Pomóżcie Ruchowi wrócić do esktraklasy - Strona 2

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
Damiano0
Junior
Junior
Posty: 12
Rejestracja: 15 wrz 2005, 12:19
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Damiano0 » 20 lip 2007, 14:50

Zico tylko wez pod uwage ze Ruch za kadensci Pana Rogali miał długi wynoszace ok 15mln zł !!!!!! Klub przekszatałcil sie w spółke i wziął na siebie te długi zeby je spłacac....nie odwrocił sie od innych tak jak np Boeniek i jego Widzew prawda?? na dzien dzisiajeszy Ruch ma długi ok 2,4mln czy 2.4 a 15 jest roznica??

odpowiedz sobie sam

pozdRawiam...

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 20 lip 2007, 14:52

Ta petycja nic nie zmieni.

Żeby grać w OE trzeba spełnić pewne warunki. Tak samo jest z drugą, trzecią ligą...

Jeśli Ruch ma za dużo braków to nie ma żadnych szans na dostanie licencji.

Niech to będzie dobrym przykładem na przyszłość, że nie tylko piłkarze muszą zasłużyć na grę w danej klasie rozgrywkowej, ale zarząd także.

Piłkarze swoje zrobili, zarząd niestety nie i żadne petycje kibiców nic tutaj nie zmienią.

Sprawa już jest zamknięta, czy Ruch może jeszcze coś zrobić, aby dostać licencję :?:

Awatar użytkownika
Damiano0
Junior
Junior
Posty: 12
Rejestracja: 15 wrz 2005, 12:19
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Damiano0 » 20 lip 2007, 14:58

RealFan tak moze :) i to robi :) nasza akcja to tylko pokazanie PZPN-owi jakie mamy wsparcie nie tylko naszych kibicow ale kibicow z całej Polski!!!

Ruch nie dostał licencji przez bład słowny lub bład w liczeniu długów jezeli klub udowodni ze był to bład ludzki czyli ze ktos to zrobil nie umyslnie to komisja rozpatrzy ponownie odwolanie Chorzowskiego Ruchu ktory wszystkie potrzebne dokumenty uzupełnil....

Wszyscy jestesmy dobrej mysli po dzisiajszej konferencji ktora odbyła sie na ul. Cichej.... nasza Pani prezes ma słowo ok Kolatora (vice przewodniczacy komisji) ze Ruch dostanie jeszcze jedna szanse...

PozdRawiam

.:EL NINO:.
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 2
Rejestracja: 20 lip 2007, 14:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pabianice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: .:EL NINO:. » 20 lip 2007, 15:23

Wpisuje sie jako kibic Widzewa i tym samym przyjaciel Ruchu!!! My kibice Widzewka jestesmy z Ruchem i czekamy na mecze w pierwszej lidze w tym sezonie:)

Awatar użytkownika
Damiano0
Junior
Junior
Posty: 12
Rejestracja: 15 wrz 2005, 12:19
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Damiano0 » 20 lip 2007, 17:48

http://sport.onet.pl/74331,1248675,2502 ... lacje.html <-- posłuchajcie ostatnie słowa Kożmińskiego....

Nadzieje umiera ostatnia

To dla calkiem nie wierzacych :)

Dawid_ASR
Skład C
Skład C
Posty: 40
Rejestracja: 30 gru 2006, 11:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Niebieska strona Śląska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dawid_ASR » 20 lip 2007, 18:09

Prawdopodobnie racje mają działacze Ruchu i zawinił tzw "błąd ludzki" (podpisano=wysłano), poza tym zrobił się taki szum w mediach, prasie, internecie(głównie krytyka), że ze strachu Koźmińskie zaczną szukać nowego kozła ofiarnego :!: Na kogo padnie ? Stawiam na Zagłębie Sosnowiec, no bo przecież Petra musi grać w OE :!:

Awatar użytkownika
Damiano0
Junior
Junior
Posty: 12
Rejestracja: 15 wrz 2005, 12:19
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Damiano0 » 20 lip 2007, 18:46

Wypada mi sie zgodzic ze przedmowca :)

pozdRo

Dawid_ASR
Skład C
Skład C
Posty: 40
Rejestracja: 30 gru 2006, 11:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Niebieska strona Śląska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dawid_ASR » 20 lip 2007, 21:29

Bardzo interesujący artykuł Wojciecha Kuczoka.
Swąd ostateczny

Już drugi dzień chodzę po Chorzowie i szukam słów. Draństwo, łajdactwo, podłość, niegodziwość - wszystko to mało



Do nazwania zła, które się w środowe popołudnie dokonało w siedzibie PZPN, potrzeba określenia nowej jakości. Jeszcze się ono w mojej głowie nie zmieściło, jak pewnie wszystkim Ślązakom, kibicom Ruchu, czy po

prostu miłośnikom futbolu czystego od zakulisowych układów. Wszystkim nam decyzja, a zarazem arogancja członków komisji odwoławczej odebrała mowę.

Ta perwersja ma w sobie coś kafkowskiego - okazuje się, że zdrowa euforia dziesiątek tysięcy ludzi rozemocjonowanych uczciwym sportowym sukcesem może zostać unieważniona w zaciszu gabinetu przez kilku panów w garniturach. Oni to powiadają: "Tych zwycięstw nie było, tych bramek, punktów, radości, to wszystko wam się, śląska hołoto, wydawało, nie przeżyliście tego, a skoro się upieracie, wiedzcie, że przeżyliście nadaremno. Bo znaleźliśmy lukę w papierach. Wynika z nich, że was na grę w profesjonalnej lidze po prostu nie stać".

Panowie jednakowoż nie wiedzą, że tą decyzją strzelają sobie jeszcze jedną samobójczą bramkę. Że niniejszym stają się królami strzelców bramek samobójczych. Winni odebrać za swoje zasługi w zabijaniu polskiej kultury futbolowej złote onuce. Zdają się nie pamiętać, że ta liga jest pośmiewiskiem Europy. Mistrz Polski został nim tylko dlatego, że kilka lat temu kupił awans do pierwszej ligi. Kilka innych klubów z udowodnioną korupcją też czeka na wyroki, co - jak się okazuje -wcale nie przeszkadza im w dopuszczeniu do rozgrywek. Telewizyjne relacje z ligowych boisk przeplatane są doniesieniami o kolejnych aresztowaniach.

Wicemistrz z Bełchatowa, jedyna drużyna, która w ubiegłym sezonie w chwilach przebłysków grała ładną piłkę, po raz trzeci w ciągu dwóch lat zmienia nazwę. Piłkarze krakowskiej Wisły, najbardziej rozpoznawalnej w ostatnich latach polskiej drużyny, wybierają sparingi za oceanem zamiast udziału w ligowej kolejce. Mecz o Superpuchar Ekstraklasy, w normalnych krajach spektakularna przygrywka do sezonu, może dojść do skutku jako żałosna prowizorka tylko dlatego, że zgodziła się w nim zagrać ekipa, która pucharu w zeszłym sezonie nawet nie powąchała.

W rozgrywkach UEFA wszyscy reprezentanci Orange Ekstraklasy odpadają wcześniej, niż europejscy potentaci zdążą do nich przystąpić. Największy klub stolicy, kolejna chluba ligi, przez 45 minut demonstruje na boisku słabiutkiej drużyny z Litwy pożałowania godny antyfutbol, tracąc szansę na przejście najprostszej przeszkody. Chwilę później warszawscy fani urządzają na stadionie pandemonium i reprezentują ojczyznę, wypinając gołe tyłki do kamer.

Co pół roku najlepsi piłkarze zmykają z ekstraklasy gdzie pieprz rośnie, wybierając kierunki do niedawna piłkarsko i ekonomicznie wstydliwe; reprezentanci Polski wolą grać w Rumunii, Serbii i Rosji, niż tytłać się na boiskach w polskim błocku. I teraz - przepełnienie czary goryczy u progu sezonu, brutalne zgaszenie płomyka nadziei, który wznieciła antykorupcyjna kampania umożliwiająca czysto sportowy awans klubom, by tak rzec, tymczasowo niedoinwestowanym. Klubom zbyt biednym na to, by kupować mecze wczasach, w których końcową tabelę rozgrywek ustalali przed sezonem przestępcy przy plikach banknotów.

W te właśnie kluby arogancko i bezlitośnie uderza się po to, by zrobić miejsce dla możniejszych. Wisła Płock kolejny raz okazała się doskonałą antyreklamą Orlenu, spartaczyła sezon i spadła z ligi z hukiem, ale miejsca w ekstraklasie dla niej nie zabraknie. Ruch Chorzów, czternastokrotny mistrz Polski, który podniósł się z największego kryzysu w historii i w pięknym stylu wygrał drugoligowe rozgrywki, zostaje zdegradowany za brak świstka, który pomógłby zrozumieć kilku panom, że w Chorzowie długi się sukcesywnie spłaca od lat. Ruch to znana firma, żywa legenda, kojarząca się z najlepszymi czasami polskiej piłki, klub-symbol. Skompromitowana w wielu wymiarach polska ekstraklasa potrzebuje takich marek, żeby spróbować podreperować swój wizerunek. Niweczenie sportowego sukcesu Ruchu ze względów czysto biurokratycznych jest działaniem haniebnym, nieetycznym, oburzającym.

Schadenfreude niektórych dziennikarzy przyklaskujących tej decyzji zniesmacza mnie w najwyższym stopniu. Wykluczenie Ruchu za nieścisłości w restrukturyzacji zadłużenia nie jest żadnym aktem odwagi, przeciwnie, w tak skorumpowanej lidze uderzenie w "Niebieskich" przypomina atak sfrustrowanych policjantów na rowerzystę, który przejechał przez pasy. Najlepiej odwrócić uwagę od swojej niemocy, dokładając słabeuszowi.

Żyję nadzieją, że pezetpeenowscy decydenci przemyślą raz jeszcze swoją decyzję, rozważą jej szkodliwość i przestaną podkreślać jej ostateczny wymiar. Choć nie należę do stadionowych oszołomów i kibicuję dość spokojnie, nawet we mnie krew się gotuje, a wokół czuję swąd dymu z rozpalonych głów. Siła upokorzenia, jakie na te głowy znienacka spadło, budzi we mnie obawy, czy aby nie jest to swąd ostateczny.
Wojciech Kuczok
Wojciech Kuczok, urodzony 18 października 1972 w Chorzowie. Prozaik, poeta, scenarzysta. Ukończył Uniwersytet Śląski. Autor m.in. powieści "Gnój", za którą dostał Paszport "Polityki" (2003) i Nagrodę Literacką Nike (2004) oraz scenariusza filmu "Pręgi". Pisał piłkarskie felietony w "Rzeczpospolitej".

http://comtv.pl/index.php?inc=mvc&file= ... yd=806&v=1 - konferencja prasowa na trybunie głównej :arrow: Piłka jeszcze w grze :!:

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 20 lip 2007, 22:27

Wierze ze jednak kilka slaskich derbow sie w tym sezonie odbedzie!

Jako kibic Piasta dopisalem swoj glos poparcia dla Niebieskich!

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62977
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8205
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 21 lip 2007, 11:05

Działacz Wisły Płock wyrzucił Ruch z ekstraklasy

To jeden z największych przekrętów w historii polskiej piłki. W Komisji Odwoławczej ds. Licencji PZPN, która w poniedziałek zdecydowała o nieprzyznaniu licencji na grę w I lidze Ruchowi, zasiada Jan Franke, przedstawiciel Wisły Płock, która... zajęła miejsce chorzowian w I lidze...


To kolejny skandal kompromitujący Polski Związek Piłki Nożnej. O tym, kto zagra w Orange Ekstraklasie, decyduje przedstawiciel zdegradowanej w maju do II ligi Wisły Płock. Jan Franke jest obecnie zatrudniony w płockim klubie jako trener drużyn młodzieżowych, ale w poprzednich latach był działaczem zajmującym się sprawami pierwszego zespołu - donosi "Fakt".

Po zakończeniu poprzedniego sezonu kibice Wisły Płock mogli być spokojni o przyszłość i byt swojej drużyny. Regulamin rozgrywek ligowych mówił bowiem, że jeśli któryś z beniaminków pierwszej ligi nie otrzyma licencji, to w jego miejsce w ekstraklasie zagra najwyżej sklasyfikowany spadkowicz, czyli "Nafciarze". Który to z beniaminków ekstraklasy nie dostanie zgody na grę w Orange Ekstraklasie, dla płocczan nie miało znaczenia. Byle tylko ich drużyna mogła pozostać w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Miał o to zadbać Jan Franke, jeden z członków Komisji Odwoławczej ds. Licencji PZPN. To trener juniorów Wisły Płock, ale także wpływowy działacz Mazowieckiego
Związku Piłki Nożnej. W latach 80. Franke prowadził nawet krótko pierwszą drużynę z Płocka, zaś w następnej dekadzie był kierownikiem zespołu ówczesnej Petrochemii.

Obecność Frankego w komisji odwoławczej to niebywały skandal, zważywszy na fakt, że Ruch Chorzów w pierwszej instancji nie dostał licencji za brak uchwały akcjonariuszy sportowej spółki o woli dalszego finansowania Ruchu, a gdy ten brak uzupełniono, Franke i spółka wyciągnęli jak królika z kapelusza zarzut rzekomo niespłaconych długów. Działacze chorzowskiego klubu przedstawili dowody, że w dokumentacji przedstawionej komisji był błąd popełniony przez klubowego urzędnika.

Ponowne wyliczenie zadłużenia wykazało, że Ruch SSA spłacił już 88 procent wierzytelności z poprzednich lat, na dodatek zrobił to według ustaleń poczynionych w... PZPN. Sytuacja zrobiła się idiotyczna, a przez to niebezpieczna, bo przyciśnięci do muru chorzowianie zaczęli straszyć arbitrażem UEFA. Do akcji włączył się więc wiceprezes PZPN Eugeniusz Kolator, zapowiadając, że chociaż werdykt Komisji Odwoławczej ds. Licencji jest ostateczny, to jednak należałoby znaleźć jakiś sposób, żeby raz jeszcze rozpatrzyć wniosek Ruchu Chorzów.

"We wniosku licencyjnym <znaleziono> błąd, który ponoć pozwala na ponowne rozpatrzenie sprawy na podstawie kodeksu postępowania administracyjnego" - mówi "Faktowi" nasz informator z PZPN. Intryga, mająca spowodować przywrócenie Wisły Płock do ekstraklasy, ma szanse powodzenia. Z prokuratury dotarły do PZPN
dokumenty potwierdzające udział Zagłębia Sosnowiec w aferze korupcyjnej.

Dla Jana Frankego i spółki nie ma wszak znaczenia, który klub odpadnie z wyścigu o ekstraklasę, byleby "Nafciarze" na tym skorzystali.

http://www.dziennik.pl/Default.aspx?Tab ... leId=53712



TO JEST KUWA SKANDAL :!:

Awatar użytkownika
Damiano0
Junior
Junior
Posty: 12
Rejestracja: 15 wrz 2005, 12:19
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Damiano0 » 21 lip 2007, 11:52

Czy po tych wszystkich postach Martinho zmienil chociaz troche zdanie?? Nie mowie ze Ruch jest nie winny bo jak skladal doklumentu powinien 5000 razy je najpierw sprawdzic czy jest wszystko ok ale zeby przez 1 złe słowo ktore zle napisala jedna osoba cierpiał cały klub tysiace kibicow?? To były 4 lata ciezkiej pracy pilkarzy, zarzady, kibicow zeby Ruch mogł znowu byc tam gdzie jego miejsce czyli w Ekstraklasie...

pozdRo

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 21 lip 2007, 11:58

Jezeli Ruch mialby wszystko ok to zaden dzialacz Wisly by ich nie pozbawil miejsca w Ekstraklasie... No moze troche zdanie zmienilem, ale i tak wydaje mi sie ze aby grac w 1 lidze to trzeba spelnic wszystkie warunki jakie zapisane sa w regulaminie... W przeciwnym wypadku decyzji o niedopuszczeniu zespolu do rozgrywek jest sluszna.

Awatar użytkownika
Damiano0
Junior
Junior
Posty: 12
Rejestracja: 15 wrz 2005, 12:19
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Damiano0 » 21 lip 2007, 13:20

Martinho ale o to chodzi ze Ruch wszystkie warunki licencyjne spełnia tylko pomylil sie w 1 wyrazie zamiast spłacono było wysłano i komisja nie podliczyla tych długow a to ponad 200 tys. zl + 800 tys zł za transfer Cwielonga do Wisly jezeli to komisja przyjmie jako bład o licencje wszyscy sa spokojni...

przeciez 1 blad ludzki nie moze przekreslic 4 lat ciezkiej pracy o powrot 14-sto krotnego mistrza kraju do Ekstraklasy

pozdrawiam

Awatar użytkownika
Damiano0
Junior
Junior
Posty: 12
Rejestracja: 15 wrz 2005, 12:19
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Damiano0 » 21 lip 2007, 20:08

Dzisiaj w widomosciach na TVP1 Kozminski powiedzial ze UEFA wyraziała zgode na ponowne rozpatrzenie odwolania Ruch :):):) teraz tylko wierzyc ze nasz zarzad wszystko pieknie uzupelnil jezeli tak to o licence jestem spokojny :):)

Awatar użytkownika
Samael
Skład C
Skład C
Posty: 75
Rejestracja: 18 cze 2006, 10:41
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samael » 22 lip 2007, 1:13

Jak czytam co sie dzieje to grabie opadaja...Mam nadzieje,ze Ruch bedzie grał w OE czego im zycze.Dla mnie wygranie 2 ligi na boisku ma wieksze znaczenie niz jakies wymogi skorumpowanego PZPN-u, ktory sie ciagle osmiesza...

PS.Dolączylem sie do akcji :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”