Strona 67 z 149

Podróże

: 03 sie 2019, 14:27
autor: Sawyer
Slim91 pisze:
03 sie 2019, 2:20
Zastanawiam się nad Barceloną w połowie października.
Bardzo dobry okres, stosunkowo luźno na ulicach, a pogoda w sam raz na zwiedzanie.

Podróże

: 03 sie 2019, 19:18
autor: Slim91
Zakupione. Loty za 73e. 12 do 14 października. Opcja bez meczowa. Niestety. W sumie zdecydowałem się na taką bo za bardzo nie mam hajsu(w sensie dochodów). Teraz mam opcję wziąć nocleg za 65 e na 2 noce. Jakaś osoba wynajmuje apartament 2 pokojowy. Miałbym jeden pokój dla siebie oraz wspólną łazienkę oraz kuchnię(z której bym i tak nie korzystał). Bawił się ktoś w coś takiego :?:

W następnym tygodniu zaczynam pracę. Jeżeli będzie w miarę OK to bardzo możliwy jest Dubai z Abu Dhabi na przełomie listopada oraz grudnia.

Podróże

: 03 sie 2019, 23:46
autor: DDK
Morrow pisze:
01 sie 2019, 23:42
To niefajnie. Teraz masz szczyt sezonu weselnego więc większość hoteli ma pełne obłożenie, bo zwykle ludzie rezerwują też noclegi dla gości. I ceny weekendowe też są wyższe. Proponowałbym szukać czegoś pod Warszawą, np. w Otwocku jak tu:

https://www.booking.com/hotel/pl/z-hotel-otwock.pl.html

Na hotelach w Warszawie się nie znam ale strzelam, że na bookingu dasz radę coś upolować. Jak Ci starczy czasu to możesz się pobawić w kajaki na Świdrze, całkiem fajna sprawa. Okolica też przyzwoita.
Na 6 obiektów które znalazłem był ten w Otwocku, jeden w Józefowie, jeden po drugiej stronie Warszawy, 2 w centrum i jeden nieaktualny. Po czmy okazało się, że koleżankę będę odbierał z Józefowa, więc zdecydowałem się własnie na ten Otwock.

Zajebista cena w sumie, 500zł za pokój w hotelu z sauną, basenem, jacuzzi + możliwość bezpłatnego odwołania rezerwacji nawet w dniu przyjazdu.

To spać i saunować się już mam gdzie, jutro przeglądnę Wasze propozycje odnośnie jedzenia ;)

Podróże

: 04 sie 2019, 0:03
autor: DDK
Nie mogę edytować, więc jeszcze jedno, dużo cięższe.

W sobotę gra Wisła, pooglądam gdzieś taki mecz? Restauracja, knajpa, pub - obojętnie.

tylko [k****] akurat Wisła gra z byłą zgodą Legii

Podróże

: 05 sie 2019, 21:27
autor: venomik
Bari, Sycylia czy Sardynia na wrzesniowy tygodniowy wypad, gdzie aktywność pewnie będzie dzielona 60% zwiedzanie, muzea, itp. A pozostałe 40% na spokojny odpoczynek, trochę plazy.
Które z tych miejsc jest najbardziej plazowe, leniwe i najmniej jest do zwiedzania?
Jeśli Sycylia: lepiej Palermo czy Catania?
Ewentualnie jakieś inne miejsce w południowych badz środkowych Wloszech, ale przy morzu ;)

Podróże

: 24 sie 2019, 13:49
autor: cloner
Elo!
Przedstawiam opis mojego urlopu, tym razem padł wybór na Tunezję, troszkę się tej dziczy obawiałem, ale jak się później okazało, zupełnie niepotrzebnie, miejscowi bardzo mili, za drobny bakszysz są w stanie latać wokół ciebie z obsługą na poziomie prawie królewskim ;)

Hotel Liberty Resort na przedmieściach Monastyru, to nasz wybór, https://pl.tripadvisor.com/Hotel_Review ... orate.html, oceniany raczej bdb, zdarzają się minusy, ale to głównie ludzi narzekających na wszystko. Jak zaznaczyłem, wystarczyło dać parę euro napiwków i nawet nie musiałem się w hotelu ruszać z leżaka czy krzeseł wieczorem podczas animacji, kelnerzy sami podchodzili, zabierali szklanki i przynosili nowe drinki, a faktycznie większość osób była olewana ;)

BTW hotel od początku tego sezonu ma nowego właściciela, troszkę inną nazwę, w tym roku poziom dużo dużo wyższy ;)


Pod każdym hotelem stały taksówki, można było też jeździć i zwiedzać komunikacją miejską, ale rozkładu brak, teoretycznie jeździć miały co 20-25 min, ale szkoda czasu, jak za 10 dinarów (ok 14zł) można było przejechać trasę ok 15 km (np. do Sousse).

Hotel oceniam bardzo pozytywnie, już przy okazji samego zameldowania dostaliśmy powitalny drink orzeźwiający
Obrazek

Co zwiedziliśmy? Jak na tydzień, uważam że dość dużo, gdyż ja jestem typ głównie plażing/smażing/drinking, ale... poniżej wklejam zdjęcia ;)


Obrazek

Ribat w Monastirze, najbardziej znany w całej Tunezji, to tutaj kręcili m.in. Angielski Pacjent czy w Pustyni i w Puszczy.


Obrazek

Typowe w kurortach turystycznych miejsce do pstrykania sobie fotek, I love Monastir, nad samym morzem, dosłownie 2 min od tego Ribatu.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Później udaliśmy się zwiedzać zwyczajne uliczki Monastiru, z jednej strony trochę zagadkowe lokalizacje, z drugiej ukazujące dużą biedę i kontrast do ścisłego turystycznego centrum. Miejscowi ludzie żyją bardzo skromnie, do wielu mieszkań, domów są drzwi otwarte.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Następnego dnia odbyliśmy ponad 2 godzinny rejs statkiem pirackim ;) Ogólnie bez szału, ale dużo zabawy, obiad w cenie, napoje, muzyka, pływanie na otwartym morzu, oraz udało się obejrzeć pływające delfiny :mrgreen:
Drineczek na orzeźwienie ;) Plażing, patrole na koniach pilnujące porządku oraz krab na kolację :P


Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

W inny dzień wybraliśmy się zwiedzać Sousse (Susa po polsku), jest to duże miasto, trzecie pod względem lb mieszkańców Tunezji. Zwiedziliśmy zarówno Medynę, jak i Ribat oraz ścisłe centrum turystyczne (ostatnie foto to droga w kierunku plaży). Na przedmieściach Sousse kilka lat temu były największe zamachy terrorystyczne i to niestety widać, kilka naprawdę dużych hoteli z widokiem na plaże jest ruinami, zbankrutowały.


Obrazek
Obrazek
Obrazek

Powyżej z kolei wycieczka do Kartaginy, wzgórze Byrsa, muzeum kartagińskie, na zdjęciu za mną Katedra Św. Ludwika 8)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Kolejna przystań to Sidi Bou Said, jedno z najbardziej malowniczych miast całej Tunezji. Błękitno-białe miasteczko, niczym Santorini ;) Zwiedziliśmy tez Museum Dar el-Annabi (dwie środkowe fotki), jest to były dom najbogatszego mieszkańca Sidi Bou Said, przekazany miastu.


Obrazek

Kolejnym krokiem były rzymskie termy/łaźnie w Kartaginie, czyli można było dowiedzieć się jak wyglądało życie za Antoniusza ;)


Obrazek
Obrazek

Ostatnim miejsce, które zwiedziliśmy była stolica państwa, czyli Tunis. Na zdjęciu ścisłe centrum, Plac Niepodległości, Katedra św. Wincentego à Paulo (w 1998 katedrę odwiedził Jan Paweł II) pomnik wielkiego arabskiego uczonego, filozofa, z którego cała Tunezja jest bardzo dumna, Ibn Chalduna. Spacerek główną Avenue Habib-Bourguiba (pierwszy prezydent niepodległej Tunezji, jego imieniem nazwane jest też m.in. lotnisko w Monastirze), medyna w Tunisie ;)


Ogólnie jestem bardzo zadowolony. Tunezja to bardzo tanie państwo, bardzo bezpieczne państwo, na każdym kroku patrole policyjne. Każdemu podróżnikowi je polecam :beer:

Podróże

: 24 sie 2019, 16:12
autor: DDK
cloner pisze:
24 sie 2019, 13:49
bardzo bezpieczne państwo, na każdym kroku patrole policyjne
cloner, na pewno wytrzeźwiałeś? Po każdym bym się tego spodziewał, ale po Tobie? :rotfl4:

Podróże

: 24 sie 2019, 16:19
autor: Delpiero14
JP na 100%, chyba, że akurat są potrzebni.

Podróże

: 24 sie 2019, 16:21
autor: piotrcies
Widocznie tunezyjska policja >> polska policja

Podróże

: 24 sie 2019, 16:29
autor: cloner
Jak zwykle [ch**] rozumiecie. Policja jest potrzebna, tylko należy jebać ich bezzasadne dopierdardalanie się. Tam byli, ale... szło się środkiem jezdni z piwem i był luz.

Podróże

: 24 sie 2019, 16:34
autor: sickstick
Czyli polska policja jest zła, bo jak się idzie z środkiem jezdni z piwem w dłoni to się dopierdalają. Ciekawy wyznacznik :mrgreen:

Podróże

: 24 sie 2019, 16:34
autor: piotrcies
cloner może nie wie, że prawo zabrania picia piwa na ulicy :)

Podróże

: 24 sie 2019, 16:35
autor: DDK
Teraz się już czepiacie specjalnie, myślę, że dobrze wiecie o co chodzi.

Chodzi o "ludzką twarz" policji, a nie dopierdalanie się o każdy najmniejszy szczegół.

Podróże

: 24 sie 2019, 16:44
autor: sickstick
Ja uważam że tak jak ludzie promujący akcję "Nie płacę na Owsiaka" powinni podpisać pismo że w razie czego nie będą leczeni sprzętem zakupionym przez WOŚP, tak samo ludzie promujący hasło "Jebać policję" powinni być ostatnimi którzy się upominają o ich pomoc. No sory, bycie mocnym w gębie potrafi każdy, ale jak trwoga to nagle zapomina się co się wykrzykuje.

Podróże

: 24 sie 2019, 16:48
autor: Delpiero14
DDK pisze:
24 sie 2019, 16:35
Chodzi o "ludzką twarz" policji, a nie dopierdalanie się o każdy najmniejszy szczegół.
policja „dopierdala” się jak to określiłeś tylko w przypadku kiedy łamane są jakieś przepisy. Proponuje przestrzegać prawa a policja nie będzie miała żadnego powodu żeby się przyczepić.