Jak to nie klubów? Oni mają jakieś dziwne klpaki na oczach. Wolą kupić 15 tańszych Brazylijczyków, niż 5 droższych Polaków. I co? Okazuje się, że kosztują tyle samo, a większy pożytek i tak jest z naszych rodaków.fieldy pisze:ale to nie wina klubów, tylko problem polskiej piłki. Kluby nie mają kay - to i kupują młodych, tanich. Nie wszytskich stać tak jak Wisłę na doświadczonych Kłosa, czy .... drogiego Dudkę.
Ilu my w Polsce mamy dobrych zawodników z zagranicy? Cantoro, Milar, Edi, Kalousek, Kriżanac [już go nie ma], Mynar i może jeszcze kilku. A reszta? Reszta to by nawet nie zmieściła się w składzie mojego Rakowa.
A stawianie na naszych opłaca się bardziej, bo i reprezentacja z tego skorzystać może.


