A podają kto za niego? Bo naprawdę zajebista posucha na rynku dostępnych trenerów.
Patrząc na drużynę Chelsea która chce grać młodymi zawodnikami potrzeba kogoś kto umie pracować z młodzieżą, z tych cieplejszych nazwisk zostaje Xavi i Terzic, ale czy to są nazwiska które cokolwiek gwarantują to nie wiem. BVB Terzicia fajnie grała w przodzie i on stawiał na młodych, ale defensywa to śmiech. Nie wiem jaki mają plan na zastępstwo, ale patrząc na dostępne nazwiska to lepiej zostać z tym co jest.
Jeszcze kilka lat temu nazwisko takiego Jardima by grzało, ale gość poszedł taka ścieżką kariery gdzie mógł zarobić bajońskie sumy, a aspekt sportowy zostawił na dalszym planie.
Jest poza Europą jedno mega ciekawe nazwisko trenerskie, nawet związane historycznie przez moment z Chelsea, mianowicie Filipe Luís, który zdaje się mieć papiery na mega trenera. Ale to też ryzyko obecnie.



