Strona 1 z 1

El. 44: Muzyczne/musicale (I)

: 13 lis 2012, 16:59
autor: Dr.Football1
Moulin Rouge
Obrazek


Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street
Obrazek


Grease
Obrazek


Deszczowa piosenka
Obrazek


Kabaret
Obrazek


Amadeusz
Obrazek


Goraczka sobotniej nocy
Obrazek


Spacer po linie
Obrazek


Once
Obrazek


Footloose
Obrazek

Re: El. 44: Muzyczne/musicale (I)

: 13 lis 2012, 18:01
autor: Daaaamian
Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street

Obok Edwarda Nożycorękiego najlepszy film Tima Burtona.

Re: El. 44: Muzyczne/musicale (I)

: 14 lis 2012, 8:00
autor: klopx
Absolutnie genialny Amadeusz!
+ Spacer po linię i Grease (z sentymentu) :)

Re: El. 44: Muzyczne/musicale (I)

: 14 lis 2012, 10:02
autor: pauletta_atletta
Grease
Amadeusz
Goraczka sobotniej nocy
i Once - uwielbiam ten film, a soundtracku słucham intensywnie i ciągle mnie zachwyca muzyka Glenda Hansarda i Markety Irglovej!

Re: El. 44: Muzyczne/musicale (I)

: 14 lis 2012, 12:14
autor: (L)oczkerson
Once - uwielbiam ten film, a soundtracku słucham intensywnie i ciągle mnie zachwyca muzyka Glenda Hansarda i Markety Irglovej!
Tak jest!

Prócz Once, zagłosowałem na Deszczową piosenkę, bo jest w nim jedna z moich ulubionych scen w historii kina, Sweeney'a Todda bo tak jak napisał Damian bo to jeden z najlepszych filmów Burtona (dla mnie jeden z 3), i na Grease

Re: El. 44: Muzyczne/musicale (I)

: 14 lis 2012, 16:37
autor: Morrow
(L)oczkerson pisze:Prócz Once, zagłosowałem na Deszczową piosenkę, bo jest w nim jedna z moich ulubionych scen w historii kina, Sweeney'a Todda bo tak jak napisał Damian bo to jeden z najlepszych filmów Burtona (dla mnie jeden z 3)
A jakie są jeszcze te dwa Twoim zdaniem jeśli mogę spytać? :)

Zdecydowanie to nie jest moja kategoria więc krótko. Głosy ode mnie na wspomniany Once za prostą historię i kapitalny soundtrack, no i na Spacer po Linie ze względu na sentyment dla Johnny'ego Casha :)

Re: El. 44: Muzyczne/musicale (I)

: 14 lis 2012, 16:42
autor: (L)oczkerson
Edward Nożycoręki i Duża ryba :wink:

Re: El. 44: Muzyczne/musicale (I)

: 14 lis 2012, 17:43
autor: Morrow
:beer: Big Fish to mój zdecydowany numer 1 jeśli chodzi o dokonania Burtona ale Edward ma pewne drugie miejsce :mrgreen: