Strona 1 z 6

1/8 FINAŁU: Meksyk - Anglia (6.07.2026 2:00)

: 03 lip 2026, 9:26
autor: matt_
Temat poświęcony spotkaniu 1/8 finału pomiędzy Meksykiem a Anglią. Zagrają na Mexico City Stadium a na Wyspach bary będą otwarte do 5 nad ranem (według ich czasu zaczynają o 1, więc powinni się wyrobić).

1/8 FINAŁU: Meksyk - Anglia (6.07.2026 2:00)

: 04 lip 2026, 13:09
autor: matt_
Był pomysł żeby ze względu na możliwe do wystąpienia trudne warunki pogodowe, mecz został rozegrany o godzinie 12 czasu lokalnego, czyli niedziela 19:00 w Europie. Termin pozostał jednak bez zmian.

Sędzią spotkania będzie Alireza Faghani.

1/8 FINAŁU: Meksyk - Anglia (6.07.2026 2:00)

: 04 lip 2026, 13:36
autor: cloner
matt_ pisze:
04 lip 2026, 13:09
Alireza Faghani.
Meczu niestety nie obejrzę, bo wtorek pracuję ale już wiem, że będą się zespoły męczyć. Mimo że to Irańczyk to wiem że jest przesłaby od kilku lat, prowadzenie ligi australijskiej na co dzień to jednak inny poziom niż mundial.

1/8 FINAŁU: Meksyk - Anglia (6.07.2026 2:00)

: 05 lip 2026, 11:17
autor: Zygmunt-1
Ciekawy tekst na Weszło o grze Meksyku na Estadio Azteca i tym jak sobie radzą na wysokości. Przed Anglikami trudne zadanie, a Tuchel będzie musiał sporo zmienić względem meczu z DRK, bo inaczej dopełni się niemiecki hattrick trenerów na tych MŚ :)


1/8 FINAŁU: Meksyk - Anglia (6.07.2026 2:00)

: 05 lip 2026, 11:34
autor: gilardino11
Zygmunt-1 pisze:
05 lip 2026, 11:17
Ciekawy tekst na Weszło o grze Meksyku na Estadio Azteca i tym jak sobie radzą na wysokości. Przed Anglikami trudne zadanie, a Tuchel będzie musiał sporo zmienić względem meczu z DRK, bo inaczej dopełni się niemiecki hattrick trenerów na tych MŚ :)

W ogóle co to za jest za granie w takich warunkach na World cup ?? Moim zdaniem warunki powinny być neutralne a nie preferowane przez jeden zespół. Meksyk wygląda tam jak kandydat do podniesienia puchary a prawda jest taka że to bardzo przeciętny zespół. Niestety jak to FIFA ma ostatnio w zwyczaju wybiera co raz to lepsze destynacje do rozgrywania mistrzostw.
Zdecydowanie najmniej ciekawe mistrzostwa od kiedy oglądam ( france 98 ).
To ostatni męczy Meksyku u siebie ? Bo oni w taki sposób to i spokojnie półfinał mogą zrobić

1/8 FINAŁU: Meksyk - Anglia (6.07.2026 2:00)

: 05 lip 2026, 11:46
autor: Boromir
Od ćwierćfinału wszystkie mecze już tylko w USA.

1/8 FINAŁU: Meksyk - Anglia (6.07.2026 2:00)

: 05 lip 2026, 11:48
autor: Tennessee
Ja by jakoś nie robił afery, 90min gry w takich warunkach jest na spokojnie do zrobienia dla sportowców tej klasy, ewentualna dogrywka może trochę słabiej, ale mimo wszystko bym nie przesadzał.

1/8 FINAŁU: Meksyk - Anglia (6.07.2026 2:00)

: 05 lip 2026, 12:58
autor: gilardino11
Tennessee pisze:
05 lip 2026, 11:48
Ja by jakoś nie robił afery, 90min gry w takich warunkach jest na spokojnie do zrobienia dla sportowców tej klasy, ewentualna dogrywka może trochę słabiej, ale mimo wszystko bym nie przesadzał.
Tak szczerze, powiedzmy że mieszkasz w Polsce czy miałeś okazję grać w górach? Albo robić taki wysiłek do odcięcia ( nie mówię o maszerowaniu z polską cebula po Tatrach) albo chociaż podobny wysiłek np w lipcu w Grecji czy Turcji ?

Przecież dla każdego organizmu to jest ogromna różnica i wszyscy o tym wiedzą a jednak FIFA pozwala na takie ruchy. Najlepszym przykładem była przez X lat Boliwia która większość swoich punktów robiła u siebie a piłkarze po powrocie z meczu z tą drużyną do Europy odkręcali się przez. Następne dwa tygodnie.
W normalnych warunkach Anglia to murowany faworyt tutaj dzięki debilnym decyzji. FIFA to Meksyk zaczyna pole position

1/8 FINAŁU: Meksyk - Anglia (6.07.2026 2:00)

: 05 lip 2026, 13:56
autor: Zygmunt-1
Kiedyś FIFA wprowadziła ograniczenia w tej kwestii, ale mocny sprzeciw kilku krajów sprawił, że ustalenia obowiązywały przez miesiąc. Odnośnie meczu Meksyku z Anglikami - no nie jest to wysokość jak w Boliwii, gdzie niektóre stadiony pod 4k podchodziły, ale jednak jakiś handicap dla gospodarzy to może być. W zasadzie położenie Stadionu Azteków mieści się w tej granicy fifowskiej sprzed kilkunastu lat, lecz dla Anglików to marne pocieszenie.

6:1 jak w Boliwia vs Argentyna się nie spodziewam, ale chyba Meksyk tutaj będzie faworytem.

1/8 FINAŁU: Meksyk - Anglia (6.07.2026 2:00)

: 05 lip 2026, 14:00
autor: Kuba199292
Liczę na że jak Anglia dostanie w łeb to zwolnią Tuchela.
To co zrobił z ta kadra jest dramatyczne przy takim potencjale.

1/8 FINAŁU: Meksyk - Anglia (6.07.2026 2:00)

: 05 lip 2026, 14:14
autor: Leon1916
Ja kibicuje Meksykowi bo za Anglii od czasu Shearera nie przepadam. W razie zwolnienia Tuchela w gotowości czeka już Nagelsmann :)

1/8 FINAŁU: Meksyk - Anglia (6.07.2026 2:00)

: 05 lip 2026, 14:15
autor: BadBoy
Na Nagelsmana praca w reprezentacji to było raczej więzienie. Spróbował, nie wyszło. Pora wracać do piłki klubowej

1/8 FINAŁU: Meksyk - Anglia (6.07.2026 2:00)

: 05 lip 2026, 14:42
autor: Samuraj
Mam wrażenie, że Anglików znowu uratuje Harry Kane. Meksykanie do tej pory nie stracili gola na turnieju więc kto ma to przełamać jak nie napastnik Bayernu?

Oczywiście kibicuje Meksykowi. Nie przepadam za Tuchelem, do tego ta Anglia nie przekonuje swoją grą. Gra prostymi środkami grając na skrzydła i waląc dośrodkowania na Kane'a do porzygu i na ten moment Harry robi im robotę, ale jak długo? Mając taki potencjał kadrowy w środku pola jak Bellingham, Rice, Anderson oni nie potrafią zrobić składnej akcji, ataku pozycyjnego... Grają na te skrzydła które są w tych rozgrywkach ich najsłabszą stroną ... Gordon i Madueke są strasznie bezproduktywni patrząc na to, że cała gra Anglików się na nich opiera. Do tej pory Anglicy zagrali swój najlepszy mecz na tym turnieju przeciwko Chorwacji i kto wie, może właśnie na tle silniejszych przeciwników ta kadra wchodzi na wyższy poziom? Z Ghaną Anglicy zagrali katastrofalnie, wymęczyli tą biedną Panamę 2-0 i wymęczyli DR Konga więc patrząc, że na tle Chorwacji ta ekipa była w stanie zagrać dobry mecz, to może faktycznie coś w tym jest i Anglia ma syndrom Polski - czyli motywuje się na silniejszych przeciwników, bo to domena Polaków, że jak jedziemy na Mołdawię, to gramy na poziomie Mołdawii a jedziemy na Holandię, to wchodzimy na poziom Holendrów. Może Anglicy teraz mają tak samo i dostosowują swój poziom do rywala?

Tylko pytanie jakim rywalem będzie Meksyk? tym słabym czy tym mocnym? Ta ekipa jest nieobliczalna a do tego grają u siebie, na własnym stadionie gdzie będą pchani przez kibiców. Jeśli Anglia zagra jak z Panamą, Ghaną i DR Konga to dziś wyleci z mundialu, jak zagrają na takim poziomie jak z Chorwacją, to mogą ten mecz wygrać i awansować. Ja trzymam kciuki za Meksyk, że Anglia mimo wszystko ich zlekceważy a oni to wykorzystają niesieni przez swoich kibiców.

Będę kibicował Meksykowi, jak wspomniałem, nie przepadam za Tuchelem i Anglikami z wyjątkiem Bellinghama i Palmera a tego drugiego nie ma nawet w kadrze na mundial a zamiast niego biega po boisku Madueke :haha: z całym szacunkiem mimo wszystko do gracza Arsenalu, bo Madueke i tak jest jednym z najlepszych zawodników kadry Anglii na tym turnieju, przynajmniej szarpie, wchodzi w dryblingi, napędza akcje synów Albionu, ale nic więcej w sumie... Palmer w moim odczuciu jest o tyle lepszy, że ma genialną wizje na boisku, potrafi strzelić z dystansu, precyzyjnie dośrodkować czy wykończyć akcje, jego błyskotliwość i to, że potrafi wdrożyć element zaskoczenia w akcje jest jego plusem za to Madueke jest przewidywalny do bólu jak cała Anglia za wyjątkiem Harryego Kane'a który potrafi wyczarować coś z tych dośrodkowań czy beznadziejnych akcji. Pytanie jak długo Harry Kane może ratować tą "drużynę"?

1/8 FINAŁU: Meksyk - Anglia (6.07.2026 2:00)

: 05 lip 2026, 14:58
autor: masacra
Kuba199292 pisze:
05 lip 2026, 14:00
Liczę na że jak Anglia dostanie w łeb to zwolnią Tuchela.
To co zrobił z ta kadra jest dramatyczne przy takim potencjale.
Jakim potencjale? To jest najsłabsza Anglia od lat.

1/8 FINAŁU: Meksyk - Anglia (6.07.2026 2:00)

: 05 lip 2026, 15:06
autor: 1234
masacra pisze:
05 lip 2026, 14:58
To jest najsłabsza Anglia od lat.
Od których lat, od finału Euro dwa lata temu? :>