I tego jest cały argument? Myślałem, że miasto ma być raczej atrakcyjne dla mieszkańców czy turystów, a nie ładnie wyglądać na obrazkach (co w sumie też jest kwestią subiektywną), a właśnie takie bulwary nadrzeczne mają ku temu spory potencjał.
W Poznaniu przez lata teren przyrzeczny był zaniedbany, a jak sie w ostatniej dekadzie miasto za to zabrało to teraz całość tętni życiem i służy wszystkim mieszkańcom, a nie tylko kilkuset osobom z ładnymi widokami na rzekę, gdyby tam po prostu kamienice powstały.



