Strona 1 z 6

Młode talenty

: 10 lis 2004, 8:34
autor: Robben
W tym topicu porozmawiajmy o młodych talentach, których na pewno nie brak. Według mnie najwieksze to:

Freddy Adu
Wayne Rooney
Reyes
Shaun Wrigh-Phillips
Jerman Defoe
Robinho
Fernando Torres
C.Ronaldo

MuSzi

: 10 lis 2004, 13:23
autor: owad
Adu
Robinho
Robben
Tevez
Reyes
Fabregas
Nawas
C.Ronaldo
Quaresma
Hugo Viana
Diego
Wayne Rooney
Juanfran :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
Iniesta 8)

: 10 lis 2004, 14:27
autor: 'Del Piero'
Korzym :D
Rzezniczak :D
Gilardinho, Bonera
Adu
Robinho
Robben
Tevez
C.Ronaldo
Quaresma
Diego

: 10 lis 2004, 16:15
autor: Robben
Radeek pisze: Diego
Ten piłkarz będzi objawieniem sezonu.W Porto gra znakomicie .

: 10 lis 2004, 16:23
autor: XBiT
Diego
Fabregas
Korzym
C. Ronaldo
Kompany
Rzezniczak
Robinho
Freddy Adu
Van der Vart
Tevez
Quarezma
Iwan
Cassano
Akinjew - nie pamietam jak sie pisalo ale to bramkarz CSK Moskwa
Robben
G. Johnson
Vonlanten

: 11 lis 2004, 16:47
autor: KUBA
Vonlanten,c.ronaldo,ankifeev,bojinov,adu,robben,robinho,dudu,diego,tevez,rooney,nilmar,paweł brożek :D ,kieran richardson,van der vaart,iniesta,fabregas,g.rossi,gerard piqe,adriano,farfan,bouma.

: 11 lis 2004, 20:35
autor: BUNCH
No patrzcie, i to przykłąd , iz wielcy rodzą się w Europie.... (Robinho), tam mogą zaistniec.

: 08 sty 2005, 23:07
autor: baryla_pce
adu
robinho
fabregas
SMOLINSKI
korzym
messi
iniesta

: 08 sty 2005, 23:28
autor: Gość
Tevez Robinho C.Ronaldo Robben

: 09 sty 2005, 1:50
autor: robur
rasiak w derby

: 09 sty 2005, 2:16
autor: Qrczak
- Marcin Smoliński
- Konrad Gołoś
- Robinho
- Tevez
- C. Ronaldo
- Adu
- Flamini
- Nasri
- Zidan
- Iniesta
- Messi
- Diego

: 09 sty 2005, 9:11
autor: Mikusinski
:arrow: Fabregas
:arrow: Diego
:arrow: Babel
:arrow: Zidan
:arrow: Iniesta
:arrow: Messi
:arrow: Flamini
:arrow: Tevez
:arrow: Robinho
:arrow: Konrad Gołoś
:arrow: Marcin Smoliński
:arrow: Nasri
:arrow: Adu
:arrow: C.Ronaldo
:arrow: Robben
:arrow: Korzym
:arrow: Vonlathen
:arrow: Boijnov
:arrow: Nilmar
:arrow: Paweł Brożek
:arrow: Ankifeev
:arrow: Cassano
:arrow: Rossi
:arrow: van Der Vart
:arrow: Gerard
:arrow: Quaresma
:arrow: G.Johnson
:arrow: Rzeźniczak
:arrow: Kieran Richardson
:arrow: Juafran
:arrow: Reyes
:arrow: Wright-Philips
:arrow: Fernando Torres
:arrow: Wayne Rooney
:arrow: Jermaine Defoe

: 09 sty 2005, 9:50
autor: Wojaszek
1.Tevez
2.Robinho
3.Ederson(chyba tak sie to pisze)
4.C. Ronaldo
5.Kompany
6.F. Torres
7.Ramos
8.Robben
9.Quaresma
10.Nilmar
11.Diego
12.Sneider
13.Mascherano
14.Iniesta

: 10 sty 2005, 15:58
autor: foitek
Diego, Kompany, Ronaldo, Reyes, Robben


myślę, że szybko odpadnie Adu :P
za dużo ma kasy i za duże są pokladane w nim nadzieje :P

: 10 sty 2005, 17:08
autor: Loczek
foitek pisze:Diego, Kompany, Ronaldo, Reyes, Robben


myślę, że szybko odpadnie Adu :P
za dużo ma kasy i za duże są pokladane w nim nadzieje :P
Polemizowałbym z tym co piszesz. Freddy Adu jest może i najlepiej oplacanym piłkarzem w Lidze MLS, ale na 100% pieniądze nie sa wyrzucane w błoto.

http://nikefootball.nike.com/nikefootba ... /exit.html - jego sztuczka.

Może i jest to śmieszny przykład, ale czegoś się chwytać trzeba.
O Freddym Adu w USA już krążą legendy, choć w Stanach piłka nożna nadal często budzi zdziwienie. Jeszcze zanim 12-letni Adu poprowadził w 2001 r. do zwycięstwa w krajowych mistrzostwach młodzieżową reprezentację stanu Maryland, opowieści o nim zaintrygowały Johna Ellingera, trenera reprezentacji USA do lat 17. Zaprosił więc go na treningi, by sprawdzić jego umiejętności. To, co zobaczył, przeszło jego najśmielsze oczekiwania. W jednym z meczów chłopiec w pełnym pędzie przyjął podanie zewnętrzną stroną lewej stopy, podbił piłkę, przerzucił ją sobie nad głową i nad obrońcą, po czym strzelił, nie przerywając biegu, i zdobył gola. - Nie mogłem uwierzyć własnym oczom. A po chwili on zrobił to jeszcze raz, tym razem drugą nogą - opowiada Ellinger. - Kiedy zapytałem: "Czy zdajesz sobie sprawę, co ty robisz", pokręcił głową i odparł: "Nie". Pomyślałem tylko: "Mój Boże, synu!".
Ten chłopiec może stać się przyszłością amerykańskiej piłki nożnej. Dziś Adu, który w wieku ośmiu lat przyjechał do Ameryki z Ghany, ma 13 lat i jest najmłodszym członkiem reprezentacji USA do lat 17.
Gra Adu sprawia, że przeciwnikom brakuje tchu, a trenerowi - słów. 13-letni Freddy jest niezwykle szybki, a na boisku widzi praktycznie wszystko, niczym rasowy rozgrywający. Obdarzony jest też dużą siłą, nieprzystającą kompletnie do jego warunków fizycznych: 168 cm wzrostu i 63 kilogramów wagi. Ma inną niezwykłą zdolność: piłka trzyma się jego stóp niczym uwiązana na nitce, nawet w chwilach największej presji. - Freddy na moich oczach robi takie rzeczy, jakich nie widziałem nawet u zawodowców - mówi Ellinger.
Sam Adu mówi, że stara się unikać zamieszania wokół siebie. - Chcę po prostu wyjść na boisko, zagrać mecz i dobrze się bawić - mówi. Ale mimo to z szerokim uśmiechem, który nie schodzi mu z twarzy, wyznaje: - Czasami nawet sam siebie zadziwiam.
Prawdę mówiąc, dziwi się, że w ogóle gra w piłkę nożną w Stanach. Kiedy wyjeżdżał z Ghany (jego matka wygrała loterię wizową), znajomi ostrzegali go, że w Ameryce nikt nie gra w tę grę, a jeśli już, to niezbyt dobrze. - Mówili mi, że będzie tu nudno - wspomina. A teraz twierdzi, że jest zdumiony ilością talentów, jakie widzi wokół siebie. - Wszyscy są tak dobrzy, że nie muszę biegać sam po całym boisku - mówi Adu.
Freddy pojawił się w szczególnym czasie dla amerykańskiej piłki nożnej. Przez lata w USA grały drużyny solidne, ale prezentujące futbol prozaiczny, bez polotu. Dopiero od niedawna pojawili się napastnicy na tyle twórczy i pełni fantazji, że śmiało mogą stawać w szranki z piłkarskimi sławami z całego świata. Oto Landon Donovan i DaMarcus Beasley, dwóch 20-latków, o których głośno jest już na całym świecie, pomogli amerykańskiej reprezentacji dotrzeć do ćwierćfinałów Mistrzostw Świata w Korei. I był to najlepszy występ reprezentacji USA od mundialu w 1930 r. Dziś Freddy wyrasta na potencjalnie największą gwiazdę amerykańskiej piłki nożnej, gwiazdę formatu międzynarodowego i filar drużyn, które będą grały na igrzyskach olimpijskich i mistrzostwach świata. Włączono go teraz do przyspieszonego programu szkolnego, tak by mógł ukończyć liceum w wieku 15 lat. Wtedy zostanie najprawdopodobniej najmłodszym piłkarzem w historii MLS, amerykańskiej zawodowej ligi piłki nożnej.
Adu ma jednak także znacznie bliższe cele. W 1999 r. Donovan i Beasley doprowadzili zespół amerykańskich młodzików na czwarte miejsce w mistrzostwach świata reprezentacji młodzieżowych. Freddy uważa, że obecna reprezentacja młodzików ma szansę na jeszcze lepsze miejsce w mistrzostwach, które latem odbędą się w Finlandii. Aby wziąć w nich udział, Adu musi najpierw uzyskać amerykańskie obywatelstwo, co ma nastąpić tuż po Nowym Roku. - Nie mogę się doczekać, kiedy już na serio założę koszulkę reprezentacji tego kraju - mówi. - Już dziś czuję się jak amerykańskie dziecko.
Adu może być kolejnym ucieleśnieniem amerykańskiego mitu od pucybuta do milionera. Dotychczas jednak nikomu nie udało się to w sporcie, na który Amerykanie nadal reagują głównie śmiechem.

Newsweek
A tak wogóle, to temat jest o rozmowach, a ja widzę, że wszyscy wypowiadacie się nad wymiar zabawnie - wyliczając piłkarzy. Nabijacie posty i tyle!