Żaden naturalny ruch tylko kolesiostwo z Kuleszą. Nie było żadnych argumentów za Probierzem.
On w tej U-21 zagrał dwa mecze o punkty: z Kosowem i Estonią. To, że oba wygrał to nie jest argument żeby go rozważać na selekcjonera. Majewski też z nimi wygrał.


