Inter Mediolan (zbiorczy)

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną

Które miejsce zajmie Inter w lidze?

1
7
47%
2
4
27%
3
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
Poniżej 4
4
27%
 
Liczba głosów: 15

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: wianuch »

Salas11 pisze: przysypiałem na meczu swojej drużyny.
To chyba standard jeżeli kibicuje się Interowi Mediolan ? :mrgreen:
"Bóg jest Francuzem. Bóg to Zinedine Zidane"
Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Salas11 »

Dziś wszelkie chichoty zniosę bez słowa, ale dodam że mecze takie jak ten zdarzają się Interowi z podobną częstotliwością co strzały Lucio z rzutów wolnych. :?
MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: MarcinW »

Dziś wszelkie chichoty zniosę bez słowa, ale dodam że mecze takie jak ten zdarzają się Interowi z podobną częstotliwością co strzały Lucio z rzutów wolnych.
Pewne znaki (niekoniecznie na niebie) mogą wskazywać, że to nie będzie nasze ostatnie rozczarowanie w tym sezonie. I nie chodzi tutaj o hasającego do przodu Lucio. Jestem przekonany, że Benitez dobrze ustawi ten zespół (o ile będzie miał odpowiednich wykonawców). Problem leży gdzie indziej. A będąc precyzyjnym na samej górze klubowej hierarchii. Jesteśmy (przynajmniej w mojej ocenie) w głębokiej dupie, zaś słowa o tym, że Inter jest faworytem do zdobycia mistrzostwa można wsadzić między bajki. Nasz środek pola jest delikatnie mówiąc niekompletny. W sytuacji gdy Motta jest kontuzjowany (a jest i zapewne będzie), wszak niewielu jest zawodników równie szklanych jak on zostajemy na środku z Muntarim (ten kto oglądał czarnucha w poprzednim sezonie ten wie co to znaczy) nieogranym i nadal przeciętnym Margią (wbrew temu co mówią użytkownicy tego forum gość jest na tą chwilę przeciętny) oraz wiekowym serbem, którego forma jest wielką niewiadomą (wskoczy na wysoki poziom pozwoli nam się troche sobą nacieszyć jak to było na początku poprzedniego sezonu by się stoczyć). Sytuacji mogła być inna, ale działacze Interu uznali, że zabawią się w bardzo ryzykowną grę pod nazwą :oszczędze 5 milionów albo zostanę z niczym. Finał tej zabawy jest nam wszystkim znamy zostaliśmy z niczym natomiast Barcelona pozyskała fenomentalnego defensywnego pomocnika za 22 miliony euro. Alternatywne rozwiązania ? Brak. Ale co tam środek da rade, ale do kurwy nędzy co z atakiem ! Zakładając, że będziemy grać systemem 4-2-3-1 (taki był plan Beniteza) mamy 3 zawodników na 3 pozycje i Babianego (Babelowi sugeruje obejrzeć sparingi z francuzem w roli głównej lub 1 mecz - to wystarczy - parmy z poprzedniego sezonu aby dojść do wniosku, że ten gość jest przeciętniakiem, a jak nie zobaczy to powinien odstawić wywar z muchomorków o ile nie jest za późno). Mogliśmy kupić Kuyta, który pełniłby taką rolę jak Eto'o w poprzednim sezonie. Daliśmy dupy. Alternatywne rozwiązanie ? Sculli ....
To chyba standard jeżeli kibicuje się Interowi Mediolan ?
Wypierdalaj...
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Babel »

No tak, jesli sparingi maja swiadczyc o klasie pilkarzy to juz kilka razy bylismy w dupie i szkoda, ze Obinne sprzedalismy. Zaryzykuje stwierdzenie, ze Francuz nie zagralby gorzej od MIlito czy Eto'o i dosc łatwo jest ta teze obronic. Na pewno tez bylby szybszy od nich. Poza tym kilka razy sobie zaprzeczasz, jestesmy w dupie i nie jestesmy faworytami, ale za to jestes przekonany ze Benitez dobrze ustawi ten zespol. Tak dobrze, ze zajmiemy trzecie miejsce ze skladem, ktory rok temu (poza Mario) zdobyl wszystko :ok:

I wiecej dystansu dotego co ludzie pisza, bo bedzie WP jak zloto.
MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: MarcinW »

Zaryzykuje stwierdzenie, ze Francuz nie zagralby gorzej od MIlito czy Eto'o i dosc łatwo jest ta teze obronic.
Wyżej wymieniona dwójka zagrała fatalnie, więc równie dobrze możesz tam wstawić Rasiaka. Oglądając parę naszych napastników nawet on mógł poczuć się jak napastnik kompletny. Problem w tym, że wybrałeś nieodpowiedni standard porównawczy, bo jeśli chcesz porównywać francuza z naszymi napastnikami (opierając się przy tym na ich dzisiejszej grze) to równie dobrze możesz go porównywać z wyżej wymienionym Rasiakiem.
Na pewno tez bylby szybszy od nich.
Wez ty może opublikuj swoje wynurzenia. Czekają ciebie cudowne chwile u boku Engela. On także uważa, że szybkość koreluje z klasą piłkarza. Im szybszy piłkarz tym lepszy ! Wielcy analitycy. Wezcie wy sobie wstawcie sprinterów do składu.... Ci to dopiero zapierdalają !
No tak, jesli sparingi maja swiadczyc o klasie pilkarzy to juz kilka razy bylismy w dupie
Jak już podkreślałem obejrzyj jakikolwiek mecz Parmy z poprzedniego sezonu, a może zrozumiesz (nie będe szacował szans bo mogę się rozczarować) ...
jestesmy w dupie i nie jestesmy faworytami, ale za to jestes przekonany ze Benitez dobrze ustawi ten zespol.
Czy ty chodziłeś do szkoły specjalnej ? Pytam ponieważ tam uczą alfabetu, ale czytania ze zrozumieniem już nie. To po prostu za wysokie progi.
Jestem przekonany, że Benitez dobrze ustawi ten zespół (o ile będzie miał odpowiednich wykonawców)
Jak zapewne wyczytałeś (a może i nie) wykonawców mu brakuje (zakładając, że mamy grać systemy 4-2-3-1)....
Tak dobrze, ze zajmiemy trzecie miejsce ze skladem, ktory rok temu (poza Mario) zdobyl wszystko
A jednak ten Mario trochę bramek strzelił i mimo, że nie występował w najważniejszych meczach to dzięki niemu mogliśmy odciążyć naszych podstawowych napastników. Obecnie kogoś takiego nie mamy. Wystarczy jedna poważna kontuzja aby rozpierdolić cały system. W poprzednim sezonie dopisało nam szczęście poza miesięczną przerwą Millito z początku sezonu obyło się bez kontuzji. Nie da się całkowicie wyeliminować takiego ryzyka, a w naszym przypadku jest ono wyjątkowo wysokie ze względu na brak klasowych zmienników w linii pomocy dla Motty (który jest piłkarzem ze szkła i nie zdziwiłbym się gdyby w tym sezonie rozegrał np. 10 spotkań), natomiast z przodu poza Sneijderem, którego może zastąpić Coutinho nie ma nikogo kto mógłby wskoczyć do składu. Ponadto zapominasz o tym, że Juventus się poważnie wzmocnił (w tym także sprzedając Diego), a i trudno wykluczyć transfer Ibry do Milanu. My natomiast nie tylko nikogo nie kupiliśmy, ale do tego sprzedaliśmy fenomenalnego zawodnika (co było uzasadnione w sytuacji gdy na jego miejsce sprowadzony by został klasowy zawodnik) nie zastępując go nikim ! Mieliśmy szanse na to aby odskoczyć naszym rywalom nie zrobiliśmy tego, co gorsza zmniejszyliśmy dystans dzielący nas od reszty.
I wiecej dystansu dotego co ludzie pisza, bo bedzie WP jak zloto.[/quote

Jesteś wielki !
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Babel »

MarcinW pisze:(opierając się przy tym na ich dzisiejszej grze)
Wynik nalezalo zrobic wczoraj mistrzu. Wyobraz sobie, ze nie jestes jedynym na swiecie, ktory zna wartosc i klase Eto'o czy Milito. Grunt to miec zajebiscie wysokie mniemanie o sobie.
MarcinW pisze:Wez ty może opublikuj swoje wynurzenia. Czekają ciebie cudowne chwile u boku Engela.
Tak, bo czy aby przypadkiem nasza jedyna szansa nie bylo dzisiaj szukanie przewag? Pilkarze biegali jak z ciezarkami i jest to wina pewnie obciazen treningowych. Wiadomo, ze takie najlepiej takie znosza typy szybkosciowcow, a takim jest Biabiany. Zmiast sie madrzyc i w przedszkolny sposob probowac dyskredytowac dyskutanta podziel sie swoim pomyslem, jakbys chcial wygrac jakis jeden pojedynek z szybszymi obroncami Atletcio by wygrac mecz?
Jak zapewne wyczytałeś (a może i nie) wykonawców mu brakuje (zakładając, że mamy grać systemy 4-2-3-1)....
Przyponij sobie jakim systemem wygralismy w ubieglym roku LM, i ile gral Mario, jedyne realne oslabienie kadry wzgledem sezonu ubieglego. Jestem swiadom brakow Interu, ale na boga sa to z dwie pozycje, a nie jak twierdzisz brak wykonawców. Nie jest tez tak, ze tylko Mascherano i Kuyt sa jedynymi pilkarzami ktorych Inter mogl kupic. Czemu nie kupil? Moze tak chcial trener?

Widzialem tyle meczów Parmy, by widziec ze warto wykupic kogos takiego z mysla o przyszlosci, nie o terazniejszosci. By byl uzupelnieniem kadry, lepszym niz Quaresma w Italii. Skoro jednak druzyna nie gra nic, a siedzi na lawce to psim obowiazkiem trenera jest szukac rozwiazan, pomagac zespolowi. I to jest fakt. Reszty nie komentuje, bo nie znizam sie do poziomu zaczepek.
MarcinW pisze:Jesteś wielki !
A ty jestes klasycznym trollem. Twoje obrazy i chwyty forumowe nie robia na mnie najmniejszego wrazenia. Wyrazaj sie, stosuj do regulaminu, to moze tym szybko bana nie otrzymasz.
Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14231
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1488
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: coco »

Na sam początek chciało by sie powiedziec , Beniu co to była za TAKTYKA ? , zachcialo sie eksperymentów w tak waznym meczu ... Zagralismy bardzo słabo , jedynym piłkarzem do którego nie mozna sie przyczepic to Walle , był fantastyczny , ale sam niewiele mógł zrobic ; reszta natomiast to DNO , Maicon na jego miejscu zapadł bym sie pod ziemie , obok Stankovicia najgorszy na boisku . Niewiele lepiej prezentowal sie Chivu , to tez byla jakas masakra z jego strony , ogrywany jak dziecko , kiksy , 0 gry do przodu rumun powinien siedziec na lawie . Cambiasso dzisiaj gral jak niewidomy krawiec , ktory chcial cos załatać ale niestety wzrok przeszkadzal . Sneijder jak dziecko we mgle , gral wysuniety z przodu i nawet sie nie wracal , ( gdyby to Mou widzial :roll: ) . Zanetti nie moze grac w pomocy , fakt ze dzisiaj trzymal poziom ale caly czas uciekal do boku i tam powinno byc jego miejsce za Chivu . Eto ładnie gral na poczatku widac ze ma ochote do gry niestety w 2 polowie dopasowal sie poziomem do nędznego Milito który nawet w tak słabej formie nie potrafi strzelać karnych . Swoją drogą ten De Gea jest genialnym bramkarzem , za rok , dwa moze stac sie najlepszym bramkarzem na świecie , strasznie przypomina Edvina VDS . Coutinho bedzie olbrzymim wzmocnieniem ta jego pila pod koniec :shock: Sneijder nie mial ani jednego takiego zagrania przez caly mecz jak Brazylijczyk w 15 minut . Osobna sprawa Benitez zamiast wystawic Pandeva od poczatku , nie wiem czego on wymagal od Stankovicia skompromitowal sie tym ruchem , obrona tez strasznie rzadka , nie wiem co oni robili caly tydzien ale to wygladalo jakby nic nie szlo do przodu i nagle wszystko w miejscu stanelo . U Mou gra w obronie to byl majstersztyk poza paroma wypadkami ( pozdro Siena :wink: ) ale oni wiedzieli jak grac w ataku , u Beniteza wczoraj to wygladalo tak jakby liczyl na jakis blysk czy to Eto czy Sneijdera i odblokowanie Milito , nie tędy droga Rafa ! Wierze ze Benitez ustawi ich tak jak nalezy i wkoncu zaczna grac tak jak nas przyzwyczaili ale widac ze jeszcze daleka droga przed nami , wczoraj najbardziej raziła pomoc , która grala ? nie bo tego gra nie mozna nazwac .

Graty dla Atletiko , chociaz tez nic wielkiego nie pokazali , ale na taki Inter wystarczylo .
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16222
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2867
Lokalizacja: Piekło

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Rezus »

Nie przesadzasz z podpisem :?: :!:
"Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań."
Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Salas11 »

Wraz ze snem opadły pierwsze emocje, jednak wciąż nie imaginuję jak można było zagrać tak źle. Próżno szukać pozytywnych aspektów we wczorajszych poczynaniach zawodników Interu więc nie będę tego robił na siłę. :? Wielka szkoda że oddaliśmy mecz zupełnie bez walki. Przepadła szansa na piąte z rzędu trofeum, którego wszakże w swoim dorobku nie mamy i niewiadomo kiedy nadaży się kolejna okazja. Wiedziałem że zatęsknię za Mou, nie wiedziałem tylko że już w sierpniu. :o
Początki sezonu ostatnimi laty nie były w naszym wykonaniu udane, drużyna rozpędzała się dopiero z czasem. Teraz dochodzi jeszcze osoba nowego szkoleniowca, który we wczorajszym spotkaniu delikatnie mówiąc nie zrobił chyba nic prócz wpuszczenia na boisko Coutinho, co mogłoby zmienić obraz gry Nerazzurrich.
W poniedziałek wyjazdowy mecz z Bologną, który mam nadzieję rzuci nieco więcej światła na pomysł gry Interu pod batutą Beniteza.
Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3221
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 188

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Maciek (interista) »

Oczywiscie Rafa troche dal wczoraj ciala, ale Inter co roku notuje podobne wpadki na tym etapie sezonu jak ubiegloroczny remis z benjaminkiem na Meazza w pierwszej kolejce, przypominam tez, ze rok temu z Mou przegralismy Superpuchar z Lazio. Mou byl zajebisty, ale dopiero z czasem zaczal wszystko lapac, w pierwszym sezonie popelnil wiele bledow. Ba, nie wiem czy pamietacie ale po meczu z Barcelona w grupie rok temu na prawde wygladalo, ze jestemy w glebokiej dupie, a to juz chyba grudzien byl. Oczywiscie druzyna znajduje sie obecnie w innym miejscu niz rok temu wiec i wymagamy wiecej. Dla mnie jednak ewidentnie wczoraj glownym problemem bylo przygotowanie fizyczne.
Natomiast odnosnie Beniteza. Oczywiscie zle ustawienie 4-3-1-2, jest ono dobre jak sie prowadzi i wystarczy kontrolowac rywala. Przy czym nie przy takim skladzie personalnym. Imo jak gramy trojka DMow to niezbedny jest Motta jako nasz defensywny rozgrywajacy. Po drugie skoro sam Hiszpan przyznal, ze druzyna fizycznie jest jeszcze daleka od stanu oczekiwanego bo wiekszosc zawodnikow miala cholernie dlugi sezon to dlaczego nie postawil na wypoczetego Marige. Kolejny problem Rafy to zbyt pozne zmiany. Ponadto powinien byl wpuscic czwartego napastnika. Konczylismy mecz ustawieniem 4-2-3-1, ale goniac wynik powinien je jeszcze odpowiednio zofensywic.
Odnosnie mercato to rowniez uwazam, ze potrzebujemy napastnika o klasie minimum Pandeva. Coutinho jest ok, ale to na moje oko urodzony srodkowy pomocnik-rozgrywajacy, na skrzydle by bardzo duzo taki pilkarz tracil, szczegolnie przy swojej drobnej posturze.
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Babel »

Podobnie krytyczne posty pisalem po meczach z Barcelona czy Siena. Z tego co pamietam inni tez. Nie widze nic dziwnego ze strony kibicow na forum. Dziwi mnie tylko, ze po dobrym meczu z Roma tydzien pozniej zagralismy taki piach, a Benitez praktycznie zerowa reakcja. Reszte, a nawet slaba forme rozumiem i jestem gotow usprawidliwiac. Choc jakby nie patrzec to na ten moment forma winna juz byc przyzwoita.
Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Salas11 »

Nauczony poprzednimi sezonami psioczę na grę Interu z umiarkowaną intensywnością. :P Sezon "Mundialowy" to faktycznie argument, którego obalić się nie da. Sneijder zasługuje tu na szczególną wyrozumiałość, bo on z boiska zszedł w zeszłym sezonie dopiero 11 lipca. Może sympatia do Atletico sprawiła że całkiem dobrze zniosłem wczorajszą porażkę. Szalenie jestem ciekaw inauguracji Serie A, ledwie dwa dni przerwy od ostatniego spotkania zrobią swoje, ale miło by było wreszcie zacząć ligę od trzech punktów. :roll: :whistle:
Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3221
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 188

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Maciek (interista) »

Dziwi mnie tylko, ze po dobrym meczu z Roma tydzien pozniej zagralismy taki piach, a Benitez praktycznie zerowa reakcja.
Wahania formy tez rok temu notowalismy. Pierwsza kolejka to bylo Bari, w drugiej fantastycznie zagrane derby, w trzeciej znowu slabiutko bodajze z Cagliari, tylko Milito dupe nam uratowal.

W przypadku wczorajszego meczu jest o tyle inaczej, ze mimo wszystko bylo to jednak zawsze trofeum do zgarniecia, wiadomo, ze SPE nie jest to zaden priorytet dla Interu, ale powinno to bylo jakos wygladac, niestety nie wygladalo.
Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Salas11 »

Burdisso jedną nogą w Romie. Rzymianie wyłożyli 8 baniek, a w świetle deklaracji Nicolasa że chce grać tylko tam, Moratti nie miał innego wyjścia jak zaakceptować ofertę. Robi się luźniej, parę dni temu odszedł już Obinna, więc może zarząd zdecyduje się jeszcze na jakiś ruch na rynku transferowym? :roll:
MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: MarcinW »

Wyobraz sobie, ze nie jestes jedynym na swiecie, ktory zna wartosc i klase Eto'o czy Milito.
A szybcy są ? :)
Pilkarze biegali jak z ciezarkami i jest to wina pewnie obciazen treningowych. Wiadomo, ze takie najlepiej takie znosza typy szybkosciowcow, a takim jest Biabiany.
Wez ty się już nie osmieszaj chłopcze. Szybkościowcy najgorzej sobie radzą z wysokimi obciążeniami treningowymi. Ponadto (w przeciwieństwie do wydolnościowców takich jak J. Zanetti, Cambiasso) częściej łapią kontuzje i szybciej kończą kariery...
Przyponij sobie jakim systemem wygralismy w ubieglym roku LM, i ile gral Mario, jedyne realne oslabienie kadry wzgledem sezonu ubieglego.
Rozegrał 40 spotkań z czego połowę w podstawowym składzie. Ponadto zapominasz o jeszcze jednym ważnym szczególe. Już w poprzednim sezonie można było słyszeć głosy mówiące o tym, że opcji w ataku nam jednak brakuje, zaś to, że w najważniejszych meczach mieliśmy do dyspozycji wszystkich naszych najważniejszych graczy zawdzięczamy w dużej mierze szczęsciu (Eto'o zdarzały się poważniejsze kontuzje podobnie Macedończykowi). Jak już pisałem wystarczy jedna kontuzja i mamy duży problem, bo jakoś sobie nie wyobrażam Babianego grającego przeciwko takiej Chelsea albo Barcelonie. Zresztą w takich kategoriach należy rozpatrywać zmiane systemu taktycznego w ostatnim meczu. Benitezowi brakuje opcji w ataku (wie, że do systemu 4-2-3-1 brakuje nam zmienników) więc zmienił system na taki w którym gra 2 napastników, zaś ich zmiennikiem jest Pandev.
Nie jest tez tak, ze tylko Mascherano i Kuyt sa jedynymi pilkarzami ktorych Inter mogl kupic.
Mógł, ale tego nie zrobił. Teraz jest już za pózno, chyba, że Moratti wyłoży znacznie większą gotówkę niż mógł wcześniej wyłożyć i nie będzie to wymiana ekwiwalentna. Mi osobiscie wystarczyłby Palombo i Di Natale. Oboje ograni na włoskich boiskach dysponujący wysokimi umiejętnościami. Kolejną zaletą takiej transakcji byłaby bardzo niska cena. Zakładam, że wyżej wymienioną 2 dałoby się kupić za 20 milonów euro.
Widzialem tyle meczów Parmy, by widziec ze warto wykupic kogos takiego z mysla o przyszlosci, nie o terazniejszosci.
Wenger się w tobie odezwał. Swietnie. Kłopot polega na tym, że w przeciwieństwie do Quaresmy o którym piszesz w dalszej częsci posta Babiany wyrasta na pierwszego zmiennika. O ile jego potencjału nie neguje (czymś się Branca kierował sprowadzając tego zawodnika) o tyle jego obecne umiejętności już tak.... co tu więcej pisać wystarczy się cofnąc pare linijek...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”