Zapewne skrobać mu się nie chciałoEyesmon pisze: ↑26 sty 2026, 10:50A z ciekawości co miałeś z autem? Akumulator poszedł?Zygmunt-1 pisze: ↑26 sty 2026, 6:17Nie pamiętam kiedy ostatnio była aż taka szklanka na chodnikach. Wyszedłem z domu i z trudem dotarłem do parkingu, a to jakieś 50 metrów. Uznałem, że ogarnięcie auta zajmie za dużo czasu, chciałem wziąć jakiegoś bolta, ale nie dało się zamówić. Wróciłem z trudem do domu. Śniegu, wróć![]()



