Pierwszy pomysł dobry, ale skopiowany od Albertiniego. Drugi jest chory. Ma grać najlepszy gracz a nie ten, który ma daną narodowość.
Nie wiem kiedy prezydent FIGC zrozumie (Albertini rozumie), że włoskie kluby potrzebują drużyn B tak jak mają ekipy z Anglii, Niemiec i Hiszpanii, czyli akurat te ligy co odjechały Serie A. To powinien być priorytet.



