Siłownia - Kulturystyka
Siłownia - Kulturystyka
Od 2 lat uprawiam kulturystykę. Może jest na forum kilka osób, które chcą się podzielić swoimi przyrostami, treningami czy coś w tym stylu?
Kapitalne filmy z kulturystami to 3 filmy z Ronnie Colemanem i z Flexem Wheelerem.
[rapidshare.de/files/18361025/BFTO99_PREVIEW.wmv.html] - Flex Wheeler
[http://www.mesomorphosis.com/media/jay-cutler.wmv] - Jay Cutler
[http://www.mesomorphosis.com/media/bfo2002-preview.wmv]
[media.putfile.com/Ruhl] - Marcus Ruhl na zakupach w supermarkecie, zobaczcie na reakcje niektórych ludzi
Kapitalne filmy z kulturystami to 3 filmy z Ronnie Colemanem i z Flexem Wheelerem.
[rapidshare.de/files/18361025/BFTO99_PREVIEW.wmv.html] - Flex Wheeler
[http://www.mesomorphosis.com/media/jay-cutler.wmv] - Jay Cutler
[http://www.mesomorphosis.com/media/bfo2002-preview.wmv]
[media.putfile.com/Ruhl] - Marcus Ruhl na zakupach w supermarkecie, zobaczcie na reakcje niektórych ludzi
- bellus
- Lider Drużyny

- Posty: 1534
- Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Jelenia Góra
Z racji, że temat umarł śmiercią naturalną jako noworodek pozwole sobie odbiec nieco od tematu. Ja sam kulturystyki nie uprawiam i bardzo mi do tego daleko. Chodze natomiast na siłownie, ale nie dla jakiś przyrostów, etc. Tylko dla własnej przyjemności. Tak jak inni biegają, grają w piłkę to ja chodzę na siłownie.
Co do przyrostów to może Ty Loczek zacznij.
Co do przyrostów to może Ty Loczek zacznij.
- limansky
- Kluczowy Zawodnik

- Posty: 1003
- Rejestracja: 03 sie 2005, 22:13
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Miasteczko Bogów
Ja podobnie, kulturystki nie uprawiam, jednak regularnie 3 razy w tygodniu ćwiczę u siebie na mojej undergroundowej pakerni w garażu. Tak jak bellus wszystko to dla przyjemności, siły i nie ma co ukrywać trochę też budowy. Jeśli chodzi o odżywki i suplementy to kiedyś bawiłem się w jakieś diety itp itd ale mi się to znudziło i brakowało mi regularności... Teraz łykam tylko białko i czasem walne sobię jakiś cykl na kreatynce, to mi starcza 

- czeher
- Nałogowy hazardzista

- Posty: 13636
- Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
- Reputacja: 1
- Lokalizacja: okolice GLIWIC
o Insulinie zapomnailesMartinho pisze:Metanabol (rosyjska nazwa Mietandienor) - zwiekszenie przyrostu masy i sily. Najlepszy rosyjski, irlandzki ostatnio zyskuje na wartosci Wink
Omnadren - j.w.
Dekadurabolin - polecam Twisted Evil
Testosteron - zastrzyki
kreatyna - na mase
bialko - j.w.
Coz tez kiedys cwiczylem ale z racji tego, ze z natury jestem dosc leniwy a kase na karnte przeznaczalem na kupony efekt tego jest taki ze przez ponad 2,5roku nie widziano mnie na silowni


"Po prostu lubię to i nie przestanę" - Charles Barkley o bukmacherce
- Gomez
- Kluczowy Zawodnik

- Posty: 825
- Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Jelenia Góra
to juz wszystko wiem na Twoj temat kolego...Martinho pisze:Metanabol (rosyjska nazwa Mietandienor) - zwiekszenie przyrostu masy i sily. Najlepszy rosyjski, irlandzki ostatnio zyskuje na wartosci
Omnadren - j.w.
Dekadurabolin - polecam![]()
Testosteron - zastrzyki
kreatyna - na mase
bialko - j.w.
Loczek oto apteczka dla cwiczacych na silowni
Omnadren i Dekadurabolin w strzalach nie sieja watroby tak jak ruska meta, ale ryje beret i hamuje twoje funkcje sexulane do minimum...wiec ja bym nie polecal...
kiedys chcialem sie wziac za to gowno, ale naczytalem sie i nasluchalem o tym tylu historii ze dla paru cm w bicepsie wole sobie odposcic...
ale jezeli ktos jest tak bardzo zdesperowany zeby brac ze 130 na klate...to Omnadren + 300tapsow mety powinno zlatwic sprawe, do tego jakies leki ochronne na watrobe...
testosteron jest zabojczy, znam ludzi po dwoch cyklach tegoz hormonu...efekty zadziwiajace, a w glowie spustoszenia...szczegolnie po alkoholu widoczne...
Kreta jest wporzadku, bialko nie dobre w smaku i tez nie polecam, lepiej dziennie jesc 3 serki wiejskie i puszke tunczyka...zeby Kreatyna przyniosla efekty to ze 2-3 cykle trzeba wykonac...inaczej po dluzszych libacach alkoholowych wszystko zejdzie...procz krety nitrobolon moge polecic, ewentualnie HMB i Dekstroze(zamiast RedBulli
kiedy chodzilem na silke regularnie 4 razy w tyg przez jakies pol roku...cykl kreatyny i jeden nitrobolonu, do tego 3kg Geinera i niezliczona ilosc serkow wiejskich, ryzu, mleka i ryby w obojetnie jakiej postaci...
rezultaty:8kg prztylem, na klate 94, na bica 52, na barki 64...silownia fajna rzecz, trzeba miec w sobie wiele wytrwalosci i umiec odmowic piwka czy co gorsza wodeczki...ja nie mialem na tyle silnej woli niestety i wolalem prowadzic urozmaicone zycie towarzyskie niz meczyc sie na przepoconej silowni
teraz na zime trzeba wrocic do formy...ale to sie jeszcze zobaczy
- Yukasz
- Basket fan hooligan
- Posty: 6363
- Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo
Ja zaś na siłownię chodziłem przez ponad rok jeszcze w liceum
Później przyszły wakacje, wyjazdy na uczelnię i późne powroty do domu po których nie chciało mi się chcieć wysilać. W sumie teraz mógłbym pochodzić ale znowu mi się nie chce
Żadnych dopalaczy nie stosowałem, jedynie starałem się jeść białko i pić mleko (pij mleko będziesz wielki
). Kolega namawiał mnie na kreatynę ale byłem oporny, później on zaczął sobie dojadać tego czegoś i po tym jak narzekał na wątrobę odstawił ją na bok 
- Yukasz
- Basket fan hooligan
- Posty: 6363
- Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo
Ja tam się na tych odżywkach nie znam ale upośledzony to on nie jest i zdecydowanie skłaniałbym się ku tej drugiej opcjiGomez pisze:po kreatynie watroba ...albo Twoj kolega jest uposledzony albo powinien ograniczyc alkohol...
Czyli uprawiasz kulturystykę. Ale amatorsko. I to się liczy.limansky pisze:Ja podobnie, kulturystki nie uprawiam, jednak regularnie 3 razy w tygodniu ćwiczę u siebie na mojej undergroundowej pakerni w garażu. Tak jak bellus wszystko to dla przyjemności, siły i nie ma co ukrywać trochę też budowy. Jeśli chodzi o odżywki i suplementy to kiedyś bawiłem się w jakieś diety itp itd ale mi się to znudziło i brakowało mi regularności... Teraz łykam tylko białko i czasem walne sobię jakiś cykl na kreatynce, to mi starcza Wink
De Gustibus non est disputantumMartinho pisze:Loczek oto apteczka dla cwiczacych na silowni Wink
zabawny ten jego kolega. A jak je dużo tuńczyka to mu serce bije szybciej ?Gomez pisze:po kreatynie watroba Idea ...albo Twoj kolega jest uposledzony albo powinien ograniczyc alkohol...
Multum osób nie potrafi znaleźć różnicy pomiędzy sterydami a odżywkami i dlatego myśli jak kolega. Kreatyna nie powoduje impotencji i tak dalej. Każdy środek, który możesz kupić z katalogu Olimpu czy Treca, czy jeszcze innych, jest dozwolony i nie powoduje skutków ubocznych.
Mój staż - 2 lata. Teraz jadę cykl na zimę na masę . 40 w bicepsie, dieta, suplementy - białko - 5 kg, kreatyna 500 g, do tego aminokwasy, wieczorem witamina + tran.
- bellus
- Lider Drużyny

- Posty: 1534
- Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
- Reputacja: 0
- Lokalizacja: Jelenia Góra
To tutaj się rożnimy, ja nigdy żadnej chemii nie stosowałem. Jedyne co biore to magnez (bo jak wiadomo wysiłek fizyczny zmniejsza poziom Mg w organizmie i co bezpośrednio powoduje zakwasy) oraaz zwykłe witaminy - konkretnie Vitaral (a co nich będzie reklama, trzeba wspierać to co polskie - jeleniogórskie).limansky pisze:Jeśli chodzi o odżywki i suplementy to kiedyś bawiłem się w jakieś diety itp itd ale mi się to znudziło i brakowało mi regularności... Teraz łykam tylko białko i czasem walne sobię jakiś cykl na kreatynce, to mi starcza
Kulturyści - zawodowi - stosują rownież środki na odwodnienie organizmu. Konkretnie chodzi o to by mięśnie były bardziej widoczne. Takie środki też można legalnie kupić - a powodują skutki uboczne.
Loczek pisze:Multum osób nie potrafi znaleźć różnicy pomiędzy sterydami a odżywkami i dlatego myśli jak kolega. Kreatyna nie powoduje impotencji i tak dalej. Każdy środek, który możesz kupić z katalogu Olimpu czy Treca, czy jeszcze innych, jest dozwolony i nie powoduje skutków ubocznych.
Śmieszny argument. Wiadomo, że przedstawiciel handlowy danej firmy nigdy nie powie, że jej środki są szkodliwe, etc.
Pozatym nie chodzi tutaj w dużej mierze o sam lek (specyfik), ale o to, że sosują go ludzie którzy się na tym nie znają, albo ich wiedza ogranicza się do tego, że im więcej zje tabletek tym będzie większy.
Na siłowni gdzie chodziłem przez jakiś okres ścigałem sie (nazwijmy to tak) z gościem o rok młodszym. On sobie nagle zaczął brać coś tam - odrazu wysypka posterydowa, zamiast mięsni ciasto - no bo wiadomo szybki przyrost masy, etc. Chociazby wysypka posterydowa jest przykłądem środków ubocznych stosowania różnego rodzaju chemii.
Loczek pisze:Mój staż - 2 lata. Teraz jadę cykl na zimę na masę . 40 w bicepsie, dieta, suplementy - białko - 5 kg, kreatyna 500 g, do tego aminokwasy, wieczorem witamina + tran.
W związku z tą wypowiedzią ma parę pytań.
Jak ustalasz sobie program treningowy? Pisze Ci go jakiś trener na siłownii, na podsatwie gazet, czy jak?
Ile masz w łydce i karku? Żeby można było porównać te 40 cm.
Ile ważysz i jaki masz wzrost, bo samo 40 cm nic nie mówi?
PS. I jak tu wątpić w swoją siłe? hehe. Temat leżał odłogiem ja go podbiłem wczoraj w nocy, wchodze rano a tu już dyskusja.
Pokaż mi choć jedną odżywkę Olimpu, która powoduje impotencję itd.bellus pisze:Śmieszny argument. Wiadomo, że przedstawiciel handlowy danej firmy nigdy nie powie, że jej środki są szkodliwe, etc.
Kulturyści - zawodowi - stosują rownież środki na odwodnienie organizmu. Konkretnie chodzi o to by mięśnie były bardziej widoczne. Takie środki też można legalnie kupić - a powodują skutki uboczne.
Co to jest wysypka posterydowa? Nie ma czegoś takiego. może chodzi Ci o nadmiernie napuchnięte mięśnie? to wziął omę. Może o syfy na twarzy? to pewnie w testosteron się pobawił. Akurat na temat sterydów i odżywek wiem bardzo dużo i staram się być na bierząco z tematem.bellus pisze:Chociazby wysypka posterydowa jest przykłądem środków ubocznych stosowania różnego rodzaju chemii.
Piszę go i konsultuję z innymi kulturystami. Później systematycznie realizuję.bellus pisze:Jak ustalasz sobie program treningowy?
Jest u mnie dwóch kulturystów. Jeden to Piotrek Borsuk - były mistrz Europy juniorów w tej dziedzinie. Drug to Winogrodzki - też kimś był, ale nie pamiętam kim. On jest dietetykiem i mi pomaga w układaniu diety.bellus pisze:Pisze Ci go jakiś trener na siłownii, na podsatwie gazet, czy jak?
Ważę 84 kg, mam 178 cm wzrostu.bellus pisze:Ile ważysz i jaki masz wzrost, bo samo 40 cm nic nie mówi?
- futbolowa
- Czerwona Diablica
- Posty: 14398
- Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
- Reputacja: 2157
- Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
- Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
- Kontakt:
bellus pisze:Śmieszny argument. Wiadomo, że przedstawiciel handlowy danej firmy nigdy nie powie, że jej środki są szkodliwe, etc.
Pozatym nie chodzi tutaj w dużej mierze o sam lek (specyfik), ale o to, że sosują go ludzie którzy się na tym nie znają, albo ich wiedza ogranicza się do tego, że im więcej zje tabletek tym będzie większy.
Phi tam
Jest naukowo udowodnione, że kreatyna nie ma prawa organizmowi zaszkodzić, bo jej nadmiar i tak się wydala
Chociaż jakby ją tak przyjmować codziennie [czy tam cyklicznie, bo z tego co jeszcze pamiętam, to z jakimiś przerwami się ją przyjmuje] przez wiele lat może jakoś wpłynąć np. na nerki.






