
Sfałszowali mu metrykę jak nic.
A tak poważnie, chłopak niesamowicie rokuje. Stylem gry przypomina mi Drogbę. Mam nadzieję że mu nie odbije na punkcie sławy. Skoro jesteśmy już przy Anderlechcie, na uwagę zasługuje tu jeszcze Marokański skrzydłowy Mbark Boussoufa. Odkąd przyszedł do RSC w 2006 roku, "Fiołki" mają z niego mnóstwo pożytku. Ciągnie grę Anderlechtu w trudnych momentach, odważny, przebojowy. Chętnie zobaczyłbym go w silniejszej lidze. 26 lat więc jak nie teraz to kiedy? Jeśli utrzyma formę i rozegra kolejny świetny sezon, chętnych nie powinno brakować.



