Był jeden sezon (2015/2016), gdzie Owce długo goniły Celtic - w lutym pokonali ich 2:1 i mieli chyba tylko parę punktów straty, ale po podziale na grupę mistrzowską i spadkową posypali się i skończyło się na 15 punktach różnicy. Derek McInnes wykonał tam wtedy świetną robotę i zbudował niezły zespół, ale teraz brakuje kontynuacji.Tennessee pisze: ↑15 kwie 2024, 0:13Wiadomo bardziej wyrównana liga to samo dobro.
Pamiętam jak Rangers nie było w elicie to Aberdeen zostało chyba z trzy razy z rzędu wicemistrzem, oczywiście z dużą stratą.
Miałem wtedy taką myśli czy może to wyjść na dobre Aberdeen, że wskoczą na wyższy poziom ale nic takiego się nie stało.
Przy obecnej przepaści finansowej między klubami z Glasgow a resztą stawki nie widzę na to szans. Najbliżej było, kiedy w Hearts zainwestował Władimir Romanow i w sezonie 2005/2006 zdobyli wicemistrzostwo, spychając Rangers na trzecie miejsce.Tennessee pisze: ↑15 kwie 2024, 0:13Uważasz, że w ogóle coś takiego może mieć miejsce. Nie mówię od razu o mistrzostwie ale o tym czy jest w stanie ktoś choć trochę wejść w rywalizację z mocarną dwójką czy nic takiego się nie wydarzy jeszcze bardzo dłuuugo? Może jakiś inwestor, milioner szkocki(byle nie arab), jest tam jakiś potencjał?
Jeden z bardziej kreatywnych piłkarzy w drugiej linii Rangers, chociaż mam wrażenie, że ma trochę problem ze skutecznością (pamiętam sporo zmarnowanych przez niego sytuacji).



