Strona 1 z 8

Piłkarski humor

: 09 sie 2004, 23:04
autor: BUNCH
(Zanim zaczne proszę redakcje o "przyklejenie" tego tematu, tak będzie poręczniej)

Witam, w tym temacie umieszczamy kawały/dowcipy o tematyce piłkarskiej. Pozwólmy sobie, iż ja zaczne (dowcip świetny):

1. Przed oblicze Pana Boga przybywa trzech piłkarzy. RONALDO ,FIGO i BECKHAM. Stają u wrót bram niebios. Pierwszego do Boga Anioły proszą Ronaldo, staje więc on przed Panem Bogiem, a ten go pyta: Co synu Ciebie tutaj sprowadza? Ronaldo odpowiada: od slumsów Rio do luksusowych dzielnic Madrytu zawsze sprawiałem ludziom radość, chciałem by byli szczęśliwi i mogłem to czynić grając w piłke ponieważ jestem w tym najlepszy. Pan Bóg pochwalił pilkarza i posadził go po swojej prawej stronie.
Drugi wchodzi Figo. Bóg pyta: a Ciebie chłopcze, co tu sprowadza? Figo na to: ja całe życie byłem przykładem prawdziwego sportowca, zawsze dawałem z siebie 100 procent, młodzi piłkarze brali ze mnie przykład a kibice wiedzieli, że na mnie mogą liczyć. Pan Bóg pomyślał i posadził Figo po swojej lewej stronie.
Teraz wchodzi Beckham, a pan Bóg wychyla się zdziwiony i stwierdza: A ty to chyba po piłke tutaj przyszedłeś......

: 10 sie 2004, 9:14
autor: Mazurek
No to póki co przyklejam temat. Zobaczymy czy się będzie popularnością cieszył.

: 10 sie 2004, 9:39
autor: BUNCH
2.Złapali Amerykanie Saddama Husseina. Skazali go na rozstrzelanie. Tuż przed egzekucją wysoko postawiony przedstawiciel Amerykanów pyta się Saddama: Jakieś życzenia co do kary?
Na co Saddam: Tak, chcę aby strzelał Beckham.

: 10 sie 2004, 9:58
autor: kostek
BUNCH pisze:2.Złapali Amerykanie Saddama Husseina. Skazali go na rozstrzelanie. Tuż przed egzekucją wysoko postawiony przedstawiciel Amerykanów pyta się Saddama: Jakieś życzenia co do kary?
Na co Saddam: Tak, chcę aby strzelał Beckham.
inna wersja :mrgreen:

Przychodzi adwokat do Saddama Husajna i mówi:
- mam dla ciebie 2 wiadomości...dobrą i złą
-Słucham najpierw lepiej tej złej
-będziesz rozstrzelany za zbrodnie, które popełniłeś
-a ta dobra?
-będzie strzelał Beckham

: 20 wrz 2004, 20:03
autor: ropec
Było sobie miasteczko, a w miasteczku tylko jeden hotel, niestety wszystkie pokoje były zajęte. Pewnego dnia do owego miasteczka przyjechał Arab. Pojechał do hotelu i zagaduje do recepcjonistki

- Przepraszam, chciałbym gdzieś przenocować

-Niestety nie mamy wolnych pokojów w hotelu... ale może pan się ostatecznie przespać w tej stodole obok..

-No dobra, niech będzie i stodoła...



Idą do stodoły, Arab wchodzi... po chwili wychodzi spowrotem

-Ooooo nieeee, ze świnią i krową spać nie będę !



I odjechał. Na drugi dzień do hotelu przyjeżdża Murzyn. On też chciał się gdzieś przespać więc pyta o nocleg

-Czy nie mógłbym gdzies tu przenocować?

-No wie pan, nie mamy wolnych pokoi, ale w stodole znalazło by się trochę miejsca

-OK



Wchodzi do stodoły... po chwili wychodzi oburzony

-Ja mam do cholery z krową i świnią spać? Nie ma mowy !



Na trzeci dzień przyjeżdża kibic Realu w klubowej koszulce i szaliku, wchodzi do hotelu i pyta

-Dobry wieczór, chciałbym przenocować

-No niestety wszystkie pokoje zajęte, ale może stodoła będzie odpowiadać?

-Niech będzie



Wychodzą, kibic Realu w koszulce i szaliku klubowym wchodzi do stodoły. Po chwili wychodzą krowa i świnia.

: 02 paź 2004, 15:56
autor: KUBA
Trzech piłkarzy ustawia się przed lustrem, które posiada tą zadziwiającą cechę, że jak ktoś skłamie, to pęka. Pierwszy podchodzi Gattuso:
- Myślę, że jestem najprzystojniejszym mężczyzną we Włoszech!
Trach, rysa na szkle. Drugi podchodzi Nesta:
- Ja myślę, że jestem najlepszym snajperem wszechczasów w Italii!
Przez całe lustro przeszła jedna wielka rysa. Ostatni podchodzi Totti:
- Ja myślę...
I lustro rozleciało się w drobny mak.
Co sprzedaje się najlepiej w sklepiku firmowym Arsenalu?
- Tabletki anty-nasenne.

: 23 paź 2004, 18:15
autor: Theo
Totti postanowił ułożyć puzzle (30 sztuk). Po dwóch miesiącach starań Włoch wkońcu ułożył puzzle. Totti spojrzał na pudełko a tam jest napisane od 2 do 3 lat. Po czym Totti mówi "ale jestem szybki". :lol:

: 27 paź 2004, 21:35
autor: RVN10
Gdzie naukowcy z NASA wykonują symulacje kosmiczne?
-Na highbery jedynym miejscu na ziemi bez atmosfery :P

_____________________________________________________________
o beckHAMIE dobre:)

Nie pisz posta pod postem/beckhs

: 27 paź 2004, 21:45
autor: romantyk
Nie pisz posta pod postem !!

: 28 paź 2004, 17:36
autor: RVN10
sorki, bo pisze coś nacisnę ENTER, pozniej jeszcze chcę cos dopisac,
wiem że to chamsko wygląda, będę starał się tego unikać
PZDR

: 11 lis 2004, 20:48
autor: BUNCH
Masz "zmień", prawda?

: 11 lis 2004, 21:02
autor: Milosz_FCI
przychodza do apteki odpowiednio Ferdinand, Del Piero i Alvaro Recoba
kasa na lade pierwszego i mówi ,,poprosze koks''
Del Piero ,,Rio drogi przyjacielu wstap do nas u nas bedziesz mial za darmo''
Recoba ,, a moze zalatwic cos na lewo ? ''

: 21 gru 2004, 22:09
autor: Ashantos
Paweł Janas, Sven Goran Eriksson i Jurgen Klinsmann poszli na jakiś czas do Nieba.
Anioł mówi im:
-Słuchajcie, każdy z was ma możliwość zadania jednego pytania Szefowi.
-Spoko, skorzystamy - zapewnia Janas.
Poszli więc do Boga. Najpierw pyta się Eriksson:
-Boże, czy kiedyś Anglia będzie potęgą piłkarską?
-Będzie ale nie za twojej kadencji Sven.
Sven rozpłakał się i wrócił na Ziemię...
Klinsmann:
-Boże, a Niemcy będą kiedyś światową potęgą?
-Będą, ale nie za twojej kadencji Jurgen.
Klinsmann rozpłakał się i wrócił na Ziemię.
Janas:
-Boże, Polska będzie kiedyś potęga piłkarską?
-Będzie, ale nie za mojej kadencji...

:D

Mój ulubiony dowcip piłkarski :)

: 21 gru 2004, 22:31
autor: Berele Lewartow
Dlaczego Cassano ma dziury na twarzy??

Bo uczy sie jesc widelcem.

Jest pewne magiczne lustro które sprawia ze gdy ktos kłamie znika.
Pierwszy do lustra podchodzi Vieri i mówi:
-mysle,mysle ,że jestem najlepszym napastnikiem.....-znika
nastepny podchodzi Del Piero i mówi:
-myśle,mysle,ze jestem najprzystojniejszym piłkarzem na swiecie...-znika
Na koncu podchodzi Totti i mówi:
-myśle,mysle.......- i znika

: 21 gru 2004, 22:39
autor: Tomusmc
Przyjeżdza Maradona do Polski z myślą, że jak jest taki wielki to wszyscy go rozpoznają.
Podchodzi do młodego chłopaka i mówi:
- wiesz kim ja jestem?
- no pewnie, że wiem Maradona - odpowiada chłopak.
Dumny argentyńczyk idzie dalej i podchodzi do dziewczyny:
- wiesz kim ja jestem?
- no pewnie, że wiem Maradona - odpowiada dziewczyna.
Jeszcze bardziej zadowolony idzie i spotyka babcie.
- wie Pani kim ja jeste?
- niewiem - odpowiada starsza pani
- jak to pani niewie! Przeciez ja cały świat okiwałem - krzyczy zdziwiony Maradona
- Lenin? ooo niepoznałam po tej opaleniźnie