LM: Juventus - Monaco

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

LM: Juventus - Monaco

Post autor: (L)oczkerson » 02 maja 2017, 18:49

ja też jestem spokojny przed meczem. Monaco to fantastyczna ekipa, ale ich atuty ładnie nakładają się na silne strony JUVE. Oni świetnie konstruują akcje w bocznych sektorach boiska. JUVE bardzo dobrze zamyka boki obrony parami Alves-Cuadrado i Sandro-Mandzukić. Oni świetnie uruchamiają atak podaniami i dośrodkowaniami za plecy obrony. JUVE natomiast gra głęboko cofniętą obroną za którą jest mało miejsca. W powietrzu też zwykle zgarniają wszystko. City czy Borussia dostały wiadro goli, ale oni w tych elementach to woda na młyn Monaco. Idealne ofiary. Dla JUVE natomiast idealną ofiarą jest Monaco. Oni muszą zaatakować JUVE by wypracować zaliczkę. Zresztą nie potrafią grać asekuracyjnie co pokazali w Manchesterze gdzie zamiast bronić przewagi poszli na tragiczną w skutkach wymianę ciosów. Allegri przyjmie rywala na jego połowę ustawiając JUVE tak by minimalizować ryzyko w obronie, a następnie będzie szukał okazji do ukąszenia tracącej dużo bramek ekipę Monaco. Wszyscy ten mecz reklamują jako najlepszy atak vs najlepsza obrona, a najpewniej zdecyduje to, że równocześnie zmierzą się ze sobą niewiele słabszy atak i nieporównywalnie słabsza obrona.

Wróć do „Puchary Europejskie”