Guru raczej o tym - ja sam mam podobne odczucia, ze 5 lat temu przeciwko drużynie Pepa Arsenal miał problem z wyjściem z własnej połowy czy wymienieniem 2-3 podań. Dzisiaj było inaczej i Arsenal mógł pokusić sie o dobry wynik - oczywiście nie skorzystał.
Jak czytam te napinki o poziomie ligi czy 4 miejscu - wiekszosc autorstwa kibiców serie a, paradoksalnie, to odechciewa sie całego tego forumowania. Jesteście ludzie załośni.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk



