Kawa z rana...

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
kostek
szara strefa pilka.pl
Posty: 2510
Rejestracja: 01 maja 2004, 16:43
Reputacja: 0

Kawa z rana...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kostek » 10 lis 2004, 21:13

A może herbata :?:

Czyli lekkie, przyjemne rozmowy we wczesnych godzinach dziennych..

XBiT
Skład B
Skład B
Posty: 155
Rejestracja: 05 lis 2004, 20:34
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: XBiT » 10 lis 2004, 22:07

a moze BUDYN :?:

Awatar użytkownika
qczak
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 929
Rejestracja: 28 sie 2004, 14:21
Reputacja: 0
Lokalizacja: Giżycko

Post Wyświetl pojedynczy post autor: qczak » 10 lis 2004, 23:29

ja preferuje kisiel wiśniowy

Awatar użytkownika
jaget
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 843
Rejestracja: 19 wrz 2004, 12:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gdynia-BD

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jaget » 11 lis 2004, 8:01

Kawa z rana jak śmietana :lol:

kostek
szara strefa pilka.pl
Posty: 2510
Rejestracja: 01 maja 2004, 16:43
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kostek » 11 lis 2004, 8:38

Ahh ten zapach Nescafe o poranku...

Nie ma to jak kawa z rana.
Ostatnio zmieniony 12 sie 2005, 20:25 przez kostek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
LAZIO
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 716
Rejestracja: 23 lip 2004, 9:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: CURVA NORD
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LAZIO » 11 lis 2004, 9:17

ja tam wole z ranca herbatke :D

Awatar użytkownika
Andreyew
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 824
Rejestracja: 10 lis 2004, 18:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: 3MIASTO - Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Andreyew » 11 lis 2004, 9:19

Ja z rana zasze wole walnąc sie dalej wyro, ale niemoge :P wiec pijam kawke...z mlekiem bez cukru :wink:

Awatar użytkownika
DORIAN
Pieniacz
Posty: 1063
Rejestracja: 14 sie 2004, 10:22
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DORIAN » 11 lis 2004, 15:45

XBiT pisze:a moze BUDYN :?:
stary grabki+wiadereczko i nad wode tylko z kamizelka albo gumowa kaczuszka bo dziecko sie jeszcze utopi.Niektore wypowiedzi sa poprostu zenujace,bezsensowne,temat chyba jest po to zeby mozna bylo rozmawiac z samego rana a nie pier... 3 po 3 :?

Awatar użytkownika
Robben
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 636
Rejestracja: 20 sie 2004, 13:53
Reputacja: 0
Lokalizacja: ..........

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Robben » 11 lis 2004, 16:54

Ja wole z ranka wypić herbatkę z cytrynka ;lub kakało.

kostek
szara strefa pilka.pl
Posty: 2510
Rejestracja: 01 maja 2004, 16:43
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kostek » 12 sie 2005, 20:25

Myślę, że temat warty podbicia.

Niestety mało kto zrozumiał jego sens... W skrócie służy on do porannych rozmów (powiedzmy, że ramy czasowe to 6 - 9)

Tematyka dowolna, nabijanie karalne.

Pozdrawiam

herdek
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1078
Rejestracja: 13 cze 2004, 18:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: herdek » 12 sie 2005, 20:34

Ja śpię dość dlugo na wakacjach..., potem jak wstaję idę jeść śniadanie i oglądam telewizję. Później ścielę łóżeczko, myję ząbki i idę na boisko. To mój poranek :)

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 12 sie 2005, 20:41

6 - 9 to moja ulubiona pozycja ;) Żart oczywiście... W wakacje mi się nie zdarzyło wstawać w tych godzinach, chyba, że do pracy. Jeśli chodzi o szkołę to niestety tak musi być :roll: W wakacje zdarza mi się spać baardzo długo więc niewiem czy to temat dla mnie, ale się wypowiem. Jak już wstane, nie ważne która to godzina to poprostu idę się umyć jem śniadanie, oczywiście rozmowa z rodzinką i zasiadam przed TV lub kompem... jeśli nie zrozumiałem sensu tematu to mnie oświeć Kostek bo wziąłem przykład z posta wyżej 8)

kostek
szara strefa pilka.pl
Posty: 2510
Rejestracja: 01 maja 2004, 16:43
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kostek » 12 sie 2005, 20:47

Temat nie służy do opisywania jak wygląda nasz ranek... Ani tego co robimy między 6 a 9.

Tutaj wstęp jest tylko w tych godzinach. Można dyskutować praktycznie o wszystkim, od polityki do wczorajszego spotkania Pucharu UEFA.

W sumie nie wiążę większych oczekiwań związanych z tym tematem, gdyż wiemy jaki na forum mam poziom... :roll: No ale cóż, może akurat pomysł wypali.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 12 sie 2005, 20:50

No nie zrozumiałeś bo w tym temacie chodzi o to zeby gadać w porannych godzinych. Forum wtedy zazwyczaj jest " puste" i jak ktoś już nie spi a chce pisac na forum nie ma w jakim temacie a to jest włąsini do tego temat. Na tak jak by na innch forach są tematy dla tych co nie moga spać czaisz?? :wink:

Awatar użytkownika
Baqu
Warrior of Light
Warrior of Light
Posty: 1197
Rejestracja: 28 maja 2004, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Festung Breslau

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Baqu » 12 sie 2005, 20:52

Panowie...

moim zdaniem Kostkowi raz chodziło o to co napisał już Dorian wiec nie będę go powtarzał, a druga sprawa bardziej IMHO intrygująca i ciekawa to zastanowienie się nad samym "efektem rannym".
Czy wstać odrazu, szybko przy jeszcze wciąż słyszalnym waleniu jak młot w nasze zwoje mózgowe budziku, czy lepiej polezakować sobie chwilę w miłej nadal odczuwalnej sennej utopi, przy tym jednak narażając się na możliwość dotarcia do momentu w którym przekroczymy cieńką linię dzielącą nas od rzeczywistości i popadnięcie w błogi sen.
Ważny jest też element kawowy w całym aspekcie sprawy... czy ja wypić i doświadczyć 3 godzinki później tak zwanego "zejścia" które cięzko jest przeżyć bez dodatkowej ilości coffeiny... wiec sięgamy po następną małą czarną i razimy nasz czuły żołądek na skurcze i swego rodzaju bóle, gdyz jak chyba kazdy wie kawa obok coli nie jest najlepszym skladnikiem "pitnym" że się tak wyraze, poprzez który nasz ciąg pokarmowy pobierze z niego wodę... możemy sie napić wody w tym momencie ale co z tego, jezeli nadal bedziemy senni i przybici do biurka przy ktorym jak w złym filmie brakuje najwazniejszej rzeczy... poduszki...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”