Bayern München - Real Madrid

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto awansuje?

Real
62
60%
Bayern
41
40%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Bayern München - Real Madrid

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 lut 2007, 14:35

Obrazek Real Madryt - Bayern Monachium Obrazek

Czyli najsłabszy z hitów? :lol:

Dużo więcej mówi się o każdym z tych klubów z osobna aniżeli o tej konfrontacji. Zapewne nie bez powodu. O ile o "kryzysie" Realu dyskutuje się od dość dawna, o tyle dla Bayernu jest to naprawdę słaby sezon w porównaniu z sytymi w zwycięstwa na krajowym podwórku latami ubiegłymi. Zarząd Bawarczyków w końcu powiedział "dość" i wrócił do sprawdzonego przed laty Ottmara Hitzfelda. Trener ten do najmłodszych już może nie należy, jednak fachowej ręki odmówiłby mu jedynie głupiec. On sam doskonale pamięta bardziej i mniej udane dla siebie konfrontacje z Królewskimi. Ta będzie jednak wyjątkowa, odmienna. Teraz oba kluby inaczej są postrzegane i personalnie również się mocno zmieniły. Nieco inaczej wygląda sytuacja w Madrycie, gdzie mimo wszystko Calderon mocno ufa, że Capello to odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu. Tym samym niewiele sobie robi z nacisków prasy i opinii publicznej domagających się jakiejś radykalnej zmiany czy to właśnie na stanowisku trenera, czy to...prezydenta :P

Ten dwumecz nie będzie czymś zwykłym. Skoro obu stronom nie powodzi się ostatnio najlepiej pod słońcem to motywacja i chęć zwycięstwa będzie jeszcze wieksza. W końcu jak łatwiej uciszyć krytykę, jak nie zwycięstwem nad utytułowanym rywalem i tu niedyspozycja tegoż rywala niewiele będzie miała do rzeczy. To nie będzie zwykła walka o ćwierćfinał Ligi Mistrzów. To będzie bitwa, a wręcz wojna, gdzie żaden inny front nie będzie miał najmniejszego znaczenia i nikt o nich nie będzie myślał. To będzie walka o prestiż, pieniądze, honor i co najważniejsze zaufanie poddenerwowanych kibiców, co zdecydowanie mogłoby poprawić panującą atmosferę :twisted:

Na czym jednak polega ten kryzys jednych i drugich? W sytuacjach pozaboiskowych to już mało kto się dobrze orientuje (zwłaszcza w przypadku Realu), ale na placu gry odpowiedź jest wspólna - skuteczność. Gdyby tylko wrócił ten jeden element to i gra wyglądałaby spokojniej i wyniki byłyby lepsze. Gdzie są te czasy, gdzie obie drużyny potrafiły wygrywać mecze tracąc nawet dwie czy trzy bramki...teraz jeden gol "w plecy" oznacza gigantyczne kłopoty :roll:

Dotychczasowy brak skuteczności nie musi jednak oznaczać małej liczby goli. Nie musi być scenariusza, że w jednym meczu będzie np. 1:0, a w drugim bezbramkowy remis. Z drugiej strony kto powiedział, że mecz z małą ilością goli to zły mecz :?: Mimo wszystko mogłoby być niezwykle ciekawie. Może mimo wszystko tych goli paść więcej i wtedy nawet najbardziej wybredni piłkarscy fani byliby usatysfakcjonowani. Nie o ilość bramek tu chodzi. Tu są zupełnie inne czynniki na pierwszym planie :twisted:

Co więcej z Monachium docierają głosy "musimy zaatakować", a Real zapewne będzie chciał zaatakować...zwłaszcza na Santiago Bernabeu :] Wniosek jeden - Niech sobie mówią, że to są drużyny pogrążone w bagnie. Tak naprawdę obie strony w kontekście zbliżającej się walki mają to gdzieś :P

Zapraszam do dyskusji.

Hala Madrid :!:

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 07 lut 2007, 14:47

zakładałem temat, a jak już założyłem to się okazało, że RealFan mnie trochę wyprzedził :maruda:

Mecz 1/8 finalu LM, w której zwycięzce wskazać niesamowicie trudno. A to dlatego, że oba kluby są w dołku i grają fatalnie. Z jednej strony, wielki Real Madryt, klub który pod wodzą nowego trenera miał w koncu odnosić sukcesy, w dalszym ciągu zawodzi. W Primera Division, dopiero na 4 miejscu w tabeli, po dwóch porażkach z rzędu, po fatalnej grze, głupich stratach, niecelnych podaniach, a przede wszystkim niewykorzystanych sytuacjach. Ze strony drugiej mistrz Niemiec, Bayern Monachium. Bawarczycy mieli trzeci raz z rzędu bez problemowo wywalczyć mistrzostwo Bundesligi, tym bardziej po zakupienie z Kolonii, najlepszego zawodnika młodego pokolenia na MŚ, Lukasa Podolskiego. Jednak zarówno Bayern jak i Poldi, zawiedli oczekiwania kibiców.Monachijczycy zajmują 4 miejsce w tabeli, z 11 punktową stratą do prowadzącego Schalke. Po remisie z Bochum, nastąpiła zmiana trenera. Wrócił ten, z którym Bayern odnosił najwieksze ostatnio sukcesy, Otmar Hitzfeld. I na dzień dobry, kompromitacja. Porażka 0:3 z Norymbergą.

Oba kluby grają źle, doprowadzają swoich kibiców do szewskiej pasji. Do meczu między sobą zagrają jeszcze po 2 mecze. Real z Saragossą i Betisem, Bayern z Arminią i Alemanią. Wiele zależy od tych wlasnie spotkań. Obu klubą potrzebne są zwycięstwa, w obu drużynach musi zagościć lepsza atmosfera. A kto wygra w meczu ? Moim faworytem jest Real. Dlatego, że już w meczu z Levante (0:1), pokazał że jednak coś z tej gry wychodzi, a do zwycięstwa zabrakło po prostu szczęścia. Jeżeli poprawią skuteczność, i przynajmniej trochę celność podań, powinno być dobrze.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 07 lut 2007, 15:34

Proszę Was, nie bądźcie śmieszni, pokażcie wszystkim mojego poprzedniego posta.... :roll:



11 nie nabijaj
12 pisz na temat // fieldy

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 lut 2007, 15:42

Bonso pisze:zakładałem temat, a jak już założyłem to się okazało, że RealFan mnie trochę wyprzedził :maruda:
Nie marudź :P Nie chciało mi się go zakładać, długo czekałem, ale jak nie ma inicjatywy to coś krótko żem skrobnął.
Bonso pisze:Real z Saragossą i Betisem
Z Sociedad i Betisem :wink:

Obie ekipy mają zatem teoretycznie w miarę łatwych rywali do tej konfrontacji. Teoretycznie, bo teraz są nieprzewidywalni. Nie można jednak podejść na luźno do spotkań ligowych. Zbyt wiele punktów zostało już stracone i tym samym nikt nie będzie już teraz zbierał sił na LM. Tutaj nikt nie ma przewagi, co jest dobre dla widowiska.

Awatar użytkownika
spyrczak
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1262
Rejestracja: 20 cze 2005, 6:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: spyrczak » 07 lut 2007, 16:32

Na chwile obecna wyrownane spotkanie i trudno wylonic faworyta ;) obie ekipy sa pod forma, obie ekipy jak narazie zawodza w swoich ligach i obie ekipy maja takie same szanse aby awansowac do nastepnej rundy ;) tak jak zostalo wspomniane wczesniej wbrew pozorom brak formy u obu ekip moze paradoksalnie stworzyc wspaniale widowisko i napewno pojedynek ten zasluguje na jeden z najciekawszych jesli nie najciekawszy na tym etapie rozgrywek ;) nie wiem jak Real ale jestem przekonany ze Bayern w przypadku awansu do nastepnej rundy zlapalby odpowiedni rytm na reszte sezonu, takie zwyciestwo nad wielka druzyna mobilizuje i Bayern bylby w stanie z tego skorzystac ;) mamy nowego-starego trenera ktoremu potyczki z Realem nie sa obce oby tylko udalo mu sie do czasu pierwszego meczu postawic Bayern na nogi ;)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 lut 2007, 0:49

Drużyna, która awansuje może zacząć lepiej grać, ale nie dlatego, że nagle całkowicie kryzys minie. Wszystko leży teraz w psychice i wierze we własne możliwości. Jak nie wychodzi to i podświadomie zapał jest mniejszy, a potem wszyscy szukają dziury, w czym problem, co jest nie tak :roll: Owszem wszystko leży głęboko i ma kilka podstaw, ale psychika ma tutaj bardzo duże znaczenie. Przecież jak nie idzie to nie idzie, a jak już idzie to idzie :] Raz wygrane przychodzą łatwo, a kiedy jest właśnie dołek to nie wiedzieć dlaczego bardzo trudno jest zdobyć trzy punkty nawet ze słabymi drużynami :roll: Dlatego bodziec psychologiczny, dla którejś z drużyn może być budujący...kolejny zimny prysznic dla pokonanych może przynieść bardzo różne efekty :roll: Oby to Real był stroną zwycięską. Wtedy pewnie coś się ruszy, a i kibice odzyskają zaufanie do graczy i trochę do trenera :wink:

Taki mały filmik przed meczem :twisted:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 08 lut 2007, 8:34

Ebi pisze:Proszę Was, nie bądźcie śmieszni, pokażcie wszystkim mojego poprzedniego posta.... :roll:



11 nie nabijaj
12 pisz na temat // fieldy
W tym sęk, że nie nabijam. Napisałęm tylko posta, w którym domagałem sie wyjaśnień odnośnie tych tematów. Kiedy ja założyłem tematy o każdym ze spotkań zostały usunięte przez moderatorów, gdyż stwierdzili, że od tego jest ogólny temat Ligi Mistrzów. Ja chcę zatem wiedzieć dlaczego tak jest? Jeśli było za wcześnie trzeba było je zamknąć i otworzyć dopiero teraz.

Tamte tematy miały już około 10-15 postów, mimo że ich "żywot" trwał może ze dwie godziny.

Jeszcze jedno. Napisałem posta o podobnej tematyce jako trzeci w tym temacie i usuniętego go zaraz po napisaniu. JAkaś propaganda? Może komunizm, że likwidujecie przeciwników?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 08 lut 2007, 10:06

:shock:

Jeżeli rzeczywiście tak było to przenieś ten post do odpowiedniego tematu (sprawy dla moderatorów) to wtedy zbadamy tę sprawę. Ja żadnego takiego tematu nie widziałem, ale rozumiem, że mogłem być wtedy nieobecny na forum. Kiedy dokładnie je założyłeś :> Odpowiedz już w temacie dla modów.

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 08 lut 2007, 10:40

Real Madryt- Bayern Monachium, czyli spotkanie, ktore elektryzuje cala Europe [szczegolnie biorac pod uwage ostatnia dyspozycje obu zesplow] :]. Zarowno Krolewscy jak i Bawarczycy w tym sezonie zawodza [jednak Bayern dopiero pierwszy sezon, a to juz jakis plus :lol:]. Licze jednak, ze na tak wazne spotkanie, z tak dluga i dramatyczna historia pojedynkow, pilkarze zmobilizuja sie i wespna sie na wyzyny swoich umiejetnosci juz w pierwszym meczu na Santiago Bernabeu, a wtedy, sposrod starc rewanzowych, TVP na pewno bedzie transmitowac spotkanie z Allianz Arena 8).

Jak juz pisalem, obecnie oba zespoly nie zachwycaja forma. Mimo wszystko, wydaje mi sie, ze jednak Real prezentuje sie troche lepiej. Owszem, jest duzo strat, niedokladnosci, ale mozna zauwazyc, ze jakis tam pomysl na gre jest, tylko brakuje wykonawcy. Co innego Bayern- konstruowanie akcji ogranicza sie do wybijania pilki pod pole karne przeciwnika [ale co zrobic, skoro nikt nie jest w stanie porzadnie rozegrac pilki :roll:], zespol gra bezplciowo, bez zadnych zamyslow na skladne akcje. Wyraznie brakuje zawodnika, ktory bylby w stanie poukladac gre- gdy trzeba przytrzymac pilke, zwolnic akcje, przegrac przez skrzydlo badz poslac natychmiastowe prostopadle podanie do napastnika. Na dzien dzisiejszy Real jest blizej cwiercfinalu, jednak do czasu pierwszego meczu wszystko moze sie jeszcze zmienic, a i tak cala analize zweryfikuje boisko. I miejmy nadzieje, ze na nim to wlasnie Bayern okaze sie lepszy 8).

Aha, zapomnialem dodac- zarowno w tym jak i w innych tematach o spotkaniach 1/8 finalu CL, jest blad. Jezeli miesiac piszemy cyfra rzymska, data nie powinna zawierac zadnych kropek. Mala rzecz, a kluje w oczy ;).

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 08 lut 2007, 11:08

Narazie możemy tylko domniemywać co sie wydarzy w tym meczu.

W Realu jest taki kocioł teraz ze żadne założenie żę zagramy tak, że bedzie taki skłąd, żę tacy piłkarze nie ma narazie żadnego punktu oparcia

Tymbardziej ze w niedziele może dojść do zmiany trenera w Realu Madryt
a wtedy to sie dopiero zacznie :wink:

jeśli juz pospekulować to myśle ze jeśli Bayern strzeli bramke na SB, to zagra dalej mimo wszystko nie wierze zeby akurat w meczu z niemcami Real nagle zaczał strzelać 2-3 bramki

myśle ze cały mecz sie roztrzygnie różnicą 1 gola.
tzn. u siebie Real wygra 1:0 a na wyjezdzie Bayern 2:0, czy też Real - Bayern 2:1 ,Bayern Real 1:1

mówiąc językiem bukmacherskim under w każdym meczu :wink:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 16 lut 2007, 15:00

Zaczynaja sie powoli przedmeczowe gierki :wink: Oto, co powiedzial Ottmar dziennikowi "Marca":
Gdybym miał zatrudnić jednego zawodnika Realu, wybrałbym Raula. Uważam, że jest najlepszy, jest wielkim profesjonalistą i wspaniałym człowiekiem. Gdyby chciał przenieść się do Monachium, pojechałbym osobiście, żeby podpisać kontrakt.
Mecz juz niedlugo i trzeba zaczynac nakrecac atmosferke :wink:

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 16 lut 2007, 15:21

Pojedynek takich drużyn, wielokrotnych zwycięzców Pucharu Mistrzów i rekordzistów pod względem tytułów mistrzowskich w swoich krajach (Real chyba jest rekordzistą w Hiszpanii?) zawsze będzie budził emocje, bez względu na formę obu drużyn. I zawsze możemy spodziewać się wydarzeń zapadających w pamięć, czy to względu na grę (np. Bayern-Real 4:1 z sezonu 99/00) czy też głupie bramki, których padało mnóstwo w tych meczach (vide - fatalny kiks Casillasa przy golu Elbera z 1/2 LM 00/01 czy też przepuszczenie strzału R. Carlosa pod brzuchem O. Kahna z bodajże następnej edycji :shock: ).

Jedyne, co żal, to to, że po raz kolejny drużyny te spotykają się w 1/8 LM, zamiast co najmniej w 1/4 lub 1/2, gdzie znalazłoby się miejsce dla obydwu takich zespołów:?

Co do Bayernu - myslę, że możemy mieć nadzieję, że chłopaki staną na wysokości zadania i na pewno łatwo skóry nie sprzedadzą. Paradoksalnie, zawsze z takimi przeciwnikami jak Real grało się Bayernowi lepiej niż z jakimś Bochum czy Aachen. Pewnie dlatego, że i ranga pojedynku inna i przeciwnik inaczej grający - na zwycięstwo, a nie murowanie własnej bramki. :wink:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 16 lut 2007, 15:30

Jestescie w troche lepszej sytuacji niz my, bo pierwszy mecz gracie na wyjezdzie :wink: Ostatnimi laty, Real gral pierwsze mecze u siebie i odpadal, mimo, ze na SB wygrywal (procz ostatniego meczu z Arsenalem). Jesli Bayern strzeli cos na SB (a jest to prawdopodobne), to w rewanzu bedzie bardzo ciezko, szczegolnie, ze Krolewscy nie grzesza ostatnia skutecznoscia. Mimo wszystko jednak, trudno wyrokowac. Zobaczymy jak jutro zagraja z Betisem :wink:
P.S. Nie wiesz czasem, czy TVP pokaze ten mecz :?:

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 16 lut 2007, 15:42

makis pisze:P.S. Nie wiesz czasem, czy TVP pokaze ten mecz
nie wiadomo, może tak może nie, jeszcze trzeba na czechów liczyć :wink:
mecz, coraz bliżej, u nas widać śwaitło w tunelu, czyli odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu, ah gdyby Ottmar żył wiecznie... :P ale nie da się :/
Wziął w obroty piłkarzy, nauczyl ich taktyki, ustawienia, czyli tego co im brakowało, skutecznoscią też nie grzeszymy, ale jest już lepiej niż było. :wink: W Realu kontuzjwani wracaja, szczególnie będzie w meczu trzeba uważać na 'dostaw nogę' Nisterlooya i na Reyesa ( o ile zagra :roll: ). Potwiedzniem postawy Bayernu bedzie jutrzejszy mecz z Aachen, boję się tylko, żeby sobie niektórzy go nie "olali", choc wiem, że na przykład Poldi będzie się przykładał i grał jak umie, bo zawsze to robi :P

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 16 lut 2007, 15:43

makis pisze:P.S. Nie wiesz czasem, czy TVP pokaze ten mecz
Nie. TVP pokazuje tylko jeden mecz i jest to Barca- Liverpool.
Akarin pisze:Wziął w obroty piłkarzy, nauczyl ich taktyki, ustawienia, czyli tego co im brakowało
['] Czyli za Magatha gralismy zle taktycznie :roll:?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”