Też mnie zdziwił brak Kiesslinga i trafiłem na info, że on jakiś czas temu zrezygnował z gry w kadrze, dopóki prowadzi ją Loew.janop pisze:Podejrzewam (choć mogę się mylić), że w przypadku bramkarzy mogły decydować kwestie osobowościowe. Tutaj jest zdecydowany numer jeden i takie wybory sugerują to jasne. W końcu to nie jest moment na walkę o miejsce w składzie na tej pozycyji. Z atakiem u Niemców to chyba od dawna tak jest. W kadrze właściwie chyba tylko brak Kießlinga dziwi..



