LM: FC Barcelona - Inter Milan

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

LM: FC Barcelona - Inter Milan

Post autor: Chlopaczek » 07 maja 2025, 9:17

Czesto czlowiek jest zmeczona pilka nozna i wszystkim innym oglada te mecze tak troche z przyzwyczajenia wkurza sie na sedziego denerwuje na zawodnikow czasami jeszcze przy tej okazji przegra pieniadze. Smutna rzeczywistosc. Czasami jednak rzadko bo rzadko zdarzaja sie takie mecze (dwumecze) jak ten Barcelony z Interem i przypominasz sobie przynajmniej na chwile dlaczego kiedys tak bardzo kochales ten sport i wypelnial niemal cale twoje zycie. Za to wielkie uklony.

Barca lepiej w tym dwumeczu grala w pilke i powinna awansowac ale z zadziwiajaca latwoscia tracila bramki. Wczoraj ta strata Olmo potem faul Cubrasiego (piszecie o Araujo ale Cubrasi tez zawalil dwa gole bo przy strzale Frattesiego robil jakies wygibasy zamiast do niego podejsc) i to cos przy golu Acerbiego no naprawde nie godzi sie. W pewnym momencie drugiej polowy bylem pewny ze Inter nie podola bo slaniali sie na nogach ale nie tylko sie podniesili zadali tez decydujacy cios. Szacun.
Nie bede sie czepial Erica ze majac cala bamke przed soba strzelil w srodek umozliwiajac Sommerowi fenomenalna (kolejna) interwencje bo facet razem z Gerardem dali zespolowi w ofensywie wiecej niz Olmo i Raphinha (Zlota Pilka byla blisko).

Odnosnie Marciniaka to mialem wrazenie ze sedziowal gospodarsko i wiekszosc sytuacji spornych rozstrzygal na korzysc Interu. Pewnie zawodnicy blaugrany beda miec do niego pretensje.

Natomiast co do finalu (kolejny Interu gdzie ten swiat zawedrowal ze kibice Milanu moga zazdroscic kuzynom wynikow w LM?) to w przypadku odpadnicia Arsenalu w finale za Interem. Nie beda faworytami ale to tylko jedno spotkanie. Moga zdecydowac epizody.

Wróć do „Puchary Europejskie”