Re: MŚ 2014: GRUPA B - Hiszpania, Holandia, Chile, Australia

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: MŚ 2014: GRUPA B - Hiszpania, Holandia, Chile, Australia

Post autor: (L)oczkerson » 19 cze 2014, 13:05

Włoscy dżentelmeni myślą, że jak drużyna posiada piłkę na poziomie 60+%, jak klepie i jeszcze jak najlepiej gra bez napastnika to już jest tiki-taka! Na orliku też gramy tiki-taką!
Mnie tam po prostu śmieszy, że jeśli nie zmieni się pomysłu na grę, a po prostu poziom jego wykonania to już coś przestaje być tą osławioną tiki-taką. Moim zdaniem Hiszpanie wczoraj też grali tiki-takę. Tyle, że na hujowym poziomie. Ty najwidoczniej utożsamiasz tiki-takę z jakimś najwyższym levelem na który jeśli Barcelona wskoczy to zaczyna grać tiki-taką. Ja natomiast z zestawem założeń taktycznych, których Barcelona czy Hiszpania ostatnie nie potrafi skutecznie wykonać. Choć w dalszym ciągu gra w myśl tej metody.
Tak... to tak jakby wlosi zagrali w obronie na radar, bo im sie nie chce biegac i na tej podstawie stwierdzilbys ze to koniec catenacchio... nie wiem czy nie wiecie o czym mowicie, czy robicie sobie jaja.
catenaccio nie funkcjonuje w światowej piłce od dwudziestu lat. Stawianie równości pomiędzy defensywną taktyką, a catenaccio jest koszmarnym uproszczeniem. Nikt przecież nie gra już z klasycznym libero ustawionym za dwójką stoperów itp.

Wróć do „Mundial 2014 Brazylia”