FC Barcelona - FC Liverpool (21.02.2007)

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post autor: kapi88 » 04 mar 2007, 16:52

Ale może wypowiesz się o tym co napisaliśmy :?: Mi i Rossiemu piszesz, że mamy problemy z czytaniem, a później, że nie możesz używać zwrotów takich jak Mentor. Pisz w odpowiedzi na to co napisaliśmy odnośnie tematu.

Cris7 zgadzam się z Tobą w pewnych aspektach, lecz akurat mecz z Arsenalem w Fa Cup nie był najlepszym przykładem. Wszytskie trzy bramki Kanonierów padły po fatalnej grze obronnej, czyli tym co uważasz za największy atut LFC. Co do długich podań na Croucha to się zgadzam, jak on wchodzi, to już jest mniej więcej wiadomo jak będzie wyglądała gra :roll: Mam jednak głęboką nadzieje, że to już dlugo nie potrwa i na Croucha ciągle będzie miał chrapke choćby Tottenham latem :)
Mam nadzieję, że nie zagra od początku we wtorek, bo pomimo tego, że jest dużo wyższy od Puyola to wątpie, aby sobie z nim poradził. Terry i Ferdinand, a nawet niżsi zawodnicy często wygrywają z nim pojedynki główkowe :roll:

EDIT: Cris7, nie tylko w tym sezonie mieli taką passę, bo w zeszłym Reina wyrównał rekord klubowy, kolejnych meczów bez straty gola.
Nie będę się już wypowiadał w tym temacie na razie, aż więcej osób nie poczuje atmosfery i nie wypowie się, bo z samym Jarzinho mi się ciężko dogadać :wink:
Ostatnio zmieniony 04 mar 2007, 18:33 przez kapi88, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Puchary Europejskie”