobodnie

: 21 cze 2010, 20:37
autor: arek_ahig
Kazde rozstrzygniecie sedziego jest jego suwerenna decyzja. Nie znaczy to jednak, ze zawsze podejmuje on dobre dycyzje. imo ze przepisy w wielu obszarach pozwalaja na pewna dowolnosc interpretacji sedziego, to akurat w tym konkretnym przypadku popelnil blad. Trzeba by byc niezwykle delikatna istota, aby zagranie Szwajcara rozpatrywac w kategorii brutalnych. Skoro to byl atak przy uzyciu nieproporcjonalnej sily, to nalezy sie zastanowic jak w jego miemaniu wyglada atak nierozwazny badz nieostrozny.

Kazdy arbiter ma swoje wlasne indywidualne podejscie do stopniowania proporcjonalnosci przewinien. Dla mnie osobiscie wazna jest konsekwencja sedziego, oczywiscie w ramach zdrowego rozsadku, wszak pilka nozna to gra kontaktowa. Jezeli arbiter pozwala na troche wiecej niz jego kompani, ok ale niech robi tak przez caly mecz. Jesli nie pozwala na meska gre, niech bedzie w tym konsekwentny.

Jesli chodzi o karnego dla Wlochow, to nalezy rozpatrywac ta sytuacje dwojako w zaleznosci od wydarzen boiskowych. Jezeli wczesniej, przed wykonaniem stalego fragmetu gry byly juz przepychanki i trzymania, to sedzia powinien zareagowac i ostrzec zawodnikow, ze kolejne takie zagranie bedzie karane napomnieniem. Wowczas sytuacja bylaby jasna. Jesli wczesniej arbiter pozwalal na takie przepychanki w polu karnym, a pozniej podyktowal rzut karny dla Wlochow, to wykazal sie niekonsekwencja, zadnego bledu jednak nie popelnil.

Re: Knajpa, czyli swobodnie o... po prostu swobodnie

: 21 cze 2010, 20:49
autor: Jarzinho
Illa, Illa, Illa, Villa maravilla

Swoją drogą myślałem że po wczorajszej ręce Fabiano nic już bardziej ewidentnego mnie nie spotka na Mundialu, życie szybko to zweryfikowało. Jak ktoś nie widzi takiego czegoś(ręki Moggi) to powinien sobie dać spokój z sędziowaniem.

Re: Knajpa, czyli swobodnie o... po prostu swobodnie

: 21 cze 2010, 21:12
autor: rati
Maradona na treningu:

Re: Knajpa, czyli swobodnie o... po prostu swobodnie

: 21 cze 2010, 21:13
autor: arek_ahig
Zagadka: jakiego koloru kartke winien otrzymac Villa? :lol: :lol:

Re: Knajpa, czyli swobodnie o... po prostu swobodnie

: 21 cze 2010, 21:21
autor: cloner
arek_ahig pisze:jakiego koloru kartke winien otrzymac Villa? :lol: :lol:
Nie wiem czy to Villa uderzał, bo nie znam tych Hiszpanów, ale pewnie o nim piszesz.
Ten, co uderzył ręką, na pewno czerwoną!

Re: Knajpa, czyli swobodnie o... po prostu swobodnie

: 21 cze 2010, 21:27
autor: Jarzinho
Villa trafił przeciwnika w bark, a żeby dojść do przesady to w szyję.

Re: Knajpa, czyli swobodnie o... po prostu swobodnie

: 21 cze 2010, 22:10
autor: arek_ahig
Niech Darek z Wlodkiem zrobia nam przysluge i zrezygnuja z dalszego komentowania spotkan na tych mistrzostwach. Ich wszechuwielbienie dla Hiszpanow jest co najmniej irytujace. Podobnie zreszta ma sie rzecz z Brazylia, chociaz z troche mniejszym natezeniem.
Co by zacytowac Darka S. po strzale zawodnika Hondurasu:

"Niech sie Panstwo nie denerwuja, to tylko boczna siatka." :rotfl:

Re: Knajpa, czyli swobodnie o... po prostu swobodnie

: 21 cze 2010, 22:26
autor: Mentor
Ale nie powiesz mi arek_ahig, że w myśl przepisów nie powinno być karnego po faulu na Ramosie w I połowie :lol:

Re: Knajpa, czyli swobodnie o... po prostu swobodnie

: 21 cze 2010, 22:29
autor: KajoFC
Nie mogę z tych polskich speców którzy nazwisk nie umieją wypowiadać, chyba wyślę maila ze spisem wszystkim piłkarzy na mistrzostwach z poprawną wymową. Nie wiem kto to teraz błysnął w tym po meczowym studio ale chlasnął : Ciawi :angry2: :zgon: :krzesło:

Re: Knajpa, czyli swobodnie o... po prostu swobodnie

: 21 cze 2010, 22:30
autor: fejkenq
Sedzia tragiczny był dwoch rak nie odgwizdal+faul na ramosie

Re: Knajpa, czyli swobodnie o... po prostu swobodnie

: 21 cze 2010, 22:31
autor: Diamen23
"Gotowy do wejścia Georg Łelkom, a nawet Łelkam" :lol: