Strona 1 z 1

pilka nozna...troszke inne zagadnienie...

: 17 gru 2005, 11:14
autor: mantra
Witam, niestety nie wiedzialem gdzie umiescic ten temat...wiec wyladowal on tutaj...jesli nie pasuje to prosze Administratora/Moderatora o jego przeniesienie.

Mianowicie mam takie pytanie, od dluzszego czasu grywam sobie w pilke ze znajomymi...i czesc z nich...za kazdym razem kiedy odbierze im sie pilke stwierdzaja ze ich faulujemy...jako ze grywam w pilke tylko amatorsko to nie znam wszystkich tzw "wyznacznikow faula". Jesli mozna to prosil bym o wypowiedz...co jest traktowane jako faul...przeciez potkniecie sie o pilke w chwili kiedy ja sie odbiera zawodnikowi nie jest faulem (SIC!)

: 17 gru 2005, 11:22
autor: Sergeboy
duzo ludzi tak robi bo nie sa w stanie zniesc tego ze traca pilke, nawet kiedy odbierze sie ja im czysciuko

: 17 gru 2005, 11:29
autor: mantra
dobrze...tylko prosil bym...o nie wiem...napisanie co przepisy pilki noznej traktuja jako faul...moze ktos cos takiego wie...chodzi o to zebym mogl im w jakis sposob zamknac dziub...kiedy znowu beda padac na boisko i stwierdzac ze "faul"

: 17 gru 2005, 11:45
autor: Carter
Wejdż tu - http://www.pzpn.pl/zasady_gry_w_pilke.php
Życzę miłej lekturki 8)