Strona 1 z 37

Temat piwny

: 04 cze 2012, 23:53
autor: cloner
Obrazek

jestem już alkoholikiem czy jeszcze nie? :lol:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 04 cze 2012, 23:54
autor: Diamen23
TAK

wypiłbyś jakieś lepsze piwo tak poza tym

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 04 cze 2012, 23:55
autor: dexter12
cloner a to wszystko z ostatniego tygodnia? :D

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 04 cze 2012, 23:58
autor: cloner
Diamen23 pisze:wypiłbyś jakieś lepsze piwo tak poza tym
Ja wolę zdecydowanie "zielone napoje piwne" typu Lech, Carlsberg czy Heineken. Choć Tyskie czy Warka też nie są mi obce :lol:

Obrazek

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 05 cze 2012, 0:15
autor: maciek_88
Ale to są koncernówki. Spróbuj coś z mniejszycn browarów. Naprawdę czuc różnicę.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 05 cze 2012, 0:17
autor: Kluchman
Dimen, Maciek - Przy tych ilościach ma się inne kryteria niż walory sensoryczne wyższych lotów.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 05 cze 2012, 0:17
autor: cloner
maciek_88, jesli dobrze widzę to... obok tych skrzynek na ziemi leżą puste butelki piwa Specjal. Może być? :P

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 05 cze 2012, 0:21
autor: maestro
Kasztelan, Łomża niepasteryzowana... :)

Brat kiedyś miał praktyki w browarze Dojlidy chyba. Do Specjali kazali im zlewać wszystkie zwroty (z popękanych czy lekko przeterminowanych puszek). Dlatego nigdy nie tknę Specjala :P

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 05 cze 2012, 0:22
autor: cloner
Kasztelan niepasteryzowany lubię, ale wszedł on niedawno na 'bytomski rynek', a akurat foto ze skrzynkami jest sprzed 3 lat. Teraz już tak nie piję :P

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 05 cze 2012, 0:35
autor: Lisek
Ja bardzo lubię Perłe, Kasztelana i całkiem smaczny jest Żubr z tych popularniejszych. Ale i tak żadne piwo nie umywa się do Lecha Pilsa:

Obrazek

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 05 cze 2012, 0:40
autor: Kluchman
Żadne piwo nie umywa się do dobrego portera (Grand, Warmiński, Łódzki).

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 05 cze 2012, 0:45
autor: MENDEZ
Ja polecę piwo Żywe, niepasteryzowane. Portery też w sam raz. No i Fortuna wiśniowa ze smakowych fajnie wchodzi :wink:
Generalnie lubię nieco skosztować mniej znanych, zawsze inne smaki.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 05 cze 2012, 6:20
autor: Diamen23
Jesteś ze Śląska cloner to spróbuj piwa z Raciborza (Twierdzowe bodajże), Cieszyna (Brackie średnia, ale Brackie Mastne polecam). i Zawiercia (chociaż to jakoś mi nie leży). Następnie piwo z Ciechanowa, jakieś Bielkówko (Amber, Pszeniczniak, Johannes) .
Z takich łatwiej dostępnych dobrych piw to różne 'dziwne' Łomże - miodowa, niepasteryzowana, niefiltrowana, albo Corneliusy z Piotrkowa Trybunalskiego. Namysłów Niepasteryzowany też ujdzie.

Nie polecam na początek Porterów, bo ludzie potrzebują czasu na nie, sam nie jestem wielkim fanem. Do Pszenicznych już kilka osób namawiałem i wszyscy mówili, że smak jest jakiś dziwny. Też tak miałem przy pierwszym takim piwie, ale teraz bardzo lubię. Miodowe za to wszystkim chyba smakowały na początku.
Ja jestem amatorem jeśli chodzi o piwa, ale byłem w takim browarze w Tychach i widziałem jak te Lechy, Tyskie i inne popłuczyny były produkowane - kilka sekund na jedno piwo, wszystkie pszyspieszane. Już nie mówiąc o Carlsbergach czy Heinekenach, okropnie kiepskich piwach, które wykupują po kolei całą Europę.

Tak w ogóle to pobudka.

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 05 cze 2012, 9:50
autor: sickstick
Diamen23 pisze:Jspróbuj piwa z Raciborza (Twierdzowe bodajże)
Raciborskie, ekstra piwo, najpopularniejsze jest chyba zielone.
Obrazek

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

: 05 cze 2012, 10:37
autor: ryba_82
Z tym piwem to jest tak,że jeśli pijesz cały czas jedno to nim się przepijasz,czyli najzwyczajniej w świecie przyzwyczajasz się do smaku.Kiedyś piłem tylko Tyskie,później Warkę itd. i po jakimś czasie każda z marek mi nie smakowała.Najlepiej pić różne choć sam ostatnio gustuje w niepasteryzowanych(Perła i Kasztelan) i......Harnasiu,którego jeszcze nie tak dawno bym się nie napił i uważałem go za totalne siki.Ze swojej strony mogę polecić tylko by pić schłodzone i z butelki albo lane.Piwo z puszki to syf choć z drugiej strony podejrzewam,że w upalny dzień i po wysiłku fizycznym to nawet zimny Goolman w puszcze by smakował :D
Kojarzy ktoś piwo Zwierzyniec?Nie wiem jak jest teraz,bo dawno nie kosztowałem,ale kilka lat wstecz napić się tego piwa z butelki 0,33 a 0,5 litra to było niebo a ziemia i gdzie tu logika?