Dwukrotne przekładanie meczu z Wieczystą ma swoje konsekwencje.
Skład macie taki, że 9 pkt jest jak najbardziej realne, ale w polskiej kopanej wszystko jest możliwe, więc i przedział 0-3 pkt nie będzie wielką sensacją, zwłaszcza że wszyscy są z topu ligi. Wczoraj Wieczysta z Ruchem pokazała, ze ławkę ma tak konkretną, że może sobie wejść świezy Rafa Lopes i strzelić wazną bramkę pod koniec meczu.
W Bytomiu skład jest wyrównany, na każdej praktycznie pozycji dwóch równorzędnych zawodników, rotacje są w ofensywie dość spore, ale typuję trio: Kwiatkowski, Arak i Sarmiento (ewentualnie Andrzejczak).



