LM: FC Barcelona - Liverpool FC (1/2 01.05.19)

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19748
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 1517

LM: FC Barcelona - Liverpool FC (1/2 01.05.19)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 30 kwie 2019, 17:14

Mecz Totkow z Ajaxem jest jedynie przystawka dla srodowego pojedynku. Mierzyc sie bedzie nowy/start mistrz Hiszpanii z byc moze nowym mistrzem Anglii. Pojedynek czolowych druzyn z dwoch najsilniejszych lig na swiecie, a kto wie, moze bedzie to dwumecz dwoch obecnie najlepszych ekip na swiecie. Palce lizac. Czy trzeba cos jeszcze dodawac?

Przegladajac internet mozna odniesc wrazenie, ze cules juz widza ich ekipe w finale, w ktorym najlepiej byloby zagrac z "przewidywalnymi Totkami". Hola hola. Barcelona w tym sezonie jeszcze nie grala z tak wymagajacym rywalem czy to w La Liga czy w LM. Z kolei Liverpool po oblaniu ubieglorocznego egzaminu dojrzalosci w drodze po "uszatego" teraz przystepuje do poprawki choc egzaminator bedzie inny. Prawda ostatnich lat jest bowiem taka, ze aby wygrac LM trzeba poknac w niej Barce lub Real, a czasem Barce i Real. W tym roku obowiazuje tylko pierwszy scenariusz wiec warunki sa dogodne do zmiany warty na inna niz hiszpanska. Jednakze poczawszy od sezonu 13/14 nikomu sie ta sztuka nie udala. Zadanie jest wiec trudne.

Awatar użytkownika
Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7920
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 396
Lokalizacja: Suwałki

LM: FC Barcelona - Liverpool FC (1/2 01.05.19)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 30 kwie 2019, 18:28

Gdzie czytasz te komentarze? Bo jak ja przegladam internet, to widze stonowane komentarze obu stron. Zawsze znajda sie jakies jednostki, ktore mam wrazenie pilki nie ogladaly, nie przesadzajmy.

Ja zawsze rownam do dolu. Obysmy w najgorszej sytuacji na mecz na Anfield jechali z nie za duzym deficytem. To jest cel mniej wiecej na jutro, choc majac na uwadze to, ze jestesmy w bardzo dobrej formie i wszyscy sa zdrowi, licze na cos wiecej. Zobaczymy.

Tak czy siak na takie mecze mega sie ciesze, bo przyznajmy szczerze, ale jakies batalie z Porto to sa nudy.

E: No to twittera omijam przez dosc wysoki poziom glupoty. Moze dlatego nie widzialem :wink:
Ostatnio zmieniony 30 kwie 2019, 18:58 przez Sergek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19748
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 1517

LM: FC Barcelona - Liverpool FC (1/2 01.05.19)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 30 kwie 2019, 18:54

Dzis na polskim Twitter mignelo mi pare.

Mam takie przeczucie, ze Liverpool rozjedzie Barce w dwumeczu.

Awatar użytkownika
moody90
Kapitan
Kapitan
Posty: 2915
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 605

LM: FC Barcelona - Liverpool FC (1/2 01.05.19)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody90 » 30 kwie 2019, 20:53

raczej jest tak jak napisal Sergek, obie strony z respektem do przeciwnika. osobiscie jest to dla mnie jeden z najbardziej wyczekiwanych meczow od lat

na dzis obie ekipy prezentuja diametralnie inne style, laczy je jedynie to, ze obie sa w znakomitych momentach. z jednej strony liverpool grajacy najlepszy sezon ligowy ever, z tym swoim agresywnym pressingiem, z van dijkiem ktorego przedryblowanie graniczy z cudem (mysle ze przegrane pojedynki 1 na 1 w jego wykonaniu w tym sezonie mozna policzyc na palcach jednej reki), z mane, ktory ratio gol/minuty w fazie pucharowej lm ma najlepsze w historii (lepsze nawet od ronaldo czy messiego), z salahem aspirujacym do miana drugiego najlepszego pilkarza swiata. z drugiej strony jest ta barcelona valverde, ktora nawet wlasnych fanow czasem irytuje stylem, ale jak sie tak na chlodno popatrzy na rezultaty, to ta ekipa ernesta to jest, [k****], walec: pomijajac te nieszczesna rome, gdzie braklo 8 minut zeby doczlapac awans, to chlop kosi wszystko. przez dwa sezony przegral 3 mecze w lidze, w bezposrednich starciach demolujac real i atletico (10/12 pkt w zeszlym sezonie, 10/12 pkt w tym sezonie), w pucharze wygral 9 na 9 dwumeczow i jest w drugim finale z rzedu, w lidze mistrzow na razie na rozkladzie chelsea, lyon i united. co do samych zawodnikow no to z jednej strony jest suarez wciaz bez gola w tej edycji lm, z drugiej messi z 46 golami i 19 asystami w 45 meczach. bardzo ciekaw jestem ich pojedynkow z van dijkiem. nieoczekiwanie w pierwszym skladzie wyjdzie rowniez eks-bitels coutinho grajacy chyba najgorszy sezon w zyciu

ciezko mi cokolwiek przewidziec, bo barcelona z druzyna kloppa do tej pory nie grala w oficjalnym meczu nigdy, ani z borussia, ani z liverpoolem. byl jedynie jeden sparing, gdzie lfc wygrali 4-0. z tego co gdzies obilo mi sie o oczy, liver przy bodaj czterech podejsciach na camp nou nie przegral ani razu, wiec rywal raczej im lezy. bedzie jak bedzie, byloby swietnie gdyby awansowala barca, ale dla mnie ta edycja lm i tak jest jak z bajki po tym jak szybko polecialy z rozgrywek kluby nielubiane - real, psg, juve, a zostaly same, ktorym mniej lub bardziej kibicuje. szczerze mowiac az zal byloby mi kloppa, gdyby po tak zajebistym sezonie znowu zostal z pustymi rekami

Awatar użytkownika
Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7920
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 396
Lokalizacja: Suwałki

LM: FC Barcelona - Liverpool FC (1/2 01.05.19)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 30 kwie 2019, 21:21

Tak szczerze to ja bym w tym sezonie nie przesadzal z okreslaniem nas "Liverpool z tym agresywnym pressingiem".

Co uwielbiam jezeli chodzi o ten sezon to to, ze w koncu od dluzszego czasu moge ogladac Liverpool chlodny i opanowany. Nie ma szarz jak w zeszlym sezonie, nie musimy strzelac 3+ bramek zeby wygrac mecz - umiemy teraz te spotkania zabijac i w razie czego brac to wszystko na dobrze wspolpracujaca ze soba pomoc i obrone.

Mamy swoje agresywniejsze momenty, ale one sa zachowane na specjalne okazje.

A na Coutinho i tak czekamy na Anfield :twisted:

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15209
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 1668

LM: FC Barcelona - Liverpool FC (1/2 01.05.19)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 01 maja 2019, 8:42



Brytyjscy kibice już robią dno w Barcelonie. Zadziwiające że to stare pryki a nie młode chuligany.

Awatar użytkownika
Ilka
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6975
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 1004
Kibicuje: Widzew Barca MU Juve
Kontakt:

LM: FC Barcelona - Liverpool FC (1/2 01.05.19)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 01 maja 2019, 9:20

O byłam tam podczas mojej wizyty w Barcelonie.
Paskudne Angliki :(

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19748
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 1517

LM: FC Barcelona - Liverpool FC (1/2 01.05.19)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 01 maja 2019, 10:13

Ida jak po swoje. :ozob:

Awatar użytkownika
Rezus
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10124
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 944
Lokalizacja: Piekło

LM: FC Barcelona - Liverpool FC (1/2 01.05.19)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 01 maja 2019, 10:16

Anglicy tacy zawsze, krzywe mordy, bydło i tyle.

Awatar użytkownika
czubatka
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 714
Rejestracja: 13 gru 2013, 1:40
Reputacja: 161
Kibicuje: ManU za Sheringhama xD

LM: FC Barcelona - Liverpool FC (1/2 01.05.19)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czubatka » 01 maja 2019, 11:27

;)


Awatar użytkownika
Ilka
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6975
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 1004
Kibicuje: Widzew Barca MU Juve
Kontakt:

LM: FC Barcelona - Liverpool FC (1/2 01.05.19)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 01 maja 2019, 12:10

Prowadzi Liverpool? :wink: Toż to niemożliwe ;)


Awatar użytkownika
Kesz
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 971
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 93

LM: FC Barcelona - Liverpool FC (1/2 01.05.19)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 01 maja 2019, 12:39

Ja mimo wszystko dziś stawiam na Barcelone. Właściwie to kiedy ostatnio angielski zespół wyelimimował Hiszpański w Lidze Mistrzów? W zeszłym sezonie anglików solidarnie sklepali Hiszpanie, gdzie Sevilla wykopała Man.U, Barcelona wykopała Chelsea a Real w finale wkopał Liverpoolowi.

W 2016/2017 - Leicester City wyeleminowało Seville. w ćwierćfinale jednak Leicester City uległo Atletico Madryt
W 2015/2016 - Barcelona wykopała Arsenal a Real Madryt pokonał Manchester City
W 2014/2015 - Barcelona wykopała z LM Manchester City i na etapie ćwierćfinału nie było już żadnego angielskiego zespołu.
W 2013/2014 - Barcelona eliminuje w 1/8 Manchester City a Ateltico Madryt w półfinale pokonuje Chelsea.
W 2012/2013 - Real Madryt w 1/8 eliminuje Manchester Utd i na etapie ćwierćfinału nie ma angielskich drużyn.
W 2011/2012 - Chelsea Londyn eliminuje w półfinale FC Barcelone
W 2010/2011 - Barcelona eliminuje Arsenal w 1/8 finałów a w finale pokonuje Manchester Utd. W ćwierćfinale Real Madryt eliminuje Tottenham
W 2009/2010 - FC Barcelona w ćwierćfinale eliminuje Arsenal Londyn


Podsumowując w tych wszystkich latach tylko dwa razy zespoły Angielskie eliminowały Hiszpańskie z fazy pucharowej LM. Do tego ani razu w tym czasie Real Madryt nie dał się pokonać angielskim zespołom, Barcelona uległa dopiero 7 lat temu Chelsea od tego czasu konsekwentnie eliminuje każdy angielski zespół jaki wejdzie im w drogę. Najlepszy sezon angielskie zespoły w ostatnich 10 latach miały dokładnie 10 lat temu w sezonie 2008/2009 gdzie Liverpool wywalił z LM Real Madryt a Arsenal wywalił z LM Villarreal wtedy w półfinale Ligi Mistrzów anglicy mieli aż trzy zespoły Chelsea, Man.U i Arsenal. No ale problemem okazał się jednak Hiszpański zespół bo Barcelona pierw w półfinale wykopała Chelsea a w finale Manchester Utd. Bodaj tak się zastanawiam czy to aby nie był ten półfinał gdzie Drogba przeklinał na sędziów a Barcelona w tym czasie była oskarżana o kupowanie sędziów? Chyba to był ten sezon, było to jedno z najbardziej kontrowersyjnych zwycięstw w LM w tych ostatnich edycjach z reszta w tych latach Barcelona sporo wzbudzała kontrowersji nie tylko w zw. z sędziami ale też zachowaniem piłkarzy na boisku i prowokowaniem decyzji sędziowskich i jak dzisiaj się patrzy na kibiców Barcelony jacy oskarżają Real i śmieją się, że przy systemie VAR już nie osiągają sukcesów, to wygląda dość zabawnie.

W każdym razie statystyka dla angielskich zespołów nie jest najlepsza. w Ciągu tych wszystkich sezonów tylko raz Real Madryt został wyeliminowany przez angielski zespół (2008/2009) czyli 10 lat temu. Barcelona też tylko raz została wyeliminowana i to przez Chelsea 7 lat temu. Od tego czasu żaden angielski zespół nie był w stanie pokonać FC Barcelony i Realu Madryt. Z Hiszpańskich zespołów w ostatnim czasie to jedynie Sevilla dała się ograć Leicester City.

Warto podkreślić, że w ciągu ostatnich 10 sezonów Barcelona z Ligi Mistrzów w fazie pucharowej wywaliła 8 angielskich zespołów i warto podkreślić raz jeszcze, że tylko raz została przez angielski zespół wyeliminowana. Pytanie czy Liverpool po 7 latach niemocy angielskich zespołów przeciwko Barcelonie przełamie to wszystko i wygra? No ja niestety mimo wszystko nie kierując się sympatią i całkiem obiektywnie uważam, że Barcelona zagra w finale LM.

Tak analizując wcześniejsze sezony to w pierwszych 8 sezonach w XXI w. angielskie zespoły walczyły na równi z Hiszpańskimi, ale właśnie od sezonu 2009/2010 pojawiła się dominacja zespołów Hiszpańskich. Też warto podkreślić, że tak jak na początku XXI w. angielskie zespoły stanowiły dużą siłę tak w tych kolejnych latach pałeczkę przejęły zespoły Hiszpańskie. Teraz jednak kończy się kolejne tj. 10 lat i wchodzimy w ten etap sezonu 2020 gdzie wygląda, że zespoły angielskie odzyskują swoją siłę a tracą ją zespoły Hiszpańskie. Real Madryt jest w przebudowie, Ateltico w nadchodzącym okienku straci prawdopodobnie m.in swoje lidera Griezmanna a w Barcelonie coraz bliżej końca kariery będzie Leo Messi. Trudno twierdzić by Hiszpanie mieli nadal trzymać tą pałeczkę lidera i wydaje się, że ktoś może im ją zabrać a najbardziej atakują tu angielskie kluby. Liga Włoska nadal jest w kryzysie chociaż Juventus stara się od tego odbić. We Francji jedynie PSG coś może zaskoczyć a niemieckie drużyny mają spory problem, zwłaszcza, że Bayern też powoli zaczyna swoją przebudowę.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19748
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 1517

LM: FC Barcelona - Liverpool FC (1/2 01.05.19)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 01 maja 2019, 14:50

Cos za spokojnie tutaj. Nie ma w was tej pasji znznej z wloskich tematow. Klopp juz miesza te zupe:


Awatar użytkownika
Sergek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7920
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 396
Lokalizacja: Suwałki

LM: FC Barcelona - Liverpool FC (1/2 01.05.19)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 01 maja 2019, 14:56

Nic nie miesza, tylko zostalo to wyciagniete z kontekstu :wink:

Awatar użytkownika
BeBaD
Kapitan
Kapitan
Posty: 2723
Rejestracja: 06 lip 2010, 22:19
Reputacja: 377

LM: FC Barcelona - Liverpool FC (1/2 01.05.19)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BeBaD » 01 maja 2019, 18:40

0:2 dla Liverpoolu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”