Strona 644 z 681

Gry...

: 17 sie 2025, 14:20
autor: Samuraj
Ja jestem na finalnym bossie w Wuchangu i przyznam szczerze, mam ochotę porzucić grę... Boss kompletnie nieczytelny, jego model postaci zasłania 90% ataków z kolei w drugiej fazie ciągle napierdala aoe i latają wszędzie fireballe jakieś albo fale których nie da się uniknąć, trzeba spierdzielać i liczyć na jebany fart. Tak tragicznego bossa finalnego się nie spodziewałem. Gówno straszne i podsumowuje wiele gównianych aspektów tej gry. Nie wiem kiedy skończę tą grę, męczy mnie diabelnie i już mam jej dosyć. Jak mi ktoś wmówi, że przykładowo ten boss jest dobrym projektem, to go wyśmieje. Eh. Wyżaliłem się. Wkurwia mnie ta gra a z wkurwienia przeszedłem w zniechęcenie.

Gry...

: 17 sie 2025, 14:52
autor: Delpiero14
Ciekawe, bo ja mam zupełnie odwrotnie. O ani jednym bossie w tej grze nie powiedziałbym że ma nieczytelne ataki, ewentualnie kompletnie nie kojarzę takiej sytuacji. Każdego bossa szło się dosyć szybko nauczyć. Bossowie są rytmiczni w przeciwieństwie do takiego elden ring gdzie przeciągnięte ataki mieszane z szybkimi są na porządku dziennym.

Gry...

: 17 sie 2025, 15:02
autor: Samuraj
Delpiero14 pisze:
17 sie 2025, 14:52
Ciekawe, bo ja mam zupełnie odwrotnie. O ani jednym bossie w tej grze nie powiedziałbym że ma nieczytelne ataki, ewentualnie kompletnie nie kojarzę takiej sytuacji. Każdego bossa szło się dosyć szybko nauczyć. Bossowie są rytmiczni w przeciwieństwie do takiego elden ring gdzie przeciągnięte ataki mieszane z szybkimi są na porządku dziennym.
Nie pij więcej. Albo weź mi zdefiniuj jak u Ciebie wygląda czytelność ataków. Przykład ostatniego bossa, napierdziela pazurami i zasłaniają jego ataki skrzydła, to samo z wyprowadzaniem kopnięcia - to samo skrzydła zasłaniają. W drugiej fazie pełno ataków aoe, z poza widoku kamery atakują Cię fireballe, jednocześnie boss zamiata swoim atakiem, robisz uniki albo jednego albo drugiego, skupiasz się na bossie, to ładuja się w Ciebie fireballe - tu naprawdę przejrzystości jest tyle co kot na płakał. Nie tylko z resztą ten boss. Zrobię spore podsumowanie tej gry na koniec, bo jest to gra zdecydowanie na raz i nigdy więcej. Wkurzyłem się też na questline'y gdzie przez to nie mam możliwości zrobienia dwóch bossów, npc w grze po prostu mi wyparował. Kwestia odporności też jest świetna, boss zadaje obrażenia od blunt i feathering ale ekwipunek możesz założyć tylko na jedno z tych rzeczy by się uodpornić w efekcie drugi efekt Cię one-shotuje w trakcie walki, masa bossów w tej grze wyprowadza ataki które zabierają Ci jednym hitem od 90-100% hp a często wiąże się to z kombinacją ataków - nawet teraz w patchu gdzie niby usprawnili animacje wstawania, to momentami nie masz kiedy uciec i się podleczyć, boss Ci często gęsto nie da tej możliwości. Mam porównywać tą grę pod względem czytelności bossów np. do Khazana, to jest przepaść, Khazan niszczy tą grę, spluwa na nią i depczę jak wytartą szmatę. Pokonam tego finalnego bossa, ale nigdy więcej w tą grę nie zagram i szkoda, że z tymi dwoma bossami nie zawalczę ale skąd miałem wiedzieć, że jakiś npc mi po prostu zniknie a był kluczowy do zadania...

Nie wiem, wyraźnie się różnimy podejściem. Z resztą wspomniałeś, że Khazan Cię odrzucił a dla mnie poza Ekspedycją to kandydat do GOTY więc punkt widzenia jest znaczący.

Gry...

: 17 sie 2025, 15:11
autor: Delpiero14
No walczyłem z tym bossem i padł za drugim, czy trzecim razem i naprawdę nie kojarzę żadnej nieczytelności ataków. Boss stosunkowo łatwy i szybki do nauki, dla mnie oczywiście, bo wiadomo że boss bossowi nie równy i każdy męczy się z kimś innym.
Samuraj pisze:
17 sie 2025, 15:02
Z resztą wspomniałeś, że Khazan Cię odrzucił
Gram w to normalnie i chyba faktycznie kwestia przestawienia się bo z czasem i po odblokowaniu paru umiejek ten model walki jest dosyć przyjemny, a walki z bossami bardzo fajne. Na pewno będę próbował to skończyć, bo gra zła nie jest a i technicznie wydaje się być bardzo dobrze.

Gry...

: 17 sie 2025, 15:23
autor: Samuraj
Delpiero14 pisze:
17 sie 2025, 15:11
No walczyłem z tym bossem i padł za drugim, czy trzecim razem i naprawdę nie kojarzę żadnej nieczytelności ataków. Boss stosunkowo łatwy i szybki do nauki, dla mnie oczywiście, bo wiadomo że boss bossowi nie równy i każdy męczy się z kimś innym.
Samuraj pisze:
17 sie 2025, 15:02
Z resztą wspomniałeś, że Khazan Cię odrzucił
Gram w to normalnie i chyba faktycznie kwestia przestawienia się bo z czasem i po odblokowaniu paru umiejek ten model walki jest dosyć przyjemny, a walki z bossami bardzo fajne. Na pewno będę próbował to skończyć, bo gra zła nie jest a i technicznie wydaje się być bardzo dobrze.
No, ja się męczę z tym bossem od godziny i chyba nawet porobię specjalnie klipy aby pokazać spierdlenie ataków tego bossa i sytuacje jakie miałem w trakcie walki. Ta walka to jest losowość i albo Ci sądzie za 3-4 podejściem albo równie dobrze możesz się męczyć cały dzień.

Gry...

: 17 sie 2025, 22:39
autor: Samuraj
Ok. Podsumuje Wuchanga po 56h bo tyle zajęło mi przejście gry.

Lokacje :

Tutaj sytuacja jest bardzo mieszana jeśli chodzi o odczucia. Sama konstrukcja lokacji jest bardzo dobra, rozgałęzienia, łączenie obszarów, to przywozi na myśl Dark Souls 1, ale niestety jest też negatywna strona, czyli wszędobylskie pułapki, złośliwe mobki czy ostrzeliwanie z daleka i na myśl tu przychodzi Dark Souls 2 które również ten aspekt miało bardzo irytujący. W konsekwencji zamiast czerpać przyjemność z eksploracji, to często gęstą przez nią przebiegamy a szkoda.

System walki :

Chyba jeden z największych plusów tej gry. Trzy bronie które dają zupełnie odmienne doświadczenia z rozgrywki, backstaby które dają dużo satysfakcji i system uników, magia czy też umiejętności rozbudowujące nasz rynsztunek ataków. Niestety i tutaj odczucia bywają jednak mieszane, bo przy nie których bossach nasza postać wydaje się drewniana na tle przeciwnika, do tego do patcha 1.5 przeciwnik potrafił walnąć Ci kombinacje ataków mimo, że byłeś bezbronny po powaleniu, tak samo picie mikstury leczącej trwało bardzo długo. Była duża dysproporcja między dynamiką animacji naszej postaci a dynamiką bossa co potrafiło frustrować.

Oprawa wizualna

Gra ma bardzo ładny styl artystyczny, zróżnicowane lokacje i nie ma się tu do czego przyczepić. Zauważyłem słabsze tekstury czy motywy gdzie bossy w trakcie walki wtapiały się w tekstury, ale to były stosunkowo rzadkie sytuacje. Również pod względem optymalizacji na swoim sprzęcie nie odczułem problemów.

Bossy

Kolejny temat z bardzo mieszanymi odczuciami. Niestety ale walki z bossami są bardzo zróżnicowane, część z nich jest fajnie zrobiona jak Stonoga czy Bo Sorcerer a część stawia na efektowność i wodotryski co odbija się na czytelności przeciwnika i takie negatywne odczucia miałem np. przy bossie Reborn i jego drugiej fazie czy finalnym bossie - z resztą właśnie finalny boss potrafił się wtapiać w tekstury i z nich wyprowadzać ataki. Do tego irytowały mnie one-shotowe ataki bossów które niweczyły wszelkie starania w trakcie walki a takich w grze niestety nie brakowało. Jestem zwolennikiem jednak bossów czytelnych o rozbudowanych move setach ale wykonanych sprawiedliwie dla gracza, gdzie to błąd gracza skutkuje porażką a nie sytuacja, że boss ma 10 ataków na raz i nie wiesz którego w danej chwili unikać czy właśnie one-shotowa mechanika gdzie jedna nieuwaga zabija całe podejście i margines błędu jest znikomy. Tutaj Wuchang jest bardzo nierówny i bardzo dobrych bossów przeplata z mocno średnimi.

System rozwoju

Tu gra nam oddała 3 rodzaje broni i drzewka rozwoju i jest to fajny aspekt, dość oryginalny w gatunku i chyba fajniej by było gdyby przy levelowaniu gra nam dała możliwość samemu rozwijania statystyk, tak jednak nie jest i statystyki są przydzielane automatycznie a my możemy je zwiększyć za sprawą drzewka umiejętności. Brakowało mi na pewno rozwiązania z Khazana gdzie nawet nie udane podejścia dawały nam zasoby na rozwój, tutaj te zasoby traciliśmy czyli bliżej temu do serii Dark Souls.

Fabuła

Szczerze, nie ocenię tego aspektu, bo nie przywiązywałem do niego specjalnej uwagi. Jednak duży minus za to, że w pewnym momencie i to nagłym, potrafi quesline zaniknąć po pokonaniu danego bossa. W Elden Ring też mieliśmy skomplikowane zadania z przemieszczającymi się NPC ale żaden z nich nie skutkował tym, że gra nam blokuje walkę z bossem, tutaj z kolei nie wykonanie danego questline powoduje, że nie stoczysz walki z bossem i ja minąłem w ten sposób dwa bossy i mnie to zirytowało, nie jestem zwolennikiem tego by brak wykonania zadania blokował walkę z bossem, rozumiem walkę z jakimś NPC - ale z bossem... Trochę przykro, może to motywacja na drugie przejście gry, ale szczerze, po moich doświadczeniach pewnie wydarzy się to może za rok albo i dłużej.

Ocena gry :

6,5/10

Gra w wielu aspektach jest nierówna czy to wspomniane lokacje czy walki z bossami, sam system walki nie rehabilituje mankamentów tej gry i grę oceniam jednak względnie pozytywnie, bo jako soulslike jest naprawdę solidną produkcją, jedną pewnie z lepszych na rynku, system walki mi się tu podobał np. bardziej niż ten w Lies of P i zakładam, że pewne usprawnienia mogłyby spowodować, że tą grę bym ocenił nawet wyżej niż Pinokia. Gdyby nie frustrująca eksploracja czy nie które walki z bossami, to ta gra byłaby naprawdę świetna, ale niestety czerpie te negatywne aspekty frustrujących lokacji rodem z DS2 czy mechanika medness przypominająca transcendencje z Demon's Souls czyli najgorszy aspekt tej gry.

Ogólnie gra dla fanów gatunku.



Poniżej dwa ostatnie odcinki w tym 3h walka z bossem, bo tyle zajęło mi starcie z finałowym przeciwnikiem i nie wiem ile wynikało z mojego buildu a ile z problemów wynikających z wodotryskami i nie czytelnymi atakami, ale nie pamiętam kiedy ostatnio mi jakikolwiek boss zajął tyle czasu. Chyba był to Demon Nienawiści przy pierwszym przechodzeniu Sekiro... Zamieściłem całe starcie (tak, nie chciało mi się tego montować) i tak każdy przewinie na koniec do ostatniego podejścia ;) Ogólnie jednak można zobaczyć całość mojego cierpienia na tym bossie i które sytuacje mnie niszczyły psychicznie i pozostawiam innym ocenę na ile ten boss jest czytelny na ile nie, same jego skrzydła zasłaniały 80% ataków które wykonywał w bliskiej odległości...



Gry...

: 18 sie 2025, 0:42
autor: Samuraj
Dodałem jeszcze podsumowanko i tier listę bossów podzieloną na jakość wykonania i osobna na koniec związana z poziomem trudności



Kogo interesuje to zapraszam. Definitywnie już koniec na temat tej gry i wracam sobie do Wiedźmina 3 aby wychillować i na luzie pograć bez tego stresu, przyda mi się odpoczynek od tego typu gier.

Gry...

: 19 sie 2025, 21:59
autor: Boromir
275 złotych za Europe Universalis V :rotfl4:

Gry...

: 19 sie 2025, 23:08
autor: Samuraj
Nowe Lordsy zapowiedziane:



Jestem ciekaw, bo w sumie w Lords of the Fallen nie grałem, ponoć wersja 2.0 sporo poprawiła. Gra obecnie jest na instancie do kupienia za nieco ponad 50 zł. Może warto w końcu tą grę sprawdzić...

Gry...

: 20 sie 2025, 6:59
autor: Delpiero14
Jeszcze kontynuację Wukonga zapowiedzieli.

Gry...

: 20 sie 2025, 7:11
autor: Vol'jin


Batman Lego z system walki z Asylum/City/Knight ? Biorę to w ciemno



Lubię cinematici Blizza, ale ten jest wizualnei najgorszy od lat. Dziwnie wyglądają elfy, a dokładniej Lliadrin i Lor'themar Theron. + Otoczka Paladynów jest za bardzo "Diablo" vibe niż wow'owa i to nie tylko tutaj, bo już w poprzednim dodatku było podobnie.

Gry...

: 20 sie 2025, 16:20
autor: cruel
Ten Swords of Legends fajnie wyglada:



Samuraj pisze:
19 sie 2025, 23:08
Jestem ciekaw, bo w sumie w Lords of the Fallen nie grałem, ponoć wersja 2.0 sporo poprawiła. Gra obecnie jest na instancie do kupienia za nieco ponad 50 zł. Może warto w końcu tą grę sprawdzić...
Powinna Ci ta gra podpasowac, duzo prostsza niz Lies of P, szczegolnie bossowie. Bez patcha to bylo jakies 7/10 kiedy gralem, ale slyszalem ze walka duzo lepsza teraz. Kolejna gra z typu, gdzie eksploracja jest trudniejsza, niz bossowie.

Gry...

: 21 sie 2025, 14:46
autor: Samuraj
Delpiero14 pisze:
20 sie 2025, 6:59
Jeszcze kontynuację Wukonga zapowiedzieli.
To chyba nie jest kontynuacja, tylko zupełnie nowa gra. Oni chyba wydają serię i pod nazwą Black Myth jest wiele Chińskich mitów i to jest kolejny który tworzą jako grę. Nie znam się, ale Wukong chyba jest odrębnym produktem i mamy spodziewać się DLC do niego co twórcy potwierdzili, że wydanie Zhong Kui nie oznacza, że przestali pracować nad Wukongiem i zapewnili, że "jego przygoda się jeszcze nie skończyła".
cruel pisze:
20 sie 2025, 16:20
powinna Ci ta gra podpasowac, duzo prostsza niz Lies of P, szczegolnie bossowie. Bez patcha to bylo jakies 7/10 kiedy gralem, ale slyszalem ze walka duzo lepsza teraz. Kolejna gra z typu, gdzie eksploracja jest trudniejsza, niz bossowie.
Zakupiłem, ale ogram później. Na razie chce od soulslików nieco odpocząć, chociaż kusi zagranie. Jednak najpierw skupie się na Wiedźminie 3 który wiadomo, prędko się nie skończy ;)

Gry...

: 21 sie 2025, 16:44
autor: Vol'jin


Czuję na okres świąteczny

i 4 września wychodzi



Gry...

: 22 sie 2025, 7:42
autor: Boromir
Jeszcze nowe Pokemony.

Młody mnie ciśnie żeby kupić tego Switcha ale coś nie jestem przekonany, chociaż do roboty wjechałby jak złoto.