Reprezentacja Brazylii (zbiorczy) - Strona 15

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
carlitos
Niereformowalny :/
Posty: 63
Rejestracja: 05 paź 2006, 19:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carlitos » 30 mar 2007, 18:54

Jarzinho pisze:Szczegolnie napastnicy, przy całym szacunku dla Ronaldo na dzien dzisiejszy sieja postrach... Razz Jakos nie wyglada aby Dunga chcial grac dwoma defensywnymi pomocnikami, chyba, ze po przeczytaniu tego postu zacznie. Boki defensywy, boki zrywać nie ze podani zawodnicy sa słabi, ale poprostu w Brazylii sa sporo od nich lepsi. Sporo. Podobnie jak w przypadku bramkarza.
To była przykładowa "11" :wink: Tacy gracze nasunęli mi się na myśl :)

Awatar użytkownika
RoRo
Kapitan
Kapitan
Posty: 2837
Rejestracja: 11 lut 2005, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: :dąkS

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoRo » 30 mar 2007, 19:27

No wiesz. Nie wiem czy przypadkiem z tym Jo nie przesadzasz zanadto. Widziales przynajmniej jego gre na zywo ? czy tylko z opowiadan, tudziez z managera ? 8) :wink:

Chlop dopiero od niedawna zaczyna grac w Rosji to co potrafi, a jak wiemy, tamtejsza liga nie jest jakąś strasznie wymagającą. Jezeli juz wschodnie klimaty to dlaczego nie Vagner Love ? Nie bylem do niego przekonany, ale juz sporo sukcesów na koncie, a i jego gra z czasem zaczela mi sie bardzo podobac (fryzurka takze :wink: ). Ostatnio nawet w reprezentacji gral, i brame strzelil (jedyna w meczu swoja drogą).

Podsumowując, jezeli juz ten napastnik do duetu to raczej Love, a nie Jo. Z tego drugiego moze w przyszlosci byc kawal napadziora, ale narazie niech utrzyma forme, dyspozycje w lidze Rosyjskiej, a potem zacznie pukac do bram reprezy :)

POZDRAWIAM

Awatar użytkownika
carlitos
Niereformowalny :/
Posty: 63
Rejestracja: 05 paź 2006, 19:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carlitos » 30 mar 2007, 19:45

RoRo pisze:No wiesz. Nie wiem czy przypadkiem z tym Jo nie przesadzasz zanadto. Widziales przynajmniej jego gre na zywo ? czy tylko z opowiadan, tudziez z managera ?
Widziałem :wink: Nie widziałem go w FMie :)

Ale strzela brami to czemu by go nie powołać? A Vagner Love? Nie mam nic przeciwko.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 30 mar 2007, 20:03

Mowisz o silnej "11" jednak podani przez Ciebie zaowdnicy mimo, ze sa niezli to conajwyzej na dzien dzisiejszy moga stworzyć ekipe walczaco conajwyzej o Copa America, nie o MŚ...

Taka druzyna mialaby małe szanse na wygrywanie z najmocniejszymi.
carlitos pisze:Ale strzela brami to czemu by go nie powołać? A Vagner Love? Nie mam nic przeciwko.
Romario takze strzela, liga rosyjka niezły wyznacznik, ale tylko niezly, a Jo gra tam chyba drugi sezon i wybitnych osiganiec naprawde nie ma na swoim koncie. Jak pogra na poziomie Vagnera, Dudu czy Carvalho przez 2-3 seozny to mozna go brac pod uwage. Tak jak wspomnialem duet napastnik Jo-Sobis z obecna forma moga conajwyzej straszyc Laos...

Awatar użytkownika
carlitos
Niereformowalny :/
Posty: 63
Rejestracja: 05 paź 2006, 19:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carlitos » 30 mar 2007, 20:10

Mowisz o silnej "11" jednak podani przez Ciebie zaowdnicy mimo, ze sa niezli to conajwyzej na dzien dzisiejszy moga stworzyć ekipe walczaco conajwyzej o Copa America, nie o MŚ...
Czyli w miarę mocną. Przecież Argentyna, Kolumbia, Urugwaj, Paragwaj to nie ogórki.

slawinho
Skład B
Skład B
Posty: 114
Rejestracja: 13 gru 2004, 19:30
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: slawinho » 30 mar 2007, 20:18

Najwieksza bolączka Canarinhos jest brak klasowych defensywnych pomocników bo tacy Gilberto Silva Mineiro czy Edmilson to juz dawno przekroczyli 30.
Ostanio zagral nareszcie najlepszy w brazyli na tej pozycji Josue i wypadł dobrze.
Natomiast najwieksza konkurencja jest na prawej obronie .
Wybiegając w przyszlosc to licze na takie perelki jak Anderson, Alexandre Pato czy 17 letni Lulinha

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 30 mar 2007, 20:30

Lubię czytać takie jedenastki tworzone przez wiernych fanów canarinhos :P Po pierwsze wsadziłeś tam Jo. Nie wiem czy zauważyłeś, ale on nie ma nawet jednego meczu w reprezentacji Brazylii :shock: Więc chcesz ot, tak wsadzić 20-latka do pierwszego składu?
Dalej, chyba zapomniałeś o takich piłkarzach jak Diego, Robinho, Luisao, a z takich co nie znasz na pewno Ilsinho czy Lucas (ten drugi jest 5 razy lepszy niż Jo).
Bezsensowne jest wystawianie w pierwszej jedenstce takie tuzy jak Lucio czy Ronaldo. Copa America nie jest dla Brazylii arcyważnym turniejem, a okazją do wystawienia młodych graczy. Brazylia musi budować drużynę na trwające dwa lata eliminacje i na następne MŚ. Ronaldo będzie miał wtedy 34 lata, Lucio 32, sam sobie odpowiedz na pytanie w jakim stopniu są to perspektywicznie gracze? Szczególnie Ronaldo. Brazylia ma tuzin młodych, dobrych napastników. Co z tego, że Ronnie strzela w Milanie? Wierzysz, że taką formę utrzyma do 2010 roku?

Mówiąc zrozumiale dla Ciebie, twój skład jest do dupy.

Swoją jedenstakę opierasz tylko na aktualnej formie zawodników, którzy grają w Europie. Tu nie oto chodzi. Gracz, który ma 29, 30 lat może stracić formę w każdej chwili, co wtedy zrobisz? Kadrę buduje się na MŚ, a nie na każdy najbliższy mecz (oczywiście w przypadku Brazylii), to nie jest reprezentacja powiedzmy Boliwii czy Piździstanu, że skład ustala się od zawodnika, który ma 33 lata i bez niego ani rusz. Chyba nie masz wątpliwości, że Brazylia na mundial awansuje, nie? I właśnie mudnail jest priorytetem dla kanarków, a nie CA. Jak Brazylia ją wygra drużyną ze średnią wieku 27 lat, to za trzy lata średnia będzie już 30 lat. Jaka to inwestycja w przyszłość?
W Ameryce Południowej jest inna sytuacja niż w Europie. Tu mamy ważną impreze co dwa lata. CA nie jest już tak prestiżowa jak kiedyś i nie jest tak prestiżowa jak nasze Euro.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 30 mar 2007, 20:30

slawinho pisze:Najwieksza bolączka Canarinhos jest brak klasowych defensywnych pomocników bo tacy Gilberto Silva Mineiro czy Edmilson to juz dawno przekroczyli 30.
Rzeczywiście. Pora żeby przeszli na emeryturę :lol: :lol:
Chłopie, widziałeś w ogóle jakiś mecz Arsenalu? Gilberto odgrywa bardzo ważną rolę w jednym z najlepszych klubów świata. Ze świecą szukąć takiego DM'a....

Awatar użytkownika
RoRo
Kapitan
Kapitan
Posty: 2837
Rejestracja: 11 lut 2005, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: :dąkS

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoRo » 30 mar 2007, 20:36

slawinho pisze:Najwieksza bolączka Canarinhos jest brak klasowych defensywnych pomocników bo tacy Gilberto Silva Mineiro czy Edmilson to juz dawno przekroczyli 30.
Ostanio zagral nareszcie najlepszy w brazyli na tej pozycji Josue i wypadł dobrze.
Natomiast najwieksza konkurencja jest na prawej obronie .
Wybiegając w przyszlosc to licze na takie perelki jak Anderson, Alexandre Pato czy 17 letni Lulinha
Bez przesady :arrow:

Gilberto Silva lub Gilberto Aparecido da Silva (ur. 7 października 1976)

Czyli kilka miesiecy po trzydziestce jest .... Dla defensywnego pomocnika u, którego zawsze ceni się doświadczenie i obycie w tym co robi taki wiek nie jest chyba problemem. Mauro Silva gral chyba jeszcze na najwyzszym poziomie w CL w barwach El Depor majac 36?, nie wiem ...37 lat ? Bez przesady... to sa pilkarze, trzydziestka to jeszcze nie czas do trumny. :wink:

Corinthians Ilsinho czy Lucas (ten drugi jest 5 razy lepszy niż Jo). Podaj wzór wg, którego to obliczyles :P

POZDRO

Awatar użytkownika
carlitos
Niereformowalny :/
Posty: 63
Rejestracja: 05 paź 2006, 19:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: carlitos » 30 mar 2007, 20:38

slawinho pisze:Najwieksza bolączka Canarinhos jest brak klasowych defensywnych pomocników bo tacy Gilberto Silva Mineiro czy Edmilson to juz dawno przekroczyli 30.
Gracz Arsenalu ma równo 30 lat jeśli się nie mylę :)

Corinthians pisze:Lubię czytać takie jedenastki tworzone przez wiernych fanów canarinhos
Wiernym fanem Canarinhos nigdy nie byłem.
Corinthians pisze:Po pierwsze wsadziłeś tam Jo. Nie wiem czy zauważyłeś, ale on nie ma nawet jednego meczu w reprezentacji Brazylii Shocked Więc chcesz ot, tak wsadzić 20-latka do pierwszego składu?
To była przykładowa jedenastka mająca na celu przedstawienie, że bez R10 Brazylia także ma klasowy zespół. Jo warto powołać. Może nie od razu do pierwszego składu. :wink:

Corinthians pisze:Dalej, chyba zapomniałeś o takich piłkarzach jak Diego, Robinho, Luisao, a z takich co nie znasz na pewno Ilsinho czy Lucas (ten drugi jest 5 razy lepszy niż Jo).
Tym tylko potwierdzasz moją tezę :wink: To był skład z piłkarzy, którzy tylko wpadli mi do głowy.
Corinthians pisze:Bezsensowne jest wystawianie w pierwszej jedenstce takie tuzy jak Lucio czy Ronaldo. Copa America nie jest dla Brazylii arcyważnym turniejem, a okazją do wystawienia młodych graczy. Brazylia musi budować drużynę na trwające dwa lata eliminacje i na następne MŚ. Ronaldo będzie miał wtedy 34 lata, Lucio 32, sam sobie odpowiedz na pytanie w jakim stopniu są to perspektywicznie gracze? Szczególnie Ronaldo. Brazylia ma tuzin młodych, dobrych napastników. Co z tego, że Ronnie strzela w Milanie? Wierzysz, że taką formę utrzyma do 2010 roku?
W wieku 32 oraz 34 lat dalej można grać na wysokim poziomie. Mam tu na myśli przede wszystkim Lucio :wink:
Corinthians pisze:Swoją jedenstakę opierasz tylko na aktualnej formie zawodników, którzy grają w Europie. Tu nie oto chodzi. Gracz, który ma 29, 30 lat może stracić formę w każdej chwili, co wtedy zrobisz? Kadrę buduje się na MŚ, a nie na każdy najbliższy mecz (oczywiście w przypadku Brazylii), to nie jest reprezentacja powiedzmy Boliwii czy Piździstanu, że skład ustala się od zawodnika, który ma 33 lata i bez niego ani rusz. Chyba nie masz wątpliwości, że Brazylia na mundial awansuje, nie? I właśnie mudnail jest priorytetem dla kanarków, a nie CA. Jak Brazylia ją wygra drużyną ze średnią wieku 27 lat, to za trzy lata średnia będzie już 30 lat. Jaka to inwestycja w przyszłość?
W Ameryce Południowej jest inna sytuacja niż w Europie. Tu mamy ważną impreze co dwa lata. CA nie jest już tak prestiżowa jak kiedyś i nie jest tak prestiżowa jak nasze Euro.
Odpowiem tak:
To była przykładowa jedenastka mająca na celu przedstawienie, że bez R10 Brazylia także ma klasowy zespół.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 30 mar 2007, 21:11

Ja myslałem, ze ta przykladowa "11" bez Ronaldinho to ma walczyc o to co zazwyczaj czyli :arrow: Mistrozstwo Świata, a ta niestety szanse ma małe... Fakt klasowy zespoł by to był tylko ta klasa mogłaby wystarczyć zaledwie na CA i to w najblizszej przyszłosci, nie na Mundial w RPA :?
carlitos pisze:W wieku 32 oraz 34 lat dalej można grać na wysokim poziomie. Mam tu na myśli przede wszystkim Lucio
Jane, ze tak tylko z podanej przez Ciebie przykladowej "11" byłoby takich kilku zawodnikow, a jak wyglada paczka emerytów Brazylii na WC było widac w Niemczech...

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 29 maja 2007, 3:20

Pełny skład Brazylii, z którego Dunga wybierze 22 zawodników na zbliżające się Copa America:
Bramkarze: Diego (Atlético Mineiro), Doni (Roma-ITA) i Helton (Porto-POR).

Obrońcy boczni: Cicinho (Real Madryt-ESP), Daniel Alves (Sevilla-ESP), Gilberto (Hertha-GER), Kleber (Santos), Maicon (Inter-ITA), Marcelo (Real Madryt-ESP).

Obrońcy środkowi: Alex Silva (Sao Paulo), Alex (PSV Eindhoven-HOL), Edú Dracena (Fenerbahçe-TUR), Juan (Bayer Leverkusen-GER), Naldo (Werder-GER) i Tiago Silva (Fluminense).

Pomocnicy: Edmílson (Barcelona-ESP), Anderson (FC Porto-POR), Carlos Eduardo (Gremio), Diego (Werder-GER), Elano (Szachtar-UKR), Fernando (Bordeaux-FRA), Gilberto Silva i Julio Baptista (Arsenal-ENG), Josué (São Paulo), Lincoln (Schalke 04-GER), Mineiro (Hertha Berlín-GER), Morais (Vasco da Gama) i Zé Roberto (Santos).

Napastnicy: Afonso (Heerenveen-HOL), Fred (Lyon-FRA), Jó i Wágner Love (CSKA Moskwa-ROS), Rafael Sobis (Real Betis-ESP) i Robinho (Real Madryt-ESP)
Dunga uwzględnił odmowę gry w Copa America Dinho oraz Kaki i obydwu gwiazdorów nie zobaczymy w Wenezueli. Według mnie to bardzo dobrze. Na tego typu turniejach powinni ogrywać się piłkarze, którzy dopiero w przyszłości będą stanowić o sile pierwszej jedenastki. Z drugiej strony to dobrze dla obydwu zawodników. Piłkarz Barcelony bardzo potrzebuje odpoczynku, a piłkarzowi Milanu po świetnym sezonie też nie zaszkodzi dłuższy urlop.

Dunga powołał paru piłkarzy kompletnie nieznanych fanatykom futbolu europejskiego jak Morais, Tiago Silva czy Josue. Z „oswojonych” z reprezentacją graczy powołania dostali między innymi Edmilson, Cicinho, Gilberto Silva, Ze Roberto, Fred oraz Robinho. Ciekaw jestem czy Dunga zabierze ich do Wenezueli czy da odpocząć i weźmie samych młodych graczy.
Dla tych mniej doświadczonych graczy jest to wielka szansa, żeby przebić się do składu Canarinhos na stałe oraz szansa na pokazanie się licznym przedstawicielom klubów europejskich, co może w przyszłości zaowocować transferem.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 30 maja 2007, 20:01

Czyli nie zagra również Adriano :] Co prawda było to do przewidzenia, ale przy nieobecności Ronaldinho, Ronaldo oraz Kaki po cichu liczyłem na małą niespodziankę ze strony Dungi. Według mnie El Imperatore mimo wszystko mógłby pojechać na Copa Amercia, chociażby w miejsce nieskutecznego Jo :wink:

Awatar użytkownika
Senior Tigr
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 21
Rejestracja: 29 mar 2006, 12:31
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Senior Tigr » 31 maja 2007, 0:58

RóżA pisze:... chociażby w miejsce nieskutecznego Jo
Strasznie nieskuteczny ten Jo:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 31 maja 2007, 1:06

Senior Tigr pisze:Strasznie nieskuteczny ten Jo:

Zajebiste. Tą kompilacja na youtube przekonałeś mnie do niego.
Na kompilacji to i ze mnie można zrobić skutecznego napastnika...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”