We współczesnej piłce określenia "skład rezerwowy" i "skład podstawowy" tracą na znaczeniu. Teraz każdy może wskoczyć do pierwszej 11. jeśli dobrze zaprezentuje się trenerowi na treningu. Niebardzo mnie obchodzi to czy Legia z St. Etienne grała w "podstawowym składzie" czy nie. Wynik poszedł w świat i nikt nie będzie się zastanawiał czy grał tam 15. latek Jan Kowalski czy "super" napastnik Włodarczyk.cloner pisze:Martin Pellegrino - skad Ty sie wziales Question przeciez Legia z S.E. grala rezerwowym skladem, bo dzis grali z PSG, i Wdowczyk oszczedzal najlepszych Exclamation
Ja mam podobne odczucia. Polskie kluby są dla mnie abstrakcją. Poziom naszych kopaczy od czsu gdy Citko strzlał kapitalną bramkę Atletico Madyt w LM z połwy boiska jakieś parę lat (wieków?) temu nie wzrósł, a zachodnich klubów wręcz przeciwnie. Mam nadzieję, że ktoś w końcu wejdzie do tych elitarnych rozgrywek bo wtedy może się coś ruszy i polski futbol będzie normalny. ObyMartinho pisze:ja mam nadzieje, mimo ze nienawidze Legii ze zagraja w fazie grupowej



