Strona 2 z 2
: 12 sie 2005, 21:29
autor: minako009
Ja nastawiam zawsze 2 budziki bo już nieraz mi się przytrafiło, że wyłączyłam budzik a potem w ogóle o tym nie pamiętałam. Efekt to spóżnienia. Kawa? koniecznie! przynajmniej rano. W sesji pije 4 dziennie i przestały na mnie już działać całkiem, a wręcz odwaornie -czyniły mnie senną i 10 min.po wypiciu takiej kawy spałam. Więc teraz się oduczam. Ale jak czuję zapach kawy to wiem że to nałóg.
Pozdrowienia dla śpiochów!
: 13 sie 2005, 8:41
autor: jackieboy
Własnie pozdrowienia dla śpiochów !! JA dzis wstalem kolo 6 ::): A co do kawy powiedzcie mzoe jaka lubicie najbarzdiej ??? ja preferuje z mlekiem iz cukrem.... a z marek ?? chyba MAxwell...
: 29 sie 2005, 5:48
autor: petru
Taaa, wschód za 20 min, w lipcu byłoby od godziny... Beznadziejny ten sierpień

. Za parę dni znowu jazda, garniak odpicować, i kuć, ku chwale ojczyzny... Jeszcze mgła mgła za oknem...Na Trwamie święto rolników, Rydzyk wraca do korzenii... Jakis huragan "Tatiana" czy ki byk w Nowym Orleanie... Ranki są fantastyczne

. Zadzwonię do kogoś, na pewno się ucieszy...
Ale w końcu mam okazję wpisać się do tematu

. Kostek załozył temat o najbardziej niedorobionej porze dnia, to teraz ma romowy na poziomie :lol1:.
: 29 sie 2005, 9:51
autor: Kuchar
Ja przez wakacje nie wstaje prędzej niż przed 9. Ale muszę się oduczyć, bo sie zaraz rok szkolny (

) zacznie ibede musial o 6 wstawac!!!!
Kawy nie pije w ogole, nie smakuje mi. Pobudzenia nie potrzebuje, bo po 10 minutach senność mi przechodzi. Najbardziej lubie pore, kiedy panuje w domu taki półmrok. Nie wiem dlaczego...
: 18 wrz 2005, 1:07
autor: Tomachos
a JA PIJE kawe litrami
zawsze z rana, w południe i po południu czasami nawet z wieczora:/
Najbardziej smakuje mi kawka sypana, bardzo żadko pije rozpuszczalną
Oczywiście kawa musi być dobrze posłodzona!!
Najpiękniejszą chwilą poranka jest wypicie kawy i zapalenie papierosa, dopiero po tych czynnosciach można zacząć logicznie mysleć!!
: 18 wrz 2005, 2:21
autor: Handsome Boy
hmmm...
ludzi poznaje sie po drobiazgach. jakbym cie znal, tomachos, to na bank bysmy nie zostali przyjaciolmi. mysle, ze nawet bysmy siebie nie lubili.
ludzie, ktorzy pijaja kawe w ten sposob uwielbiaja kawe na maxa, albo maja taki sposob bycia, ktory mi nie odpowiada zupelnie. ludzie ktorzy uwielbiaja kawe na maxa, i nie maja takiego sposobu bycia jakiego nie lubie, sie z ta kawa nie pucuja. ty sie pucujesz, wiec nalezysz do tej drugiej grupy...
: 18 wrz 2005, 10:40
autor: Lakier
Tomachos pisze:Najpiękniejszą chwilą poranka jest wypicie kawy i zapalenie papierosa, dopiero po tych czynnosciach można zacząć logicznie mysleć!!
Ciekawe dlaczego tego nie robisz
Osobiscie nie pije kawy, ani nie mam zamiaru.
: 18 wrz 2005, 12:28
autor: Tomachos
z ta kawa nie pucuja. ty sie pucujesz,
zawdi wyjaśnij??
Ciekawe dlaczego tego nie robisz
Tak sobie to napisałeś Lakier, czy masz jakieś dowody??
Co do mojego logicznego skończ najpierw szkołe synu i udowodnij, że sam potrafisz myśleć, nawet nielogicznie
pozdr.
: 11 lis 2006, 13:40
autor: Loczek
Ja piję sobie kawę albo rano, albo jak idę na siłownię. Jak pracowałem w ochronie to pijałem po 4-5 na nocce, bo spać się chciało, a jak kontrola by wpadła, to by było kiepściutko. Najlepsza jest według mnie Nescafe, ale to ta z tych średnio-drogich. Bardzo lubię " Czibo " i " jakops " ale zwykle szkoda mi kasy na to

Poza tym nie umiem pić kawy sypanej, wolę rozpuszczalną.