Strona 1 z 2
Kontuzja, potrzebny rezonans.
: 08 paź 2010, 17:34
autor: BarcaQzYN
Mam wielką prośbę. Mam zerwane więzadło krzyżowe- tzn podejrzenie zerwania i mam skierowanie na rezonans magnetyczny. Jak wiadomo kolejki wszędzie są nie krótsze niż do lutego/marca, a ja muszę go wykonać w przeciągu 3-4 tygodni. Może ktoś miał podobny problem, może miał wykonywany rezonans i może polecić jakiś szpital, jakieś miasto, w którym nie czeka się tak długo... Koszt rezonansu wykonanego prywatnie to 600zł, do tego dochodzą koszty rehabilitacji, lekarzy itp więc wolałbym na rezonansie przynajmniej zaoszczędzić. Z góry dzięki za wszelką pomoc.
Re: Kontuzja, potrzebny rezonans.
: 08 paź 2010, 17:53
autor: cloner
Przed 30 minutami rozmawiałem z jednym z działaczów Polonii i właśnie na temat leczenia zawodników, i co ciekawe także o rezonansie, który musieli załatwić jednemu zawodnikowi, zajęło im to 2h

Re: Kontuzja, potrzebny rezonans.
: 20 gru 2010, 13:46
autor: zuzlowiec
trochę odkopuje temat, ale chciałem się zapytać czy jesteś już po zabiegu? I jakim cudem lekarz stwierdził zerwanie krzyżowych bez rezonansu?
Re: Kontuzja, potrzebny rezonans.
: 20 gru 2010, 20:24
autor: BarcaQzYN
Rezonans miałem ponad miesiąc temu, potwierdzili zerwanie ACL, do tego naderwane MCL i pęknięta łękotka. Zabieg niestety dopiero w maju, bo szpitalom skończyły się kontrakty z NFZem na ten rok - patologia, a prywatnie mnie nie stać żeby wydać 10 tys. Zerwanie więzadła krzyżowego przedniego bez rezonansu wykryje każdy lepszy chirurg/ortopeda. Objawów jest mnóstwo, począwszy od niestabilności, poprzez ból, do blokady zgięcia lub wyprostu. Beznadziejna kontuzja.
Re: Kontuzja, potrzebny rezonans.
: 21 gru 2010, 22:42
autor: zuzlowiec
nie musisz mi mówić, mam dokładnie to samo. Zabieg mam wyznaczony na koniec stycznia. Z tym, że u mnie to się odbywało dość dziwnie bo najpierw zdjagnozowano naderwanie bocznego (6tyg i sie zrosnie), potem pękniętą łąkotke (artroskopia, szybki zabieg, miesiac odpoczynku od piłki) i dopiero na koniec łaskawie wysłano mnie na rezonans który objawił zerwanie krzyzowego... masakra. Siedze juz pół roku na dupie, a w perspektywie kolejne 8 miesięcy, jezeli wszystko pojdzie dobrze... Co dziwne kolano mnie praktycznie nie boli i mam bardzo duzy zakres ruchu (powiedzmy 95%) W kazdym razie zycze powodzenia...
Re: Kontuzja, potrzebny rezonans.
: 21 gru 2010, 22:49
autor: BarcaQzYN
To u Ciebie i tak nie było źle z diagnozami, u mnie było "skręcenie i pęknięcie naczynka krwionośnego - dokładnie tak powiedział:D" Ja jestem udupiony ponad 3 miesiące a w perspektywie jeszcze z 10 co najmniej więc tragicznie. Też mam prawie pełen zakres ruchu, przy chodzeniu nic nie boli, ale jak się wyjebałem na lodzie to myślałem, że nie wstanę. Biegać też nie dam rady. Do dupy jest nasza służba zdrowia na prawdę. Gdybym leczył się np w Niemczech to na wiosnę na bank bym już grał.
Teraz w zimę nie jest tak źle, bo jakoś aż tak maksymalnie mnie nie ciśnie na boisko, ale boję się pomyśleć co będzie jak przyjdzie wiosna.
Gdzie będziesz miał operację? Ja w wojewódzkim w Gdańsku.
Re: Kontuzja, potrzebny rezonans.
: 22 gru 2010, 0:03
autor: Toudinho
Ja miałem w czerwcu złamanie, takie jak Wasilewski. W gipsie jestem do tej pory, teraz na szczęście mam krótki, w lutym będą mi prawdopodobnie zdejmować...
Re: Kontuzja, potrzebny rezonans.
: 22 gru 2010, 12:18
autor: kaczy
Co Ci się stało Toudi ?
Ja 11 Lutego mam wizytę w Piekarach Śląskich związaną z moim wypadającym barkiem.
Wszystko fajniusio wygląda, tylko że rejestrowałem się w Sierpniu i najbliższy termin mieli właśnie za pół roku

Re: Kontuzja, potrzebny rezonans.
: 23 gru 2010, 11:27
autor: Toudinho
A grałem sobie w piłkę, ostatni mecz sezonu, my walczyliśmy o byt w lidze, a rywal o awans. Wygraliśmy 1:0. Ale w 75 minucie meczu gdy wychodziłem sam na sam obrońca wjechał we mnie i zrobił mi takie coś :
Złamanie podudzia prawego z przemieszczeniem. 4 dni na wyciągu, operacja w dniu obrony dyplomu...gwóźdź śródszpikowy od kolana do kostki w kanale szpikowym, wyjęty będzie za rok może dwa... Obecnie od 6 miesięcy w gipsie... Złamanie ponoć bardzo podobne do złamania Marcina Wasilewskiego...
Nigdy nie zapomnę jak sędzie po foulu wyciąga żółtą kartkę, a gdy zobaczył jak mi noga "zwisa" wyjął czerwoną. Po 20 minutach na boisko wjechało pogotowie, dali mi morfinkę i powieźli do szpitala...
Re: Kontuzja, potrzebny rezonans.
: 31 gru 2010, 11:37
autor: zuzlowiec
BarcaQzYN pisze:To u Ciebie i tak nie było źle z diagnozami, u mnie było "skręcenie i pęknięcie naczynka krwionośnego - dokładnie tak powiedział:D" Ja jestem udupiony ponad 3 miesiące a w perspektywie jeszcze z 10 co najmniej więc tragicznie. Też mam prawie pełen zakres ruchu, przy chodzeniu nic nie boli, ale jak się wyjebałem na lodzie to myślałem, że nie wstanę. Biegać też nie dam rady. Do dupy jest nasza służba zdrowia na prawdę. Gdybym leczył się np w Niemczech to na wiosnę na bank bym już grał.
Teraz w zimę nie jest tak źle, bo jakoś aż tak maksymalnie mnie nie ciśnie na boisko, ale boję się pomyśleć co będzie jak przyjdzie wiosna.
Gdzie będziesz miał operację? Ja w wojewódzkim w Gdańsku.
Odpowiadam dopiero teraz, bo nie było mnie na święta. Czytając Twój post uśmiechnąłem się, poniewaz przebywam za granicą, bynajmniej nie w Niemczech, ale mimo wszystko w kraju uwazanym za bogatszy od Polski. Tak naprawdę polska słuzba zdrowia ma swoje wady, ale nie demonizujmy. Na zachód od Odry tez nie zawsze jest różowo

Mysle ze gdybys miał profesjonalny kontrakt w szanującym się klubie to grałbyś na wiosnę czy to w Polsce, Rumunii czy Niemczech. Z innej beczki, to juz byłem umówiony na wypad na narty, wszystko było dopięte na ostatni guzik i wtedy sobie przypomniałem o moim kolanku

Za misiąc ide pod nóż i tak naprawde to juz nie moge sie doczekać. Bez piłki nie da rady...
Re: Kontuzja, potrzebny rezonans.
: 07 sty 2011, 10:19
autor: BarcaQzYN
A ja mam zajebistego lekarza prywatnie, i wcisnął mnie na operację 19 stycznia!! Cholernie się cieszę. W kwietniu już będę mógł lekko biegać i napieprzać na siłowni, w czerwcu/lipcu już większość sportów na spokojnie a we wrześniu wracam na boisko! Trzymam kciuki za Ciebie zuzlowiec, pisz po operacji co i jak z kolanem:)
Re: Kontuzja, potrzebny rezonans.
: 26 sty 2011, 17:44
autor: zuzlowiec
No i jak? Juz pewno po operacji, długo Cie trzymali? Chodzisz o kulach?
Ja juz jestem po wszystkich badaniach i szykuję się na 7 lutego. Rowniez na wrzesien mam zaplanowany powrót

Pozdrawiam!
Re: Kontuzja, potrzebny rezonans.
: 20 sie 2012, 23:20
autor: PjtR
ruszę temat, bo i moje kolano się znowu 'ruszyło'. Po raz kolejny rozwaliłem kolano, a bardziej ono samo się rozwaliło. Szedłem i coś mi strzeliło ;/ no ale cóż, tak bywa. Staw mam spuchnięty konkret, byłem u lekarza i dał mi zalecenie odpoczynek ok. 1,5 tyg i okłady z lodu 4-5 razy dziennie. No i dał mi jeszcze do myślenia. Powiedział, że mam 2 wyjścia: dalsza diagnoza (rezonans magnetyczny) lub działanie (artroskopia). Doradzicie coś?
Re: Kontuzja, potrzebny rezonans.
: 20 sie 2012, 23:54
autor: BarcaQzYN
Nie wiem jaka jest przeszłość Twojego kolana, ale jeżeli podczas zwykłego chodzenia, coś Ci strzeliło, to raczej nic nie zerwałeś, chyba że ktoś Ci spieprzył operację.
Rezonans magnetyczny pozwoli na stwierdzenie z 99%-ową skutecznością co się w stawie stało i może lepiej od tego zacznij, artroskopia to jednak ingerencja w staw, i co najmniej 2 tygodnie odpoczynku po zabiegu, czyli zwolnienie z pracy itp.
Jeżeli jesteś gdzieś z pomorza to mogę dać Ci namiary na szybki rezonans. Jak nie to rozejrzyj się po okolicznych placówkach, bo gdzie nie gdzie na rezonans magnetyczny czeka się nawet rok. Ja czekałem swojego czasu 2-3 tygodnie. Prywatnie to co najmniej 400 zł.
A u mnie zoperowane kolano działa dobrze, ale obecnie czekam na operację drugiego, bo i w nim zerwałem więzadło krzyżowe przednie...
Re: Kontuzja, potrzebny rezonans.
: 21 sie 2012, 11:27
autor: PjtR
to kolano już sporo przeszło, 6 lat temu konkretne zniszczenia określone jako naderwanie więzadeł krzyżowych, później jeszcz\e ze 3 drobniejsze urazy, choć też nie pozwalające na sport przez jakiś czas. Wczoraj się dowiedziałem, że więzadła się połączyły i że to całkiem nieźle wygląda, że kolano trzymane jest przez mięśnie, które są bardzo mocne. Dziś się umówiłem na rezonans na 19 października, zważywszy na polską służbę zdrowia to uważam, że całkiem nie długo muszę czekać

po rezonansie będę myślał co dalej, ale pewnie kiedyś będzie trzeba tą operacje zrobić ...
dzięki Baq, że się odezwałeś