Cris7 zgadzam się z Tobą w pewnych aspektach, lecz akurat mecz z Arsenalem w Fa Cup nie był najlepszym przykładem. Wszytskie trzy bramki Kanonierów padły po fatalnej grze obronnej, czyli tym co uważasz za największy atut LFC. Co do długich podań na Croucha to się zgadzam, jak on wchodzi, to już jest mniej więcej wiadomo jak będzie wyglądała gra
Mam nadzieję, że nie zagra od początku we wtorek, bo pomimo tego, że jest dużo wyższy od Puyola to wątpie, aby sobie z nim poradził. Terry i Ferdinand, a nawet niżsi zawodnicy często wygrywają z nim pojedynki główkowe
EDIT: Cris7, nie tylko w tym sezonie mieli taką passę, bo w zeszłym Reina wyrównał rekord klubowy, kolejnych meczów bez straty gola.
Nie będę się już wypowiadał w tym temacie na razie, aż więcej osób nie poczuje atmosfery i nie wypowie się, bo z samym Jarzinho mi się ciężko dogadać



