nigdy nie było takiego info. Co najwyżej, że wybiorą między którymś z paty Ole/Carrick lub ostatecznie zostawią Fletchera, ale to pewnie nigdy nie była opcja.
Z tych potencjalnych tymczasowych wolałem Ole, bo chciałem, żeby wrócił i po sezonie rozstał się w lepszych okolicznościach, ale tam nie dość, że ponoć gorzej wypadł na rozmowie, to jeszcze on chciał rzekomo gwarancji przedłużenia umowy, jeśli osiągnie cele.
Carrick zna klub, bo pracował przy Ole, piłkarze go szanują, wie, że przychodzi na kilka miesięcy dograć sezon, pierwsze doświadczenia w pracy jako manager ma za sobą, jeśli szukamy kogoś do końca sezonu, to lepszy ktoś taki, niż jakiś Blanc na kiju, co 20 lat temu miał dobry sezon i pojawiał się przy każdej okazji jako potencjalny tymczasowy.
Po tym sezonie już sobie niczego nie obiecuję, może niech da piłkarzom grać tam, gdzie czują się najlepiej, straty do pucharów nie są duże, więc byle nie zjebać, a może zakręcimy się wokół jakiegoś pucharu. Carricka uwielbiam, jeden z moich ulubionych piłkarzy, więc kibicuję mocno.



