piwus pisze:[EDIT] Aha i sprawdzcie czy macie wszystkie kartki, chyba byłem jedynym przypadkiem w Krakowie, co w połowie musiał zaczynać od początku na nowym egzemplarzu, bo ktoś sie nie bał i mi środek testu z...ł .
BUehehe, dobre

.U nas też był przypał.Piszemy już z 15-20 minut, a wpada i koleś i mówi że zaspał

, ale jego mama jest pedagogiem to mu pozwolili pisać.
piwus pisze:W każdym razie uczyć naprawdę się nie warto. Albo będą pytania na które odpowiedz jest oczywista, albo poleci cos, czego nawet do głowy by wam nie przyszlo sie uczyc .
No dokładnie, nam tłumaczyli, że często odp na jedno pytanie będzie w zadaniu obok.
Kaczormistrz pisze:jutro o 9 wielki dzien

w moim i pewnie Waszym zyciu podobno maja byc 3 wersje

wiec ze sciagania od kolegow nici ale na probnym co nie co sie sciagnelo ja nie uczylem sie gdybym chcial sie uczyc to bym musial zaczac od 1 klasy podstawowki bo tak naprawde nie wiadomo co bedzie zycze polamania dlugopisow
Heh, pamiętam, że u nas właśnie pierwszy raz do...bali grupy

.Ale i to mi nie przeszkodziło, odwracać się z partyzanta i pytać o odp.Ktoś mi poprostu odpowiedź mówił i wszystko jasne

.Jak ja by chciał wrócić do gimnazjum i czasu "tych problemów".A o próbnych nie wspomnę.Rozwaliliśmy się w ostatniej ławce, robiliśmy co chcieliśmy, punktów chyba ponad 80

.Ale testów próbnych się nie bierze na poważnie...
Aha i przeszedłem do historii szkoły bo jako jedyny dostałem uwagę na testach

.