dias pisze: ↑05 lut 2025, 12:24
Taka to przemiana, że teraz zamiast kraść sygnał transmisji sporą część swoich "artykułów" opierają na tym, że ktoś strzelił niesamowitą bramkę, oznaczają to jako [VIDEO], a w środku wstawiony tweet jakiegoś anonima z pirackim filmikiem, który znika z sieci po godzinie. Dodatkowo redaktor Wlodarczyk często mówi, że coś "odgrzebał", a w rzeczywistości wziął z konta np z jakiegos konta o statystykach, oczywiście nie podając źródła tej informacji. No ale to już dyskusja nie na temat Manchesteru, zapraszam do wątku o mediach sportowych.
Odpowiem we wlasciwym temacie, bo dzis akurat wyskoczyl mi tweet Wlodara marudzacego na slowa prezesa Cracovii, ze w Polsce to juz nie ma dziennikarzy sportowych.
Chyba zabolalo, ale w slowach Drozdza jest sporo prawdy zwlaszcza jesli rola dziennikarza nie sprowadza sie do wyszukiwania informacji kto gdzie i za ile. Tutaj to faktycznie na polskim rynku jest jakas walka o to kto pierwszy poda. A to Wlodar, a to Kozminski, a to Mazurek (xD) itd. ale takiej rzetelnej dziennikarskiej roboty zeby powstawaly jakies fajne felietony, artykuly z doglebna analiza (cos wiecej niz wyciaganie statow i podawanie suchych xG itd. to nie ma). Kiedys to i na weszlo cos sie pojawialo, teraz tez tego jakby mniej. Swiecicki produkuje fajne materialy, w sensie te swoje filmiki, ale cala reszta to sie niczym szczegolnym nie wyroznia, no moze jeszcze Cwiakala sie z tego wszystkiego wybija. Nasrane jest roznych programow, w ktorych dyskutuja, no ale to sie wiele nie rozni od tego co my tu na forum robimy. Nie wiem jak teraz, ale jeszcze pare lat temu co jakis czas ogladalem te programy na weszlo, no ale Bialek czy Paczul...litosci. Liga+ po odejsciu Smoka i Twarowskiego tez stracila poziom, a ogladanie dla sucharow Ignacika w turbokozaku, to nawet nie chce mi sie tracic czasu zeby tego szukac na ktorym kanale leci, nei mowiac juz o ogladaniu.
Oddam jednak sprawiedliwosc, ze rola dziennikarza sportowego nie jest taka prosta i raczej trudniejsza niz tych tzw. dziennikarzy zajmujacych sie np. polityka. Do tych co lepszych pilkarzy dotrzec i zrobic fajny material jest na pewno trudno, a i nie na kazde pytanie beda chcieli odpowiadac albo potem utna przy autoryzacji, dlatego takich smaczkow jak rozmowa Lewego ze Swiecickim jest bardzo malo.
A odnosnie weszlo: